Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Włochy zalane chińszczyzną

14.07.2013

Lokalne włoskie rzemiosło zostało rzucone na kolana z powodu zalewających rynek chińskich podróbek. Z Chin pochodzi duża część bardzo cenionego szła weneckiego z Murano, koronki i ceramika, a nawet skrzypce z Cremony - ostrzegają włoskie media.

Twórcy arcydzieł sztuki rzemieślniczej z wielu regionów Włoch są zrozpaczeni, bo wiedzą, że nie mają żadnych szans z nieuczciwą konkurencją.

Konsorcjum producentów szkła z Murano koło Wenecji szacuje, że 60 procent wykonanych z niego rzekomo artykułów pochodzi z Chin. Podrabiana jest tam biżuteria, kieliszki i szklanki, a także lampy. Wszystko to ma sfałszowane certyfikaty autentyczności. Twórcy szkła mówią, że ich straty finansowe są nie do oszacowania.

"Czujemy, że podeptano naszą liczącą tysiąc lat historię" - powiedział jeden z najbardziej znanych twórców z Murano, Gianni Seguso. On i inni rzemieślnicy przyznają, że często nie sposób odróżnić oryginału od podróbki. Wskazuje na to tylko cena. Zbyt niska powinna być ostrzeżeniem dla nabywców, przede wszystkim niezorientowanych turystów - podkreślają artyści. Tymczasem - dodają – to atrakcyjna cena sprawia, że oryginalne produkty przegrywają.

Masowo sprzedawane są też podróbki słynnych, wykonywanych ręcznie koronek z drugiej wyspy na Lagunie Weneckiej, Burano. Nie pomagają dokonywane przez włoską Gwardię Finansową konfiskaty koronek produkowanych masowo w chińskich fabrykach.

Szczególny przypadek stanowią lutnicy z miasta Cremona, których rzemiosło zostało wpisane przez UNESCO na listę światowego dziedzictwa. Artyści ci odkryli, że na rynek trafiają ich rzekome skrzypce, wyprodukowane w Chinach i sprzedawane z fałszywymi certyfikatami.

Rzemieślnicy ostrzegają również przed podrobionymi alabastrami z Volterry i cenioną ceramiką z Faenzy.

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Włochy

,

chiny kryzys

,

twórcy

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook