Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Związki zawodowe za utrzymaniem gimnazjów

19.01.2016

Zebrano już ok. 450 tysięcy podpisów w tej sprawie.

Blisko 250 tys. podpisów za zachowaniem gimnazjów w systemie edukacji zebrał ZNP w ramach kampanii "Razem dla gimnazjów". Do związku wpłynęło też ponad 200 tys. podpisów zebranych w tej sprawie przez uczniów - poinformował prezes związku Sławomir Broniarz.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej zapowiedział, że kampania będzie kontynuowana do końca stycznia. "Codziennie przychodzą do nas kolejne listy, apele w tej sprawie podpisane przez nauczycieli i samorządowców" - zaznaczył.

Podał także, że za pozostawieniem gimnazjów w systemie edukacji opowiadają się także samorządy. Jako przykład wymienił 32 uchwały podjęte przez rady gmin, powiatów i miast z województwa mazowieckiego wyrażające negatywny stosunek tych gremiów samorządowych do pomysłu likwidacji gimnazjów.

"ZNP na 8 lutego zaprosił minister edukacji Annę Zalewską na posiedzenie prezydium Zarządu Głównego, aby dowiedzieć się, jakie są ostateczne plany Ministerstwa Edukacji Narodowej" - poinformował prezes związku. "Chcemy wiedzieć, jaki będzie harmonogram działań w sprawie gimnazjów (). Pani minister zapowiedziała, że na koniec stycznia będzie gotowa ze swoją propozycją dotyczącą tych placówek" - dodał.

Kampanię "Razem dla gimnazjów" ZNP prowadzi od 25 listopada. "Ta kampania ma być odpowiedzią środowiska nauczycielskiego na propozycję MEN dotyczącą likwidacji gimnazjów, bądź wygaszania tego elementu ustroju szkolnego. Jak wszyscy pamiętamy pani premier Beata Szydło w swoim expose i wicepremier Piotr Gliński wypowiadając się na temat gimnazjów uznawali fakt likwidacji tego elementu ustroju za przesądzony, za dokonany" - wyjaśnił Broniarz.

Przypomniał, że w gimnazjach uczy się ponad 1,1 mln uczniów, a pracuje ponad 100 tys. nauczycieli i ponad 20 tys. pracowników administracyjno-obsługowych.

"To także ogromny kapitał zbudowany przez samorządy i lokalne społeczności w postaci bardzo nowoczesnych szkół, nowoczesnych placówek, nowoczesnego zaplecza dydaktycznego. Miało by to pójść w ruinę. Większość samorządów, w pismach do Zarządu Głównego ZNP, informuje nas, że nie ma sensu, a przede wszystkim nie ma planów na wykorzystanie tych pomieszczeń na inne cele niż edukacyjne" - mówił Broniarz. "Samorządy utyskują też, że nikt tych planów z nimi nie konsultował" - dodał.

Prezes ZNP wyjaśniając dlaczego związek rozpoczął kampanię powiedział: "Proszę się nie dziwić. Ratujemy miejsca pracy, ratujemy szkoły i uczniów, którzy nie zasługują na takie instrumentalne traktowanie".

"Nie chcemy też, aby edukacja i działania wobec tego newralgicznego obszaru podlegały politycznej fluktuacji. Chcemy - o czym opowiadamy się od wielu lat - edukacja była przedmiotem debaty publicznej, a jej efektem wypracowane stanowiska. Nie powinno być tak, że do wypracowanych stanowisk próbujemy dokooptować opinię publiczną korzystając li i wyłącznie ze swoich zwolenników” - podkreślił Broniarz.

Gimnazja w polskim systemie oświaty ponownie pojawiły się 1 września 1999 r., jako główny element reformy edukacji wprowadzanej przez rząd Jerzego Buzka. Jako świetnie wyposażone szkoły z bardzo dobrze przygotowanymi nauczycielami miały służyć wyrównywaniu szans edukacyjnych uczniów, szczególnie ze wsi i małych miejscowości. Wprowadzając 3-letnie gimnazja, jednocześnie zlikwidowano 8-letnie szkoły podstawowe i 4-letnie licea ogólnokształcące, w ich miejsce wprowadzono 6-letnie podstawówki i 3-letnie licea.

Od początku istnienia gimnazja spotykały się z krytyką. Zarzucano, że często są molochami (bywa, że w jednym roczniku w szkole jest nawet sześć klas równoległych) oraz, że trafiają tam uczniowie wtedy, gdy są w najtrudniejszym rozwojowo i wychowawczo okresie życia. Krytycy gimnazjów uważali, że lepiej by było dla uczniów, aby w tym wieku nadal byli pod opieką nauczycieli, którzy znają ich od kilku lat, oraz uczyli się w mniejszych szkołach, gdzie trudniej o anonimowość. Takie argumenty przedstawiał także PiS podczas kampanii wyborczej. W połowie listopada w expose premier Szydło mówiąc o edukacji zapowiedziała m.in. stopniowy powrót do ośmioletniej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum.

Zwolennicy utrzymania gimnazjów podkreślają zaś, że dzięki nim uczniowie o rok dłużej uczą się według tej samej podstawy programowej, a to ma wpływ na wyższy poziom wiedzy ogólnej całej populacji. Różnice zaczynają się w szkołach ponadgimnazjalnych, które mogą mieć różny profil i poziom. Na argument o trudnym wychowawczo okresie w nowej szkole odpowiadają, że trzeba wzmocnić w gimnazjach rolę pedagogów i psychologów, by pomóc w rozwiązywaniu problemów. Przeprowadzone w 2014 r. przed Instytut Badań Edukacyjnych badanie dotyczące przemocy w szkołach pokazało, że agresywne zachowania mają miejsce głównie w klasach IV-VI szkoły podstawowej.

W grudniu na stronie resortu edukacji pojawił się komunikat, że obecnie w MEN nie są prowadzone jakiekolwiek prace związane ze zmianą struktury szkół. "Zgodnie z deklaracją minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej wszelkie tego rodzaju zmiany będą poprzedzone identyfikacją i analizą obecnej sytuacji oraz szerokimi konsultacjami społecznymi" - napisano. Zaznaczono, że w styczniu upubliczniony zostanie harmonogram tych prac, w tym kalendarium zaplanowanych konsultacji społecznych dotyczących gimnazjów.

Od tego czasu minister edukacji wielokrotnie zapewniała, że obecnie w MEN nie toczą się prace nad zmianą struktury szkół. Mówiła także, że obecny kształt liceów, jako szkół trzyletnich jest niekorzystny dla uczniów i źle oceniany zarówno przez nich, jak i przez rodziców i nauczycieli.
Towarzyszyła temu ocena, że licea sprowadzone zostały do "kursu przygotowawczego do matury".

Zgodnie z porządkiem wtorkowych obrad Rady Ministrów minister edukacji ma przedstawić informację na temat planowanych zmian w systemie oświaty oraz harmonogram ich wdrażania.

mly/PAP

fot. [youtube]

Warto poczytać

  1. pociag 24.07.2017

    Wciąż mało korzystamy z biletów przez internet. To zaledwie 5 procent przejazdów

    W minionym roku prawie 16 mln pasażerów kupiło bilet kolejowy przez internet lub w aplikacji mobilnej, co stanowiło ponad 5 proc. ogólnej liczby przejazdów - poinformował w komunikacie Urząd Transportu Kolejowego.

  2. RyanAirwiki 24.07.2017

    RyanAir wykupi włoskie linie? Jest oferta

    Irlandzkie tanie linie lotnicze Ryanair "złożyły niewiążącą" ofertę przejęcia deficytowego narodowego przewoźnika włoskiego Alitalia - podał w poniedziałek serwis BBC, powołując się na informację Ryanair.

  3. 24.07.2017

    Rekordowa pierwsza połowa roku w Porcie Gdańsk

    Pierwsze półrocze 2017 r. było rekordowe pod względem przeładunków w Porcie Gdańsk. W czerwcu port osiągnął najwyższy wynik miesięczny w swojej historii, przeładowując ponad 3,6 mln ton. Takie wyniki to przede wszystkim zasługa wzrostu przeładunków paliw i drobnicy - poinformowała spółka.

  4. OrlenFlickr 24.07.2017

    PKN Orlen przybyło 51 stacji paliwowych na koniec drugiego kwartału

    Koncern PKN Orlen kontrolował na koniec drugiego kwartału br. o 51 stacji paliwowych więcej wobec takiego samego okresu rok wcześniej. W sumie do PKN Orlen należą 2744 stacje w Polsce, Niemczech, Czechach i na Litwie - wynika z informacji spółki.

  5. vien1270714 24.07.2017

    Grzegorz Bierecki odebrał prestiżową nagrodę DSA. Jest drugim Polakiem uhonorowanym w ten sposób

    W 2010 roku nagrodą DSA, najwyższym wyróżnieniem przyznawanym przez WOCCU, uhonorowano śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook