Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"Wielka płyta" do kontroli

20.02.2016

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski poinformował, że kondycję i trwałość budynków z wielkiej płyty w Polsce zbada Instytut Techniki Budowlanej we współpracy m.in. z NCBiR. Instytut wytypuje rodzaje budynków, które będą mogły wymagać naprawy - dodał.

"W ostatnim czasie temat budynków z tzw. wielkiej płyty został przekazany do Instytutu Techniki Budowlanej, który zajmował się tą tematyką" - powiedział Żuchowski. "Mamy ten temat na uwadze i będzie on rozwijany od strony technicznej i naukowej" - dodał. 

Instytut ma w swojej analizie wykorzystać metody naukowe i współpracować z Narodowym Centrum Badania i Rozwoju oraz z zachodnimi koncernami, które mają doświadczenie w tej kwestii. Badana ma być m.in. trwałość stalowych łączników płyt. "Budynki będą +prześwietlane+ od zewnątrz" - wyjaśnił wiceminister. 

Budownictwo wielkopłytowe polega na modułowym budowaniu bloków mieszkalnych. Materiałem używanym do budowy są elementy betonowe z umocnieniami i mocowaniami z prętów stalowych (tzw. agrafki).
Materiały z których wykonywano budowę były bardzo często niskiej jakości, ponadto w miejscu połączenia płyt, ich złącza nadal były miejscem trudnym do uszczelnienia, mogła nastąpić korozja stali. Budownictwo wielkopłytowe w Polsce wykonywano w wielu systemach m.in. PBU, OWT, Wk-70. 

Specjaliści oceniają, że trwałość budynków wzniesionych w technologii wielkopłytowej zależy przede wszystkim od trwałości połączeń między płytami - szacowana jest na okres 100 lat. 

Wiceminister ds. budownictwa tłumaczył, że instytut wytypuje ze wszystkich realizowanych w Polsce systemów budownictwa wielkopłytowego te, które są najbardziej newralgiczne i stworzy pilotażowy program ich naprawy. "Pomoże to zminimalizować niebezpieczeństwo do zera" - ocenił Żuchowski. 

Podkreślił, że rozmawiał o tym "problemie" z wieloma ekspertami. "Wskazują oni jednogłośnie, że problem może być, ale nie będzie to skala, która dawałaby nam podstawy do jakiejkolwiek ingerencji" - powiedział. 

"Temat będzie monitorowany, tak żebyśmy mogli z pełną odpowiedzialnością powiedzieć +tak rzeczywiście, budynki z wielkiej płyty wytrzymają kolejne 100 lat+" - zapewnił wiceminister. Dodał, że jeśli okazałoby się, że jakieś pojedyncze problemy jednak są, to zostaną dokonane jak najmniej inwazyjne naprawy tych budynków.

ansa/PAP

[fot. sxc.hu]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook