Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Znowu spadki na Wall Street

23.08.2012

Czwartkowa sesja na Wall Street przyniosła spadki głównych indeksów. Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,88 proc. do 13.057,46 pkt.Nasdaq stracił 0,66 proc. i wyniósł 3.053,40 pkt.Indeks S&P 500 spadł o 0,81 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.402,08 pkt.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła o 4 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 372 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 365 tys.

Sprzedaż nowych domów w USA wzrosła w lipcu do 372 tysięcy w ujęciu rocznym. Analitycy spodziewali się, że wyniesie 365 tys. Miesiąc wcześniej odnotowano 359 tys., po korekcie. Sprzedaż nowych domów stanowi w USA 15 proc. amerykańskiego rynku nieruchomości, a pozostała część to transakcje z rynku wtórnego.

W czwartek w centrum wydarzeń była również publikacja najnowszych odczytów wskaźników PMI w Stanach Zjednoczonych, w Chinach i w strefie euro. Wskaźniki te raczej nie odbiegały od rynkowych oczekiwań.

Ze wstępnych wyliczeń wynika, że indeks PMI, określający koniunkturę w amerykańskim sektorze przemysłowym, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w sierpniu 2012 roku 51,9 pkt. wobec 51,4 pkt miesiąc wcześniej. Analitycy oczekiwali wskaźnika na poziomie 51,5 pkt. Wartość indeksu PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w sektorze.

Indeks PMI w Chinach wyniósł w sierpniu 2012 roku 47,8 pkt wobec 49,3 pkt na koniec lipca - podano w wyliczeniach HSBC Holdings. To najgorszy odczyt tego wskaźnika od listopada ubiegłego roku.

Indeks PMI composite w strefie euro, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w sierpniu 2012 r. 46,6 pkt. wobec 46,5 pkt. w lipcu - podano we wstępnych wyliczeniach. Analitycy szacowali wartość indeksu na 46,5 pkt.

Wcześniej nastroje na rynku popsuł niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble, który powiedział, że więcej czasu dla Grecji na realizację koniecznych reform nie rozwiąże problemów, natomiast wiązałoby się z dodatkowymi nakładami finansowymi. Ustalając warunki przyznania Grecji drugiego pakietu ratunkowego w 2011 roku, "doszliśmy do granicy tego, co jest możliwe do zaakceptowania pod względem gospodarczym" - zaznaczył minister.

Wypowiedź Schaeublego miała miejsce przed zaplanowanym na piątek spotkaniem w Berlinie greckiego premiera Antonisa Samarasa z kanclerz Angelą Merkel. W sobotę Samaras będzie rozmawiał w Paryżu z prezydentem Francois Hollande'em.

Wielu członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) na sierpniowym posiedzeniu było zdania, że dodatkowa stymulacja monetarna gospodarki amerykańskiej będzie prawdopodobnie niedługo potrzebna, jeśli nie pojawią się widoczne oznaki przyśpieszenia wzrostu gospodarczego w USA - wynika z raportu z ostatniego posiedzenia FOMC.

PAP/JKUB

[fot.PAP/Grzegorz Jakubowski]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook