Jedynie prawda jest ciekawa


Związkowcy PKN Orlen grożą strajkiem

09.04.2013

Około tysiąca pracowników PKN Orlen i spółek zależnych pikietowało przed bramą nr 1 zakładu głównego płockiego koncernu, domagając się m.in. podwyżek płac. Związki organizujące protest zapowiedziały, że jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, będzie strajk.

Protestujący zebrali się najpierw przed bramą nr 1, prowadzącą do kompleksu rafineryjno-petrochemicznego PKN Orlen. Ich liczba stale rosła - dołączali bowiem pracownicy kończącej się zmiany, a także ze spółek z grupy kapitałowej płockiego koncernu, w tym: Anwilu, IKS Solino, Basell Orlen, Orlen Transport, Orlen Paliwa i Orlen Oil.

W trakcie pikiety odczytano petycję do zarządu PKN Orlen, a następnie spod bramy wyruszył pochód protestujących, który przeszedł dwukrotnie przed budynkiem administracyjnym spółki, gdzie znajdują się biura zarządu. Przy akompaniamencie syren protestujący wznosili okrzyki: "złodzieje". Mieli ze sobą transparenty z hasłami, w tym: "Dość likwidacji miejsc pracy", "Na roczne wynagrodzenie prezesa Orlenu operatorzy produkcji muszą pracować 30 lat", "Miliardowe zyski Orlenu nie mają przełożenia na nasze zarobki".

Organizatorem protestu był Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy, który zawiązał się w PKN Orlen pod koniec marca. Wchodzące w jego skład związki, w tym największe działające w spółce: NSZZ "Solidarność", Związek Pracowników Ruchu Ciągłego, Branżowy Związek Zawodowy, Związek Zawodowy Kadry Kierowniczej oraz "Solidarność 80" MZZ 2010, wprowadziły wtedy do odwołania pogotowie strajkowe.

- Powodem protestu jest brak podwyżek płac i postawa pracodawcy, który twierdzi, że związki nie mają prawa do sporu zbiorowego na tle płacowym - powiedział dziennikarzom Krzysztof Barcikowski, szef Związku Pracowników Ruchu Ciągłego PKN Orlen. - Mamy nadzieję, że zarząd spółki usiądzie do rozmów ze związkami, jak to jest w cywilizowanych krajach - dodał.

W trakcie przemarszu protestujących Barcikowski wraz z kilkoma związkowcami wszedł do budynku administracyjnego PKN Orlen, by przekazać zarządowi petycję z postulatami. "Zostaliśmy skierowani do kancelarii. Nikt z zarządu z nami nie rozmawiał. W firmie, w której dyrektorów jest ponad stu, nie było jednego człowieka, który przyjąłby petycję. To jest zgroza. Arogancja tego zarządu jest znana nie od dzisiaj" - powiedział Barcikowski po wyjściu.

Na zakończenie manifestacji, która łącznie z przemarszem trwała ok. dwóch godzin i przebiegła spokojnie, zwracając się do protestujących Barcikowski powiedział, że "arogancja (zarządu PKN Orlen) będzie ukarana". - Nie można lekceważyć pracowników. Dołożymy wszelkich starań, żeby postulaty zostały przez zarząd zrealizowane. W najbliższej przyszłości zapewne czeka nas referendum strajkowe, strajk ostrzegawczy i w konsekwencji strajk generalny w PKN Orlen - dodał.

Przemawiając do protestujących Barcikowski - jak podkreślił - w ich imieniu zaapelował do zarządu płockiego koncernu: - Siądźmy do stołu, wynegocjujmy godziwe podwyżki i wszyscy wróćmy do pracy, bo jak nie, koniec jest niewiadomy.

Związkowcy PKN Orlen zarzucają zarządowi spółki bezprawne działania uniemożliwiające przeprowadzenie rokowań i mediacji w ramach sporu zbiorowego. Domagają się m.in. powołania członka zarządu ds. dialogu społecznego i rozpoczęcia negocjacji płacowych w spółkach zależnych płockiego koncernu.

Według zarządu PKN Orlen nie ma podstaw do wejścia związków zawodowych w spór zbiorowy, a także do prowadzenia akcji protestacyjnych czy strajków w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. W ocenie zarządu spółki, działania związków nie znajdują oparcia w regulacjach prawnych i są nielegalne.

Biuro prasowe PKN Orlen w stanowisku dotyczącym akcji Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego podało, że spółka złożyła w sądzie wniosek o ustalenie legalności sporu. W oświadczeniu tym podkreślono, że zarząd PKN Orlen "nie prowadzi żadnych bezprawnych działań, jak sugerują związki, tylko wręcz przeciwnie - działa zgodnie z literą prawa i jednocześnie jest wciąż gotowy na powrót do rozmów". Brak podwyżek płac w 2013 r. zarząd koncernu argumentuje dyscypliną finansową i optymalizacją kosztów stałych, koniecznych do realizacji planów rozwojowych spółki i utrzymania zatrudnienia na stabilnym poziomie.

Negocjacje w sprawie podwyżek płac w PKN Orlen 2013 r., prowadzone w trzech turach między zarządem a związkami zawodowymi, zakończyły się bez porozumienia 28 lutego. W efekcie, zgodnie z zakładowym układem zbiorowym pracy płockiego koncernu, 10 marca wydano tam zarządzenie, podpisane przez prezesa spółki Jacka Krawca; ustalono w nim, że wskaźnik wzrostu wynagrodzeń zasadniczych w 2013 r. wyniesie 0 proc., a wysokość nagród indywidualnych, które mają być uzależnione od oceny rocznej pracownika, sięgnie średnio 1 tys. zł.

Związkowcy PKN Orlen uważają, że wyniki finansowe spółki pozwalają na wzrost płac zasadniczych dla pracowników. Przypominając o stałym wzroście wynagrodzenia zarządu, domagają się 400 zł podwyżki pensji zasadniczej od 1 stycznia 2013 r. oraz uwzględnienia przez pracodawcę możliwości wypłaty nagród jednorazowych w łącznej wysokości 2 tys. 400 zł na jednego uprawnionego, które przysługiwałyby każdemu pracownikowi w jednakowej wysokości w przeliczeniu na pełen etat.

Według PKN Orlen średnia płaca w spółce jest obecnie wyższa niż średnia w sektorze przedsiębiorstw i wynosi 9 tys. 382 zł z wyłączeniem wynagrodzeń zarządu, rady nadzorczej i wyższej kadry menedżerskiej. Z kolei według związków średnie wynagrodzenie w PKN Orlen - 9 tys. 382 zł – to poziom zarobków spowodowany właśnie "wywindowaniem płac i premii wyższej kadry menedżerskiej", który "nie jest dostępny dla 75 proc. pracowników koncernu".

W wynegocjowanym w 2012 r. porozumieniu zarząd i związki PKN Orlen ustaliły obligatoryjny wzrost płacy dla każdego pracownika o 200 zł, podwyżki uznaniowe w wysokości średnio 150 zł miesięcznie dla pracownika oraz wypłatę dwóch nagród w łącznej wysokości 2 tys. 400 zł.

PAP/JKUB

[fot. PAP/Marcin Bednarski]

Warto poczytać

  1. gdynia19062018 20.06.2018

    Społecznicy będą startować w wyborach samorządowych. Powołali „Ruch Miejski Wspólna Gdynia”

    Więcej inwestycji w dzielnicach, lepszy dialogu z mieszkańcami i większa transparentność – takie są główne postulaty Ruchu Miejskiego Wspólna Gdynia, który zamierza wystartować w jesiennych wyborach samorządowych.

  2. pgnige20062018 20.06.2018

    Port Gdynia kolejnym partnerem PGNiG w rozwoju rynku LNG nad Bałtykiem

    PGNiG Obrót Detaliczny Sp. z o.o. i Gas-Trading S.A. z GK PGNiG podpisały z Zarządem Morskiego Portu Gdynia S.A. porozumienie o wykorzystaniu paliwa LNG. Z

  3. mieszkania-20062018 20.06.2018

    Rząd przyjął specustawę mieszkaniową

    Skrócenie czasu przygotowania inwestycji z pięciu lat do jednego roku i wprowadzenie ustawowych standardów urbanistycznych - to niektóre z założeń projektu specustawy mieszkaniowej, który w środę został przyjęty przez Radę Ministrów

  4. port-gdynia-18062018 18.06.2018

    Ogromne pieniądze z Unii na terminal promowy w Gdyni oraz modernizację portu w Gdańsku

    Ponad 132 mln zł ze środków unijnych dostanie Urząd Morski w Gdyni na kolejny etap modernizacji wejścia do portu w Gdańsku, a prawie 117 mln zł trafi do Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. na budowę terminala promowego do obsługi dużych promów - podało w poniedziałek MIiR

  5. rowery18062018 18.06.2018

    Nowa pomorska inwestycja na światową skalę

    System Roweru Metropolitalnego Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot Mevo dysponujący ponad 4. tysiącami elektrycznych jednośladów będzie największym takim systemem na świecie - twierdzi przyszły operator, spółka Nextbike Polska. Ma ruszyć jesienią.

  6. impact13062018 13.06.2018

    Gowin: Zaczęła się wielka rewolucja. Inauguracja kongresu Impact'18

    Musimy opracować narodową strategię rozwoju sztucznej inteligencji - powiedział w środę w Krakowie wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Zapowiedział, że jesienią rozpoczną się prace nad tą strategią.

  7. 1270daninasol 11.06.2018

    Większość Polaków popiera propozycję tzw. daniny solidarnościowej

    57 proc. badanych popiera dodatkowe opodatkowanie w postaci daniny solidarnościowej - wynika z badania CBOS. Przeciwnych temu pomysłowi jest 31 proc.

  8. 195887175409d9224d888b 11.06.2018

    Uberyzacja coraz popularniejsza w Polsce. Jaką przyszłość ma ten nowy model biznesowy?

    Uberyzacja stała się już zjawiskiem społeczno-ekonomicznym. Zdaniem ekonomistów upowszechnienie tego modelu biznesowego będzie powodowało zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki dla rozwoju biznesu, gospodarki, rynku pracy i zatrudnienia - mówi PAP dr Anna Sibińska z PAM Center UŁ.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook