Jedynie prawda jest ciekawa

Zbiornik retencyjny gotowy

02.08.2013

Premier Donald Tusk zwiedził zbiornik retencyjny. Znów okazało się przy okazji, jak władza dba o Polaków. Istny kraj mlekiem i miodem płynący...

Premier Donald Tusk uważa, że powstawanie małych i średnich zbiorników retencyjnych w Polsce to gwarancja bezpieczeństwa na przyszłość. Jak mówi, budowa takich zbiorników to dowód na dobre wykorzystanie środków europejskich, środowiskowych, gminnych i rządowych.

Tusk zwiedził zbiornik retencyjny w gminie Sabnie na Mazowszu; zbiornik będzie chronił przed powodzią obszar ok. 65 km kw., zamieszkany przez 61 tys. osób. "Przyjechałem tutaj po to, aby pokazać, że portfel inwestycji w Polsce jest bardzo zróżnicowany, kilka dni temu otwieraliśmy most w Kwidzynie, byłem na otwarciu nowoczesnej kopalni ropy i gazu w woj. lubuskim, kilkadziesiąt godzin temu otworzyliśmy część obwodnicy południowej Warszawy. To są: i nowe fabryki, i drogi, i mosty, ale nie zapomnieliśmy o tym, co ma wielkie znaczenie dla bezpieczeństwa, ale także dla gospodarki, dla gmin zagrożonych wodą" - powiedział Tusk.

Jak poinformował, obecnie w Polsce jest budowanych około 20 zbiorników retencyjnych, takich jak ten w gminie Sabnie, m.in. w Jarocinie, Kluczborku, Radomsku. "To jest gwarancja bezpieczeństwa na przyszłość" - podkreślił szef rządu.

"Wiemy już dobrze, że nie tylko wielkie zbiorniki będą dawały szansę bezpiecznego przejścia przez zagrożenie powodziowe, ale przede wszystkim dziesiątki takich małych i średnich zbiorników (...) musimy teraz odbudowywać małą i średnią retencję" - podkreślił szef rządu.

"Cieszę się, że w wielu miejscach w Polsce, takich jak tutaj w gminie Sabnie, dobrze współpracują ze sobą środki europejskie, środowiskowe, gminne i, jak trzeba, także rządowe. Kilkaset metrów stąd za środki, jakie przyznaliśmy z budżetu centralnego po powodzi, odbudowaliśmy zniszczony wówczas most. Ta inwestycja to również istotna część bezpieczeństwa dla tej gminy" - mówił premier. Jak zapewniał, "na serio przejęliśmy się w Polsce tymi doświadczeniami popowodziowymi".

Jak ocenił, takie zbiorniki mają też znaczenie gospodarcze. "W przyszłości (w gminie Sabnie) będzie produkcja prądu, nieduża, ale jednak" - zauważył.

Zdaniem Tuska mieszkańcy gminy Sabnie liczą też na możliwości rekreacyjne obiektu, a w związku z tym również na możliwość zarabiania pieniędzy. "Ta część zlewni jest bardzo popularna, szczególnie wśród mieszkańców Warszawy" - zaznaczył.

Premier odwiedzi jeszcze Świnną Porębę w Małopolsce. Budowa tutejszego zbiornika jest zaawansowana w 90 proc., ale już teraz obiekt może przyjąć falę powodziową (w 2010 r. uchronił Kraków przed powodzią). Tusk spotka się też z przedstawicielami Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz przedstawicielami służb.

CIR podkreśla, że podobne zbiorniki retencyjne powstają lub już powstały w wielu miejscach w Polsce, np. w Morawicy, Czerwieńsku, Strużynie, Nieskurzowie Małym, Jutrosinie, Skrzyszowie. Na terenie całego kraju są remontowane stare i budowane nowe wały przeciwpowodziowe. Od 2007 roku wydano na ten cel blisko 1,3 mld zł.

Jak informuje CIR, obecnie są realizowane dwa duże programy: ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Górnej Wisły oraz ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry. Inwestycje te prowadzą samorządy i rząd, z dużym wsparciem funduszy unijnych.

Piątkowe wizyty premiera na Mazowszu i w Małopolsce to kontynuacja objazdu szefa rządu różnych regionów Polski. Wcześniej premier odwiedził: woj. lubelskie (Zakłady Azotowe Puławy SA), woj. lubuskie (kopalnia gazu i ropy Lubiatów - Międzychód - Grotów), woj. pomorskie (nowy most w Kwidzynie).

 

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku

TK,PAP
[Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook