Jedynie prawda jest ciekawa


Zawieszono przepisy ws. płacy minimalnej dla kierowców

30.01.2015

Niemiecki rząd zawiesił obowiązujące od stycznia przepisy dot. płacy minimalnej dla kierowców ciężarówek przejeżdżających tranzytem przez Niemcy do czasu wyjaśnienia sprawy przez KE - ogłoszono po rozmowach ministrów pracy Polski i Niemiec w piątek w Berlinie.

Niemiecka minister pracy Andrea Nahles przekazała w piątek, że rząd w Berlinie poszedł na ustępstwa w sporze o płacę minimalną dla kierowców ciężarówek przejeżdżających tranzytem przez Niemcy i zawiesił obowiązujące od stycznia przepisy do czasu wyjaśnienia regulacji UE w tej kwestii.

Nahles zastrzegła, że płaca minimalna w wysokości 8,50 euro za godzinę będzie nadal obowiązywała kierowców ciężarówek, które są załadowywane i rozładowywane na terenie Niemiec. Nahles pozytywnie oceniła fakt wdrożenia przez Komisję Europejską postępowania, którego celem jest wyjaśnienie spornych kwestii. Wyraziła nadzieję, że postępowanie zakończy się do lata. Berlin uważa, że przepisy są zgodne z ustawodawstwem unijnym. Po spotkaniu z polskim ministrem pracy Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem szefowa niemieckiego resortu pracy mówiła o "znaku dobrego sąsiedztwa".

Kosiniak-Kamysz po piątkowym spotkaniu z Nahles oświadczył dziennikarzom, że z zadowoleniem przyjął informację, że "przepisy dotyczące minimalnego wynagrodzenia i obowiązków administracyjnych oraz interpretacji z tym związanych dotyczące tranzytu przez Republikę Federalną Niemiec zostają zawieszone". Szef resortu pracy zauważył jednak, że wątpliwości krajów członkowskich UE dotyczące rozwiązań wprowadzonych przez płacę minimalną nie dotyczą tylko tranzytu. "Z zadowoleniem przyjmujemy dzisiejszą deklarację, choć podtrzymujemy dalej nasze zastrzeżenia, co do zgodności z prawem europejskim, dotyczące również transportu transgranicznego, jak również kabotażu" - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że "Polska, ale też inne kraje Wspólnoty Europejskiej zgłaszały ten problem od kilku tygodni do Komisji Europejskiej, do rządu federalnego, jak również dyskutowały (...) na szczeblu unijnym o niezgodności tych przepisów z prawem europejskim".

Pozytywnie decyzję niemieckiego rządu oceniła też szefowa MIR Maria Wasiak. "O taką decyzję zabiegaliśmy. Nie kończy ona całości sprawy. Ustaliliśmy robocze zespoły współpracujące nad wyjaśnieniem sprawy. Toczy się postępowanie Komisji Europejskiej. Myślę, że ostateczne rozwiązanie będzie podjęte z większym rozeznaniem. Na razie uzyskaliśmy to, że wstrzymana została administracyjna egzekucja tego, co jest najbardziej naszym zdaniem kontrowersyjne" – powiedziała Wasiak PAP.

Również Komisja Europejska oceniła, że decyzja niemieckich władz o zawieszeniu wdrażania przepisów do czasu wyjaśnienia wątpliwości to "pozytywny krok".

Rzecznik KE ds. zatrudnienia i spraw społecznych Christian Wigand powiedział PAP, że temat budzących kontrowersje przepisów został poruszony przez komisarz ds. zatrudnienia Marianne Thyssen i komisarz ds. transportu Violettę Bulc podczas ich wizyt w Berlinie w tym tygodniu. "Doceniamy okazaną podczas tych spotkań wolę niemieckiego rządu, by przyjrzeć się wyrażonym obawom i oczekujemy konstruktywnej współpracy" - dodał rzecznik. Podkreślił jednocześnie, że niemiecka ustawa o płacy minimalnej jest w pełni zgodna z priorytetami KE w sferze polityki socjalnej.

KE w zeszłym tygodniu poprosiła Niemcy o wyjaśnienia w tej sprawie i dała im na odpowiedź 30 dni. Minister ds. europejskich Rafał Trzaskowski napisał w piątek na Twitterze, że "Niemcy mają czas na odpowiedź do 18 lutego".

Zazwyczaj w przypadku uruchamiania przez KE procedury sprawdzającej, tzw. Pilota, kraje członkowskie mają udzielić wyjaśnień w ciągu 70 dni. Procedura "Pilot" służy wyjaśnieniu problemów dotyczących zgodności prawa krajowego z prawem UE. To przedsionek do wszczęcia procedury o naruszeniu prawa unijnego, której finałem może być skarga do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Piątkowa decyzja Niemiec jest o tyle zaskakująca, że jeszcze w czwartek Nahles oświadczyła, że przepisy regulujące obowiązującą od początku roku płacę minimalną, pomimo krytyki, nie zostaną "rozmiękczone".

Mówiła to przed czwartkowym spotkaniem w Berlinie Wasiak z niemieckim ministrem transportu Aleksandrem Dobrindtem. Po rozmowie z Dobrindtem szefowa MIR zapewniła, że niemiecki minister wyraził duże zrozumienie dla polskich obaw w związku ze zmianą przepisów o płacy minimalnej w Niemczech.

Postulat, by stosowanie budzących kontrowersje przepisów zostało zawieszone do czasu wyjaśnienia, czy są zgodne z prawem UE, padł w ub. piątek w Brukseli. Odbyło się wówczas spotkanie urzędników dyrekcji generalnych KE ds. transportu i ds. zdrowia z przedstawicielami kilkunastu państw Wspólnoty, które skierowały w tej sprawie pytania do KE. Obok Polski, chodzi o: Słowację, Czechy, Węgry, Rumunię, Bułgarię, Słowenię, Chorwację, Litwę, Estonię, Portugalię, Hiszpanię i Irlandię.

Od 1 stycznia w Niemczech obowiązuje ustawa o płacy minimalnej; stawka za godzinę, która dotyczy zarówno Niemców, jak i obywateli innych państw pracujących w tym kraju, wynosi co najmniej 8,50 euro. Według władz w Berlinie stawka minimalna obowiązuje również kierowców z firm transportowych spoza Niemiec. W praktyce każda firma transportowa, której pojazd przejeżdżałby tranzytem przez terytorium tego kraju, musiałaby płacić swoim kierowcom odpowiednio wysokie stawki.

Według unijnych źródeł Komisja sprawdzi niemieckie przepisy pod kątem ich zgodności z dyrektywą o pracownikach delegowanych, czyli takich, których przedsiębiorstwa z jednego kraju delegują do pracy na terytorium innego kraju UE. Niemieckie przepisy o płacy minimalnej rozciągają dyrektywę o pracownikach delegowanych także na kierowców, przejeżdżających przez terytorium niemieckie tranzytem.

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. frw24062018 24.06.2018

    Ponad 500 prelegentów ma wystąpić podczas Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    Ponad 500 prelegentów w 91 panelach dyskusyjnych ma wystąpić podczas organizowanego po raz pierwszy Forum Wizja Rozwoju rozpoczynającego się w poniedziałek w Gdyni.

  2. gdynia19062018 20.06.2018

    Społecznicy będą startować w wyborach samorządowych. Powołali „Ruch Miejski Wspólna Gdynia”

    Więcej inwestycji w dzielnicach, lepszy dialogu z mieszkańcami i większa transparentność – takie są główne postulaty Ruchu Miejskiego Wspólna Gdynia, który zamierza wystartować w jesiennych wyborach samorządowych.

  3. pgnige20062018 20.06.2018

    Port Gdynia kolejnym partnerem PGNiG w rozwoju rynku LNG nad Bałtykiem

    PGNiG Obrót Detaliczny Sp. z o.o. i Gas-Trading S.A. z GK PGNiG podpisały z Zarządem Morskiego Portu Gdynia S.A. porozumienie o wykorzystaniu paliwa LNG. Z

  4. mieszkania-20062018 20.06.2018

    Rząd przyjął specustawę mieszkaniową

    Skrócenie czasu przygotowania inwestycji z pięciu lat do jednego roku i wprowadzenie ustawowych standardów urbanistycznych - to niektóre z założeń projektu specustawy mieszkaniowej, który w środę został przyjęty przez Radę Ministrów

  5. port-gdynia-18062018 18.06.2018

    Ogromne pieniądze z Unii na terminal promowy w Gdyni oraz modernizację portu w Gdańsku

    Ponad 132 mln zł ze środków unijnych dostanie Urząd Morski w Gdyni na kolejny etap modernizacji wejścia do portu w Gdańsku, a prawie 117 mln zł trafi do Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. na budowę terminala promowego do obsługi dużych promów - podało w poniedziałek MIiR

  6. rowery18062018 18.06.2018

    Nowa pomorska inwestycja na światową skalę

    System Roweru Metropolitalnego Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot Mevo dysponujący ponad 4. tysiącami elektrycznych jednośladów będzie największym takim systemem na świecie - twierdzi przyszły operator, spółka Nextbike Polska. Ma ruszyć jesienią.

  7. impact13062018 13.06.2018

    Gowin: Zaczęła się wielka rewolucja. Inauguracja kongresu Impact'18

    Musimy opracować narodową strategię rozwoju sztucznej inteligencji - powiedział w środę w Krakowie wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Zapowiedział, że jesienią rozpoczną się prace nad tą strategią.

  8. 1270daninasol 11.06.2018

    Większość Polaków popiera propozycję tzw. daniny solidarnościowej

    57 proc. badanych popiera dodatkowe opodatkowanie w postaci daniny solidarnościowej - wynika z badania CBOS. Przeciwnych temu pomysłowi jest 31 proc.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook