Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wyścigi konne nadal z Totalizatorem

26.12.2012

Totalizator Sportowy nie rezygnuje z organizowania wyścigów na stołecznym Służewcu. W 2013 r. konie mają startować przez 52-56 dni, czyli podobnie, jak w 2012 r. Władze spółki myślą o uatrakcyjnieniu imprez i szerszym udostępnieniu terenu gonitw warszawiakom.

Ogółem w kończącym się roku na Służewcu odbyło się 481 gonitw podczas 56 dni startowych. Jak wyjaśnił członek zarządu Totalizatora Sportowego Piotr Kamiński, choć na 2013 r. zaplanowana jest podobna ilość gonitw, będą bardziej znaczące, niż w tym roku. Ponadto konie będą startowały w Sopocie, we Wrocławiu i w Krakowie.

Kamiński zapewnił, że nieprawdą jest, że Totalizator chce się wycofać z organizacji wyścigów. "Długo zastanawialiśmy się czy nie ma lepszego kandydata, by zarządzać i finansować infrastrukturę na Służewcu, ocenialiśmy różne opcje. Prowadząc ten biznes od czterech lat dokładamy dosyć duże pieniądze, ale traktujemy to, jako mecenat. Czujemy się firmą odpowiedzialną także przez obecność na Służewcu" - powiedział Kamiński. Dodał, że jego firma widzi duże możliwości współpracy z całym środowiskiem, związanym z wyścigami konnymi.

Kamiński podkreślił, że choć wyścigi konne są deficytowe, firma może finansować takie imprezy, bo zarabia na innej działalności. Dodał, że wyścigi konne są nie tylko rozrywką dla wielbicieli tych zwierząt, ale przede wszystkim odgrywają zasadniczą rolę w hodowli koni. Na wyścigach bowiem sprawdzana jest wartość koni, jako zwierząt sportowych.

Poinformował, że w 2012 roku do organizacji wyścigów Totalizator dopłacił ok. 16 mln zł, w tym na nagrody dla zwycięzców gonitw przeznaczono 8 mln zł. Wyjaśnił, że wysokość tego dofinansowania wynika m.in. z wysokich kosztów utrzymania zabytkowych obiektów na Służewcu. Wydatki są nieporównywalnie większe w stosunku do przychodów, które pochodzą m.in. z biletów wstępu czy wynajmu boksów dla koni. Dodał, że w 2013 r. pula nagród także wyniesie 8 mln zł.

Kamiński zaznaczył, że Totalizator poszukuje rozwiązania, jak wykorzystać teren Wyścigów Konnych, by nie przynosił on strat. Wyścigi - to miejsce o dużym znaczeniu historycznym, znajdujące się pod nadzorem konserwatora zabytków, co oznacza, że nie mogą tam powstawać dowolne inwestycje. W dodatku nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, co utrudnia planowanie - dodał.

Teren wyścigów - to 137 hektarów gruntu położonych blisko centrum miasta. Jest to teren atrakcyjny dla inwestorów, ale ze względu na złożoną sytuację prawną nie jest łatwo przekonać firmy prywatne do zainwestowania. Obiekt jest wydzierżawiony przez spółę na 30 lat, ale niezbywalne prawo własności do niego ma Skarb Państwa.

Według Totalizatora, teren i cała infrastruktura powinna być przede wszystkim wykorzystywana komercyjnie, czyli do wyścigów, treningów, przetrzymywania koni wyścigowych, ale także służyć warszawiakom, jako miejsce rekreacji.

"Chcemy ten teren jak najbardziej otworzyć na Warszawę. Zaplanowane jest wyznaczenie tam wiosną tras do biegania" - powiedział Kamiński.

Poinformował także o innych planach. Należy do nich budowa dużej wielofunkcyjnej hali, która mogłaby służyć, jako miejsce wystaw, targów i innych imprez. Powstałaby ona na gruntach włączonych dopiero po wojnie do terenów Wyścigów Konnych i niepodlegającym nadzorowi konserwatora zbytków - zaznaczył Kamiński.

Dodał, że planowana jest też budowa dwóch luksusowych hoteli, m.in. dla gości, którzy przyjadą na wyścigi czy biorących udział w targach.

Jak tłumaczył, teren wyścigów obejmuje tor główny - będzie on nadal służył gonitwom.  Natomiast tor roboczy, na którym obecnie odbywają się treningi może być wydzielony na jazdy rekreacyjne. W tym miejscu może powstać też centrum rekreacyjne z hotelem i spa. Być może zbudowana zostanie także hala do ujeżdżania koni.

Zadaniem Totalizatora jest przygotowanie maksymalnie atrakcyjnych warunków dla ewentualnych przyszłych inwestycji na Służewcu. "Jesteśmy na finalnym etapie poszukiwania doradcy, który znalazłby potencjalnych inwestorów. Oceniamy, że te inwestycje mogłyby się rozpocząć najwcześniej za dwa lata" - zaznaczył Kamiński.

PAP/kop
[fot. "Pierwsze wyścigi konne na Polu Mokotowskim w Warszawie". January Suchodolski. 1849 / wikipedia]
Słowa kluczowe:

Konno

,

totalizator

Warto poczytać

  1. moro2 17.01.2017

    Morawiecki: Chcemy przegonić Zachód

    W planach np. samochód elektryczny, autobus elektryczny czy odbudowa przemysłu stoczniowego.- stwierdził minister rozwoju i finansów.

  2. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

  3. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-151407 16.01.2017

    Jurgiel zapowiada nowe zmiany

    "Rada Ministrów na wtorkowym posiedzeniu ma zdecydować o powstaniu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa".

  4. mid-epa05715019 16.01.2017

    Premier May straszy UE?

    "W. Brytania jest gotowa rozważyć alternatywne modele gospodarcze po Brexicie, jeśli będzie do tego zmuszona".

  5. jscedrob-17 16.01.2017

    Kukiz'15 z nowym projektem u Morawieckiego

    Posłowie chcą w poniedziałek przedstawić wicepremierowi ministrowi rozwoju i finansów projekt najprostszej w UE deklaracji VAT-owskiej.

  6. mid-17114342 15.01.2017

    Wektory 2016 dla zasłużonych przedsiębiorców

    Siedmiu przedstawicieli świata gospodarki, kultury i mediów otrzymało w sobotę Wektory 2016 - nagrody Pracodawców RP dla osób i instytucji, którzy swoją działalnością wyznaczyli standardy albo nowatorskie rozwiązania gospodarcze lub społeczne.

  7. hjmuchamkol 15.01.2017

    Mucha: Pracujemy nad rozwiązaniami dla frankowiczów

    Oczekujemy działań banków dot. odwalutowania kredytów oraz że prace parlamentarne nad projektem prezydenta ws. kredytów walutowych będą szły sprawnie - mówi PAP minister prezydencki Paweł Mucha.

  8. 91b0e237b6bf47078578f78a4ffcd46e 14.01.2017

    Ratingi potwierdzeniem stabilności gospodarki

    Jeżeli agencje ratingowe nie zmieniają swoich ocen, oznacza to, że uznają, iż w gospodarce nie zaszły takie zmiany, które powinny wpływać na decyzje inwestorów - mówi PAP ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook