Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zaostrza się wojna gazowa z Rosją

25.02.2012

Cena gazu, który Polska importuje w ramach kontraktu z Gazpromem, jest nie do zaakceptowania. Nie jest to cena rynkowa – powiedział minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Stąd uzasadnione jest domaganie się obniżenia cen tego surowca - pisze "Gazeta Polska Codziennie".

Zdaniem analityków PGNiG płaci Gazpromowi obecnie ponad 500 dol. za 1 tys. m3 surowca. Ceny, jakie za rosyjski gaz uiszczają firmy w Europie Zachodniej, są znacznie niższe, nie mówiąc już o kwotach za gaz w Stanach Zjednoczonych.

Wypowiedź ministra jest ripostą na opublikowany w „Rzeczpospolitej” artykuł wiceprezesa Gazpromu Aleksandra Miedwiediewa. Jest to wywód o wielkiej szczodrości i szlachetności rosyjskiej spółki dostarczającej gaz do Europy, aby zapewnić nieprzerwaną działalność zakładów produkcyjnych oraz ciągłość dostaw ciepła. Gazprom dwoił się i troił, by sprostać wzmożonemu zapotrzebowaniu Unii podczas największych mrozów, tyle że infrastruktura przesyłowa wymaga jeszcze inwestycji. A że jest to biznes długoterminowy, także UE powinna zapewnić długoterminowy popyt, czego na razie nie deklaruje.

Kilka dni temu PGNiG wniósł przed międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy pozew przeciw zawyżaniu cen przez Gazprom.

niezalezna.pl/"Gazeta Polska Codziennie"
[fot.sxc.hu]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook