Jedynie prawda jest ciekawa


Związkowcy z JSW nie złagodzą protestów

30.01.2015

Związki z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, w której kopalniach od środy trwa strajk, poinformowały w piątek podczas briefingu prasowego, że na razie akcja protestacyjno-strajkowa nie będzie złagodzona.

W spółce trwa bezterminowy strajk polegający na wstrzymaniu wydobycia; związki chcą m.in. odwołania zarządu JSW. Strajk, jak podają związki, ma charakter rotacyjny i odbywa się na powierzchni - górnicy nie zjeżdżają pod ziemię; jedynie część załóg zabezpiecza wyrobiska. Wcześniej zarząd JSW ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy.

W czwartek związkowcy pojechali do Warszawy na spotkanie z Radą Nadzorczą spółki. Po spotkaniu władze kopalni poinformowały o rezygnacji ze zwolnienia dziewięciu związkowych liderów za nielegalny - w ocenie spółki - styczniowy strajk w kopalni Budryk. Był to jeden z dwóch głównych, przedstawianych w czwartek postulatów związków JSW. Drugim było odwołanie z funkcji prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego. Do tego nie doszło.

"Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno Strajkowy ze zrozumieniem przyjmuje stanowisko Rady Nadzorczej oraz Zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że w żaden sposób nie pozwala ono na załagodzenie akcji protestacyjno-strajkowej" - odczytano w piątek oświadczenie przed kopalnią Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju.

Po raz kolejny podkreślono, że Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy JSW "jest gotów przystąpić do rozmów z udziałem mediatora" przy obecności przedstawicieli Rady Nadzorczej, Ministerstwa Skarbu oraz przedstawicieli Międzyzwiązkowego Regionalnego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego "w celu zawarcia ewentualnych dalszych uzgodnień", a "jedynym warunkiem rozpoczęcia tych rozmów jest nieuczestniczenie w nich prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej Jarosława Zagórowskiego". Według związków ponosi on "całkowitą odpowiedzialność za obecną sytuację ekonomiczną i społeczną" w JSW.

"Chcemy potwierdzić, że wczoraj po rozmowach z Radą Nadzorczą wydawało się, że przedłożyliśmy wszelkie argumenty, jeżeli chodzi o sytuację gospodarczą, ekonomiczną w JSW, że jest winą zarządu JSW to, że (...) spowodowali, że sytuacja (...) jest bardzo poważna" - powiedział rzecznik Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych w JSW Piotr Szereda i dodał: "uważamy, że prezes Zagórowski wyczerpał swoje możliwości negocjacyjne ze stroną społeczną, dlatego podejmiemy rozmowy z każdym zespołem merytorycznie, ale bez pana prezesa Zagórowskiego".

Wiceprzewodniczący Solidarności w JSW Roman Brudziński powiedział, że "żadnego kroku do tyłu już zrobić" nie mogą. "Załogi jastrzębskich kopalń chcą jednego, chcą krwi"- powiedział Brudziński. Zapytany przez dziennikarzy o kontynuację strajku, odpowiedział, że będzie on "wyglądał do końca tego tygodnia w podobny sposób". Zapowiedział też, że "będą różnego rodzaju inicjatywy podejmowane przez różne kopalnie", w tym m.in. blokada drogi.

W piątek ma się też odbyć spotkanie Rady Sekcji Górnictwa Kamiennego NSZZ "S" oraz spotkanie z wszystkimi przewodniczącymi komisji zakładowych "S" kopalń. "Tam zostaną podjęte decyzje, jak koledzy ze wszystkich kopalń mają zamiar nas wspierać" - dodał Brudziński.

W czwartek odbyło się trwające ponad sześć godzin posiedzenie RN i zarządu JSW. Przewodniczący Rady Józef Myrczek i Zagórowski poinformowali m.in. o odstąpieniu od zamiaru zwolnienia dziewięciu związkowych liderów za nielegalny - według spółki - styczniowy strajk w kopalni Budryk. "Liczy się dobro 26-tysięcznej załogi JSW i absolutnie ten problem, związany z bezpieczeństwem pracy, przy rozmowach nie powinien nam towarzyszyć" - uzasadniał tę decyzję w czwartek Zagórowski.

Na zakończenie obrad zarząd i Rada Nadzorcza spółki podpisały się pod wspólnym oświadczeniem. Znalazło się w nim m.in. stwierdzenie, że "w obecnej sytuacji konieczne jest podjęcie rozmów między pracodawcą a stroną społeczną". W rozmowach takich - wynika z oświadczenia - mieliby wziąć udział wspólnie wybrany mediator oraz obserwator z Rady Nadzorczej. Rozmowy miałyby dotyczyć "pozostałych kwestii spornych".

"Z chwilą podjęcia rozmów między stronami zarząd wycofa wniosek cywilny o zabezpieczenie, skierowany do Sądu Okręgowego w Gliwicach oraz wniosek złożony w trybie art. 36 ustawy o związkach zawodowych" - głosi fragment oświadczenia. Ta kwestia, jak wyjaśnił Myrczek, dotyczy kwestii legalności strajku w JSW. Wcześniej w czwartek zarząd stwierdził, że strajk jest "nielegalny w rozumieniu Ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych" - związki nie wyczerpały bowiem ustawowych procedur.

Rada i zarząd zdecydowały też o odstąpieniu od "zasad przyznawania posiłków profilaktycznych, będących przedmiotem sporu zbiorowego".

Protestujące związki sformułowały pięć postulatów. Prócz rezygnacji z planów zwolnienia dziewięciu liderów związkowych, zażądały odwołania zarządu, któremu zarzucają nieudolność i powołania nowego.

Oczekują wycofania decyzji o wypowiedzeniu trzech obowiązujących w spółce porozumień zbiorowych (dot. deputatu węglowego, wzrostu stawek płac oraz zawartego przed debiutem giełdowym JSW), a także objęcia pracowników kopalni Knurów-Szczygłowice zasadami, jakie obowiązują pracowników w pozostałych kopalniach firmy. Ostatnie żądanie to likwidacja spółki JSW Szkolenie i Górnictwo oraz przyjęcie zatrudnionych tam bezpośrednio do JSW.

Akcję protestacyjną poparło 98 proc. głosujących w referendum w kopalniach spółki.

Zarząd JSW ogłosił niedawno plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy. Przewiduje on m.in. zamrożenie płac w 2015 r., zmniejszenie deputatu węglowego, rezygnację z dopłat do zwolnień lekarskich oraz uzależnienie wypłaty czternastej pensji od zysku firmy (czternastka za 2014 r. miałaby być rozłożona na raty). Prócz tego planowany jest sześciodniowy tydzień pracy (przy pięciu dniach pracy pracowników).

Według zarządu oznacza to zmniejszenie rocznych przychodów pracowników o ok. 10 proc. Związki nie zgadzają się z tymi wyliczeniami. Ich zdaniem pracownicy, zależnie do stanowiska pracy, stracą na tych zmianach od 10 do 30 proc.

Grupa JSW to największy producent węgla koksowego typu 35 (hard) i znaczący producent koksu w Unii Europejskiej. JSW SA została utworzona 1 kwietnia 1993 roku jako jedna z siedmiu powstałych wówczas spółek węglowych. W jej skład wchodzi obecnie 5 kopalń węgla kamiennego: Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, Budryk, Knurów-Szczygłowice, Krupiński i Pniówek oraz Zakład Logistyki Materiałowej.

Grupa jest jednym z największych pracodawców w Polsce. Łącznie zatrudnia ok. 35 tys. osób, w tym 26 tys. w JSW.

PAP, lz

[fot: PAP/Andrzej Grygiel]

Warto poczytać

  1. 1270wysypiskosmiecijpg 22.07.2018

    Mafia zarabia miliony, przywożąc do nas tony śmieci

    Brytyjski dziennik "The Telegraph" opisał w niedzielę mechanizm wywozu śmieci z Wielkiej Brytanii do Polski, gdzie następnie zostają podpalone w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak tłumaczono, "mafia śmieciowa" zarabia na tym procederze miliony złotych.

  2. stocznia-gdansk-20072018 20.07.2018

    Stocznia Gdańska ponownie w polskich rękach. Koniec bardzo długich negocjacji

    Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. odkupiła 81,05 proc. akcji Stoczni Gdańsk S.A. oraz 50 proc. udziałów GSG Towers Sp. z o.o. od firmy Gdańsk Shipyard Group Sp. z o.o

  3. okecie-17072018 17.07.2018

    Lotnisko na Okęciu obsłużyło ok. 8 mln pasażerów przez ostatnie półrocze

    Warszawskie Lotnisko Chopina w pierwszym półroczu tego roku obsłużyło ok. 8 mln pasażerów

  4. 1270solidarnoscq 16.07.2018

    Solidarność planuje pikietę w Puławach w obronie praw związkowych

    Pikietę w obronie praw związkowych planuje urządzić 25 lipca Solidarność w Azotach Puławy. Według związkowców dochodzi tam do szykanowania i zastraszania działaczy. Zarząd Grupy Azoty Puławy uznał te zarzuty za bezpodstawne.

  5. pieniadze16072018 16.07.2018

    Polacy dobrze oceniają swoją sytuację finansową. Aż 68% rodaków jest zadowolonych z zawartości portfela

    68 proc. rodaków pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową, a 22 proc. przyznało, że ma gorszą sytuację finansową, bo ich dochody zmalały wobec ubiegłego roku - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów "Portfel statystycznego Polaka".

  6. commision12072018 12.07.2018

    Polska gospodarka jedną z trzech najszybciej rozwijających się w UE. KE podnosi prognozę wzrostu PKB

    Ekonomiści Komisji Europejskiej podwyższyli prognozę wzrostu PKB Polski w 2018 roku do 4,6 proc. z 4,3 proc. wcześniej, szacunki na rok 2019 utrzymali na poziomie 3,7 proc.

  7. 1270wikipedia 04.07.2018

    Polska Wikipedia wyłączona na 24 godziny - powodem Unia Europejska

    W środę kilka minut po godz. 15 polska Wikipedia została wyłączona na 24 godziny. To protest przeciw nowej unijnej dyrektywie o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym - poinformowało w oświadczeniu przesłanym PAP stowarzyszenie Wikimedia Polska.

  8. gospowizja 03.07.2018

    Za nami Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    „Państwo jest od tego, żeby wspierać sektor stoczniowy. Cieszę się, że Terminal DCT, w który zainwestował Polski Fundusz Rozwoju, staje się największym terminalem kontenerowym na Bałtyku".

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook