Jedynie prawda jest ciekawa

Zwiększą się światowe koszty emisji CO2

15.11.2014

Porozumienie pomiędzy Chinami a USA w sprawie emisji CO2 zwiększy ceny uprawnień do emisji w Europie.

Ostatnie wydarzenia w globalnej polityce klimatycznej, przede wszystkim porozumienie Chin i USA w kwestii redukcji emisji CO2 są czynnikiem sprzyjającym wzrostom cen uprawnień do emisji dwutlenku w Europie - oceniają eksperci.

Prezes wyspecjalizowanego na rynku carbon Domu Maklerskiego Consus Maciej Wiśniewski zwrócił uwagę, że amerykańsko-chińska umowa przede wszystkim urealnia możliwość osiągnięcia w przyszłym roku w Paryżu globalnego porozumienia klimatycznego, które zastąpi Protokół z Kioto. "To powinno obalić wszelkie wątpliwości dotyczące funkcjonowania systemu ETS po 2020 r." - powiedział PAP Wiśniewski.

"Po drugie, umowa ta ma szanse przywrócić zainteresowanie rynków finansowych rynkiem CO2, wpływając na wzrost obrotów i zwiększenie zapotrzebowania na uprawnienia. Sytuacja ta powinna doprowadzić do istotnego wzrostu cen uprawnień, który jeszcze bardziej zwiększy szanse globalne porozumienie w Paryżu"  - ocenił.

W czasie szczytu APEC prezydenci Baracka Obama i Xi Jinping uzgodnili, że oba kraje będą dążyć do redukcji emisji i przedstawili wstępne plany. USA i Chiny odpowiadają za ok. 45 proc. emisji. Obama zadeklarował do 2025 r. redukcję o 26-28 proc. w stosunku do roku 2005, co oznacza 16-18 proc. w stosunku do uznawanego za bazowy w protokole z Kioto, ale i w UE 1990 r. Chińczycy z kolei zadeklarowali, że ich emisje po 2030 r. zaczną spadać, ale dołożą starań aby spadek zaczął się wcześniej. W 2030 r. Chiny mają produkować 20 proc. energii ze źródeł nie-kopalnych.

Ostatnia Rada Europejska otworzyła dodatkowo drogę do uruchomienia jeszcze w tym okresie rozliczeniowym ETS - czyli do 2020 r. - funduszu stabilizacyjnego skupującego nadwyżki uprawnień z rynku. "To wszystko oznacza, że w dłuższej perspektywie koszt emisji tony CO2 może poszybować do poziomów od dawna oczekiwanych przez KE, nawet około 15-20 euro" - ocenił Wiśniewski.

Uprawnienia w ETS od dłuższego czasu kosztują na rynku zaledwie kilka euro, a zdaniem specjalistów, by  mogły spełnić swój główny cel - czyli skłaniać emitentów CO2 do inwestycji w mniej emisyjne technologie - powinny kosztować co najmniej 15 euro.

Prezes DM Consus zauważył, że dla polskich firm ostatnie wydarzenia to sygnał, że ceny mogą wzrosnąć i - w zależności od podejmowanych decyzji politycznych i rozwoju wydarzeń na rynku – już nie powrócić do obecnych poziomów. "Tym instalacjom, którym brakuje uprawnień do rozliczenia emisji za 2014 r. radziłbym zaktualizować plany zakupowe"  - dodał Wiśniewski.

Maciej Bukowski z Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych również ocenia, że ogólnie można się spodziewać wzrostu cen uprawnień w przyszłości, choć - jak powiedział PAP - nie wydaje się, że wpływ na to będzie miało właśnie amerykańsko-chińskie porozumienie.

Jak zauważył, nie ma mechanizmów, które wywindowały by ceny uprawnień już teraz, ale rynek oczekuje wzrostów, a Rada utrwaliła przekonanie, iż system ETS jest trwały, a uprawnienia mają swoją wartość. "To wszystko powinno ceny podbić. Ale dla wzrostu cen do poziomu 30-40 euro wymagana jest stopniowa redukcja liczby uprawnień na rynku, a to mogłoby ewentualnie nastąpić dopiero do 2020 r. " - dodał Bukowski.

W powszechnym odbiorze amerykańsko-chińska współpraca znacząco podnosi szanse na uzgodnienie w 2015 r. globalnego układu klimatycznego. "To dobra wróżba przed konferencją COP w Paryżu" – powiedział PAP Herve Bernard, wiceprzewodniczący francuskiego Komisariatu Energii Atomowej, który zajmuje się również kwestiami emisji.

Za krok ciągle niewystarczający, ale w dobrym kierunku - uznały porozumienie organizacje zajmujące się walką ze zmianami klimatu. Luką między zobowiązaniami do redukcji emisji, a ich zmniejszeniem do poziomu, który ograniczy globalne ocieplenie do 2 stopni w 2050 r. zaczyna się zmniejszać - oceniły niemieckie ośrodki analityczne Ecofys, Climate Analytics oraz Poczdamski Instytutu Badań nad Klimatem (PIK) w publikacji "Climate Action Tracker".

Ten zmieniający reguły gry układ powinien zostać uznany przez inne państwa za silny sygnał na rzecz zaangażowania się we wspólne, międzynarodowe wysiłki w obliczu zmian klimatycznych - ogłosiła z kolei organizacja Climate Action Network.

tk/PAP

fot. freeimages.com

Warto poczytać

  1. Morawiecki20092017 22.09.2017

    Morawiecki: Mamy bardzo odważne założenia w gospodarce

    Przyjęliśmy bardzo odważne założenia makroekonomiczne, mikroekonomiczne, budżetowe, fiskalne, monetarne i regulacyjne - mówił w piątek Mateusz Morawiecki.

  2. Biedronkawiki 22.09.2017

    Założyciel Biedronki chwali Polskę. "Dobry kierunek do inwestowania"

    Alexandre Soares dos Santos, założyciel sieci Biedronka, w wywiadzie dla portugalskiej telewizji TVI24 wskazał Polskę jako dobry obszar do inwestowania. Podkreślił, że jest ona znacznie lepszym kierunkiem dla realizowania przedsięwzięć niż rodzima Portugalia.

  3. Lotnisko 22.09.2017

    Jest już szacunkowy koszt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. To ogromna kwota

    Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) może kosztować 30,9-34,9 mld zł; na obecnym etapie nie przesądzono o sposobie pozyskania finansowania - wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu. Zakończenia podstawowego procesu inwestycyjnego planowane jest do 2027 r.

  4. Gry 22.09.2017

    Wiceminister finansów zapowiada wpływy z podatku od gier

    Resort finansów liczy, że planowane w tym roku wpływy z podatku od gier zostaną wykonane - powiedział PAP wiceminister finansów Wiesław Janczyk. Zwrócił uwagę m.in. na większe zainteresowanie legalnymi zakładami wzajemnymi.

  5. SKOKwiki 21.09.2017

    SKOK-i apelują o zmianę prawa

    Apelujemy do polityków o naprawienie ustawy o SKOK-ach, aby była bardziej adekwatna do specyfiki kas - mówił w czwartek prezes Kasy Krajowej Rafał Matusiak.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook