Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Złoto traci na wartości

29.09.2011

W zalewie złych informacji gospodarczych na całym świecie, w tym straszeniu przez MFW kolejną recesją, może dziwić fakt, że w ostatnim tygodniu złoto dość znacznie straciło na wartości zarówno w stosunku do dolara - ponad 8,5 procent, jak i złotówki - około 7,5 procent.

Jednak jeśli przyjrzymy się bliżej, to zauważymy, że w okolicach rozpoczęcia trendu spadkowego wartości złota mieliśmy sporo pozytywnych sygnałów zarówno gospodarczych, jak i politycznych.

Mimo że Niemcy zadłużone są na 2 biliony euro, czyli ponad 83 proc. tamtejszego PKB, agencja Fitch Ratings potwierdziła rating kredytowy tego kraju na najwyższym możliwym poziomie „AAA”. Tymczasem będąca w poważnym kryzysie strefa euro już nie tylko pomaga sobie sama pieniędzmi francuskich i niemieckich banków oraz niemieckich podatników, ale do pomocy zgłaszają się nawet biedniejsze kraje z innych kontynentów. Prezydent Barack Obama i kanclerz Angela Merkel w rozmowie telefonicznej podkreślili konieczność wspólnych działań, które pozwolą pokonać kryzys. Jak poinformowała Dilma Rousseff, prezydent Brazylii, kraj ten wraz z innymi dużymi państwami zaliczanymi do tzw. rynków wschodzących pracuje nad pomocą dla przeżywających kłopoty krajów strefy euro. Z kolei jak oświadczył Aleksy Kudrin, rosyjski minister finansów, Rosja jest gotowa skupować przyszłe euroobligacje. Także japoński minister finansów ogłosił, że jego kraj chętnie nabędzie papiery wartościowe wyemitowane w celu ratowania Grecji przed bankructwem. Szefowie misji MFW, UE i EBC wrócili do Aten, by dokończyć przegląd greckich finansów. Sama zaś Grecja zapowiada dalsze kroki oszczędnościowe, w tym zwolnienia urzędników i cięcia emerytur.

Grupa G8 zadeklarowała polityczne i gospodarcze poparcie dla krajów arabskich, w których ostatnio doszło do prodemokratycznych przemian i obiecała konkretne działania wspierające. Sam Fed utrzymał stopy procentowe na bardzo niskim poziomie i rozpoczął sprzedaż kolejnych obligacji o wartości 400 mld dolarów. Te działania amerykańskiej Rezerwy Federalnej z pewnością pomagają krótkoterminowo, o czym świadczy właśnie spadek kursu złota, jednak w perspektywie długookresowej są niekorzystne dla gospodarki USA i odbiją się jeszcze głębszą recesją. Wynika to z faktu zbyt taniego pieniądza, który nakłania przedsiębiorców do podejmowania złych decyzji inwestycyjnych, o czym szeroko rozpisuje się w swoich publikacjach Szkoła Austriacka.

Przez ostatnie 10 lat cena złota, co prawda z pewnymi fluktuacjami, jednak stale wzrastała. Surowiec ten jest obecnie sześć razy droższy niż w roku 2001. Nie należy się łudzić, że ostatnie wydarzenia polityczno-gospodarcze odwrócą ten długookresowy trend.

Największe gospodarki świata (Japonia, USA, Niemcy, Francja, Włochy) są za bardzo zadłużone, a to będzie rodziło kolejne kryzysy, wspomagane przez kolejne nietrafione i szkodliwe interwencje państw na rynku walutowym i w krajowych gospodarkach. A to z kolei będzie dalej napędzało cenę złota.

Trzeba jeszcze zdać sobie sprawę z faktu, że nie tylko złoto zyskuje na wartości, ale przede wszystkim waluty różnych państw tracą swoją wartość w stosunku do złota przez ciągłe ich dodrukowywanie, które powoduje inflację.

Tomasz Cukiernik, ekspert Instytutu Globalizacji

Fot. flickr

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook