Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zapowiada się batalia o cele klimatyczne

07.11.2013

Ceny energii w UE powinny być niższe, a koszty redukcji emisji CO2 sprawiedliwie rozkładane między kraje UE - zakłada projekt raportu ws. polityki klimatycznej do 2030 r. autorstwa m.in polskiego europosła.

Jednak w poprawkach Zieloni zgłoszą wiążące cele klimatyczne. W tym ograniczenie emisji CO2 do 2030 r. o 60 proc.

Podczas posiedzenia połączonych komisji ochrony środowiska (ENVI) oraz przemysłu i energii (ITRE) Konrad Szymański (PiS, EKR) i Anne Delvaux (EPP) przedstawili raport na temat przyszłości polityki klimatycznej i energetycznej UE do roku 2030.

W projekcie raportu nie wskazano konkretnych celów klimatycznych na 2030 r., ale takie cele zgłoszą w poprawkach do raportu Zieloni. Jak powiedział PAP europoseł Zielonych Bas Eickhout, jego frakcja zgłosi trzy cele: redukcji emisji CO2, wzrostu udziału energii ze źródeł odnawialnych i efektywności energetycznej. Zieloni zaproponują wzrost celu redukcji emisji CO2 do 2030 r. aż do 60 proc., choć zapewne takiego celu nie poprze cały PE. Mówi się, że Komisja Europejska zaproponuje cel 40-proc.

"Europa musi pracować w kierunku nowego pakietu (klimatycznego), jaki mieliśmy do 2020 roku. Potrzebujemy trzech celów tak, ja ma to teraz miejsce (...) oczywiście pan Szymański się z tym nie zgadza" - powiedział Eickhout. "Drugą kwestią jest poziom ambicji" - dodał. Zauważył, że jeśli rada ministrów wyjdzie z propozycją redukcji emisji CO2 do 2030 r. o 40 proc., to będzie to za mało. "Nauka w sprawie klimatu wskazuje jasno, że powinniśmy pójść dużo dalej, zwłaszcza, że Europa spełnia już cel minus 20 proc." - podkreślił. Jego zdaniem, jest większość w PE za trzema celami, zwłaszcza, że chadecy są podzieleni.

Sam Szymański spodziewa się nawet 500 poprawek do raportu, przyznał, że dokument ten "omija rafy", ale przy poprawkach należy spodziewać się "awantury". Nie oczekuje jednak, żeby Zieloni wywalczyli 60-prcentowy cel redukcji. "To jest oczywiście ekstremalny punkt widzenia. To będzie gdzieś w okolicach 40 proc. (...) W Polsce istnieje konsensus co do tego, że powinniśmy być ostrożni (w formułowaniu celów klimatycznych). Gra w UE będzie toczyła się o to, jak dalece wyjść poza cel ograniczenia emisji o 30 proc. i jakimi środkami mamy to zrobić" - powiedział dziennikarzom europoseł. Szymański spodziewa się, że głosowanie nad raportem może odbyć się na początku przyszłego roku.

Jego zdaniem, osiągnięcie w PE sensownego, akceptowalnego stanowiska co do celów redukcji emisji CO2 pomiędzy Europejską Partią Ludową (EPP) i Grupą Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), będzie dosyć proste. "Problem jest z centrolewicą. Ich grupa jest zaangażowana bardzo w to, żeby promować bardzo sztywny kierunek polityki klimatycznej. Posłowie centrolewicy są pod dużym naciskiem swoich własnych grup politycznych" - podkreślił. Szymański uważa też, że obecnie Polska płaci nieproporcjonalnie dużo za wprowadzanie unijnej polityki klimatycznej. "W projekcie (raportu) jest jasno napisane, że przy kształtowaniu zobowiązań poszczególnych państw trzeba brać pod uwagę nie tylko PKB, ale także osiągnięcia w zakresie obniżania emisji od 1990 r., emisję na mieszkańca, potencjał gospodarczy i potencjał źródeł energii odnawialnej oraz efektywności energetycznej. To mogłoby przynieść ulgę polskiej gospodarce" - podkreślił.

"Teraz jest taki moment, kiedy możemy się zastanowić, czy wprowadzić takie same cele (...) część polityków europejskich żąda bardziej ambitnej polityki klimatycznej, co znaczy to samo (trzy cele) tylko więcej, ale możemy też się zastanowić jak osiągać ogólne cele redukcji CO2 w bardziej wyrafinowany sposób" - powiedział europosłanka PO Lena Kolarska-Bobińska. Jej zdaniem, różne kraje powinny realizować cele w zróżnicowany sposób. "Niektórym krajom łatwiej jest realizować pewne cele. Polska zawsze wyraźnie kładła nacisk na efektywność energetyczną" - podkreśliła. Dodała jednak, że podczas debaty padło sformułowanie, że Polska jest wyjątkiem i UE nie powinna się do niej dostosowywać. Zauważyła, że chadecy mówią o wyznaczeniu jednego celu w UE - redukcji emisji CO2.

Raport PE nawiązuje do rozpoczętych w marcu przez KE konsultacji ws. polityki klimatycznej UE do 2030 r. KE ma wyjść z propozycją w styczniu.

Ważnym elementem sprawozdania jest ochrona konkurencyjności europejskiego przemysłu w kształtowaniu przyszłej polityki klimatycznej. Autorzy wzywają w nim Komisję do badań na tym, jak zapewnić konsumentom "rozsądne" ceny energii elektrycznej. Problem konkurencyjności podniesiony jest również w kontekście negocjacji umowy o wolnym handlu z USA, kraju, w którym "ceny energii znacząco spadały a wysiłki mające na celu obniżenie emisji gazów cieplarnianych nie dorównują postępom uczynionym w UE". W raporcie pojawia się też postulat wycofania subsydiowania w UE tych OZE, które można uznać za dojrzałe oraz analizy wpływu polityki pierwszeństwa dostępu do sieci na ceny energii.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  2. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  3. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  4. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

  5. DSC02943-2t572d0091m800x841418f0 14.01.2017

    Które zawody są potrzebne na rynku pracy?

    Lekarze i pielęgniarki, specjaliści IT, kierownicy budowy, księgowi, szefowie kuchni, kierowcy oraz blacharze i diagnostycy samochodowi nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w tym roku w Małopolsce - wynika z "Barometru zawodów" opublikowanego przez WUP.

  6. 6e10c5a237f94e4a967543e3035ebcfa 14.01.2017

    MR: 60 mld zł dla polskiej wsi

    "Polskie rolnictwo, polskie obszary wiejskie stoją dziś przed wielką szansą, jest nią opracowany przez rząd PiS projekt strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”.

  7. profstanislawgomulkabcc 14.01.2017

    Problemy prawne budżetu drugorzędne dla agencji

    Agencje uznały najwyraźniej, że problemy prawne, związane z przyjęciem budżetu na 2017 rok, nie podważą zaufania do Polski – ocenił prof. Gomułka z BCC.

  8. IMG9794-frankowiczeJSt5760050cm600x31c0bfc7 14.01.2017

    Banki będą rozmawiać z kredytobiorcami?

    Mam nadzieję, że banki przystąpią do partnerskiej dyskusji z kredytobiorcami - powiedział w sobotę wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki odnosząc się do opinii KSF, który uznał w piątek, że jest potrzeba porozumienia banków i klientów ws. restrukturyzacji kredytów frankowych

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook