Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Źli bankierzy pójdą siedzieć

18.10.2011

Bruksela chce, by wszystkie kraje na terenie całej Unii karały, chodzi także o kary więzienia, za nielegalne wykorzystywanie poufnych informacji, oraz za niedozwolone manipulacje na rynku, czyli rozpowszechnianie fałszywych informacji.

Decyzja o wysokości kar ma należeć do państw członkowskich. Kilka z nich będzie musiało zmienić prawo, bo obecnie nie przewiduje ono odpowiedzialności karnej za oba nadużycia. Kar nie ma w ogóle w Bułgarii, a w sześciu krajach - Austrii, Czechach, Estonii, Finlandii, Słowacji i Słowenii sankcje karne obejmują tylko jedno z tych przestępstw.

Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso tłumaczył, że w ten sposób Bruksela wyciąga wnioski z kryzysu. - Niektóre działania w sektorze finansowym były całkowicie nieodpowiedzialne, niektóre miały charakter kryminalny. Dlatego potrzebna jest zdecydowana odpowiedź i to będzie nasze przesłanie do ludzi. Nie mamy nic przeciwko sektorowi finansowemu, wręcz przeciwnie chcemy silnego sektora finansowego w Europie, ale jednocześnie musi on zrozumieć, że powinien przestrzegać minimalnych zasad etycznych - podkreślił przewodniczący Komisji. Pojawiły się też informacje, że Bruksela chce nie tylko uporządkować sytuację na giełdach, chce też wprowadzić sankcje karne dla tych, którzy stosują nieuczciwe praktyki podczas obrotu instrumentami finansowymi innymi niż akcje.

Sankcje karne za nielegalne praktyki to część przygotowanego przez Komisję Europejskiego planu porządkowania sytuacji na rynkach finansowych. W czwartek Bruksela ma bowiem zaproponować też przepisy dotyczące kontrolowanego bankructwa banków.

Nie będzie już ratowania ich w ostatniej chwili, jak to było na przykład z francusko-belgijskim bankiem Dexia. Mają być unijne zasady, które przewidują interwencję na wczesnym etapie - gdy z płynnością banków dzieje się coś niepokojącego, a później kolejne scenariusze - podziału banków, restrukturyzacji, czy wykupu. Bruksela chce też zaproponować przepisy dotyczące działalności agencji ratingowych, ale wbrew informacjom pojawiającym się w mediach, nie padnie pomysł stworzenia jednej, europejskiej agencji ratingowej.

IAR
[fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

kary

,

banki

,

kryzys

,

Unia Europejska

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook