Jedynie prawda jest ciekawa


Więcej Ukraińców poszuka pracy w Polsce

02.01.2015

W 2015 roku eksperci spodziewają się spadku PKB Ukrainy o 9-12 proc., a jednocześnie wzrostu - nawet o 50 proc. liczby Ukraińców, którzy będą szukać pracy w Polsce.

"Pierwszym wyzwaniem, z jakim musi się zmierzyć Ukraina jest korupcja. Do tego potrzebne są istotne zmiany dotyczące finansów publicznych oraz zasad interakcji pomiędzy władzą a obywatelami. Mniej powodów, aby kontaktować się z rządzącymi to jednocześnie mniejsze możliwości tzw. pogoni za rentą (ang. rent-seeking). Po drugie, sektor publiczny na Ukrainie jest rozdęty i część z ludzi tam pracujących trzeba przenieść do sektora prywatnego" - powiedział PAP Christopher A.Hartwell, prezes Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych.

Ekspert podkreśla, że Ukraina potrzebuje też niezbędnych dla gospodarki rynkowej zmian instytucjonalnych, przede wszystkim w sferze własności prywatnej. "Na Ukrainie ciągle obowiązuje moratorium na obrót ziemią rolną, które wręcz paraliżuje wydajność rolnictwa i cały ten sektor.
Ukraina powinna natychmiast znieść to moratorium. Pojawiają się głosy, że nie zrobi tego aż do roku 2018, ale zdecydowanie uważam, że powinna to zrobić jak najszybciej, aby grunty rolne mogły być jak najefektywniej wykorzystywane" - zaznaczył Hartwell.

Ukraiński ekonomista Oleh Havrylyshyn, profesor Uniwersytetu George'a Washingtona ocenia, że priorytetem dla nowego rządu ukraińskiego powinno być tworzenie systemu wolnej gospodarki rynkowej, czego - jak mówi - na Ukrainie nie udało się zrobić przez ostatnie 25 lat. "Chodzi nie tyle o liberalizację cen, czy otwarcie na rynki zagraniczne, bo oba te procesy są na Ukrainie całkiem zaawansowane. Bardzo daleko w tyle pozostaje natomiast budowa otoczenia prawnego, takiego systemu licencji, udzielania zezwoleń, który byłby prosty, nieskomplikowany i nie stanowił pola dla korupcji. Innymi słowy, trzeba ułatwić przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej" - zaznaczył ekspert.

Według Havrylyshyna jednym z kluczowych zadań nowego rządu ukraińskiego musi być deregulacja. Ekspert podkreślił, że skomplikowane przepisy są korzystne z punktu widzenia ukraińskich oligarchów, bo wpływają na spowolnienie rozwoju tzw. nowej przedsiębiorczości, czyli potencjalnych konkurentów. Jednak najbardziej - jego zdaniem - na skomplikowanym otoczeniu regulacyjnym na Ukrainie korzystają urzędnicy średniego i wyższego stopnia. "To oni biorą łapówki, udzielają zezwoleń lub nie udzielają ich, jeśli nie zostali przekupieni. I to z ich strony w krótkiej perspektywie należy spodziewać się najostrzejszego sprzeciwu wobec ewentualnych zmian" - podkreśla ukraiński ekspert.

Doradca ministra finansów Ukrainy, wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej Oleg Dubisz pytany o priorytety reform wymienia reformę administracyjną i samorządową, deregulację - rozumianą m.in. jako wsparcie małej i średniej przedsiębiorczości - oraz zwalczanie korupcji - poprzez reformę sądownictwa oraz tworzenie instytucji do przeciwdziałania korupcji.

Dubisz podkreślił, że takie zobowiązania zawiera umowa koalicyjna podpisana pod koniec listopada przez przedstawicieli pięciu partii, które weszły do Rady Najwyższej Ukrainy w wyniku wyborów parlamentarnych. Przypomniał też, że Polska zadeklarowała wolę pomocy Ukrainie przy przeprowadzaniu reform.

Eksperci zgadzają się, że sytuacja gospodarcza na Ukrainie jest bardzo trudna. "Na koniec roku oczekujemy 8-proc. spadku PKB. Mamy bardzo dużą dewaluację hrywny. Spodziewamy się, zgodnie z danymi Banku Narodowego Ukrainy inflacji na poziomie powyżej 20 proc." - przyznaje Dubisz.

"Wydaje mi się, że największe bezrobocie jest niestety jeszcze przed nami. Dzisiaj większość przedsiębiorstw stara się jeszcze podtrzymywać tzw. ukryte bezrobocie - nie ma jeszcze tego zachodniego, kapitalistycznego podejścia, kiedy +tnie się po żywemu+. Ale szczerze mówiąc oczekuję, że 2015 r. z punktu widzenia bezrobocia będzie rokiem wzrostu, bo wiele przedsiębiorstw zrozumie, że trzeba kardynalnie zmieniać zasady funkcjonowania biznesu" - dodał ekspert.

Dubisz spodziewa się, że w 2015 r. w stosunku do 2014 r. o minimum 50 proc. wzrośnie aktualna liczba Ukraińców, którzy będą szukać pracy w Polsce.

Christopher Hartwell podkreśla, że prognozowany dalszy spadek PKB Ukrainy niekoniecznie musi być jednoznacznie szkodliwym zjawiskiem. "Ukraina przeszła już przez recesję transformacyjną, która nie była tak głęboka i bolesna, jak np. w Gruzji, w Polsce czy w Czechach. Ale to dlatego, że Ukraina
nie posunęła się dostatecznie daleko w procesie reform. Spadek PKB Ukrainy będzie efektem m.in. odejścia od ciężkiego, sowieckiego przemysłu w kierunku bardziej nowoczesnej gospodarki opartej na IT, usługach czy przemyśle lekkim" - mówi ekspert.

Przywołuje też szacunki EBOiR, zgodnie z którymi PKB Ukrainy w 2015 r. może spaść o 12 proc.; MFW mówi o spadku na poziomie 9-11 proc. "Na pewno spadek ten będzie boleśnie odczuwalny, ale Ukraina doświadczyła już czegoś podobnego podczas światowego kryzysu gospodarczego, kiedy doszło do 10-proc. obniżki PKB. O ile tamte spadki nie były produktywne czy pożyteczne, to ten obecny może doprowadzić do narodzin nowej gospodarki ukraińskiej" - ocenił Hartwell.

Premier Arsenij Jaceniuk ocenił niedawno, że w związku z działaniami wojennymi na wschodzie sytuacja ukraińskiej gospodarki jest bardzo zła. "Liczby, którymi dziś dysponujemy, świadczą o jednym: mamy do czynienia ze spadkiem produkcji przemysłowej, spadkiem PKB, dewaluacją pieniądza i zmniejszaniem się rezerw. System bankowy także znajduje się w skrajnie skomplikowanej sytuacji" - powiedział.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzegł, że Ukrainie, już teraz korzystającej z pakietu ratunkowego MFW, zabraknie 15 mld dolarów. Fundusz powiadomił rządy państw zachodnich, że jeśli w ciągu kilku tygodni nie wyasygnują dodatkowych środków, krajowi zagrozi załamanie finansowe. W maju udało się uniknąć załamania, gdyż Fundusz zobowiązał się do wsparcia Ukrainy kwotą 17 mld dolarów w latach 2014-2016. Do tego doszło 10 mld dolarów od innych darczyńców.

MFW jednocześnie pozytywnie ocenił wdrażanie reform na Ukrainie, choć wskazywał, że to środki pomocowe odegrają kluczową rolę w realizacji celów rządu.

Szefowa MFW Christine Lagarde podkreślała, że ukraińskie władze w zdecydowany sposób realizują pakiet stabilizujący gospodarkę i ożywiający wzrost. Jej zdaniem tak dobre osiągnięcia, pomimo bardzo trudnych warunków, działają dopingująco.

Recesja na Ukrainie zaczęła się jeszcze przed aneksją Krymu przez Rosję i wybuchem konfliktu w Donbasie. Ukraińska gospodarka jest w znacznym stopniu uzależniona od eksportu niskoprzetworzonych produktów, w szczególności wyrobów metalurgicznych i rud żelaza, na które przypada do 40 proc. całego eksportu. Produkty te są wrażliwe na wahania koniunktury na świecie.

Jak informował na początku grudnia Jaceniuk, w związku z dokonaną przez Rosję aneksją Krymu i konfliktem w Donbasie Ukraina straciła 20 proc. dochodów, jej rezerwy walutowe zmniejszyły się do 10 mld dolarów, deficyt budżetowy wynosi 4 proc. PKB, a spadek PKB wyniesie w roku bieżącym 7 proc.

ansa/PAP

Warto poczytać

  1. 1270strazstraz 18.04.2018

    Udawali Straż Pożarną, aby przemycać papierosy

    Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w pojeździe udającym wóz Straży Pożarnej przemycali papierosy

  2. Biznes1 17.04.2018

    Ta wiadomość nie ucieszy opozycji. MFW prognozuje wyższy wzrost PKB w Polsce niż przewidywano

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2018 r. wyniesie 4,1 proc., a w 2019 r. 3,5 proc. - wynika z kwietniowej edycji World Economic Outlook. W październiku 2017 r. ekonomiści funduszu oczekiwali, że dynamika PKB w 2018 r. wyniesie 3,3 proc

  3. Elektrowniaatomowa 16.04.2018

    Wraca temat budowy elektrowni atomowej w Polsce. Decyzja ma zapaść jeszcze w tym roku

    Mamy silne państwo, zbudowaliśmy silny system finansowy i jesteśmy gotowi z własnych źródeł sfinansować projekt budowy elektrowni jądrowej - powiedział PAP minister inwestycji i rozwoju. Minister energii ocenił, że decyzja ws. atomówki będzie "w tym roku albo wcale"

  4. 1270mateuszkmorawiecki 16.04.2018

    Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju: wypełniamy zobowiązania premiera Mateusza Morawieckiego

    Z satysfakcją przyjąłem zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące kwestii gospodarczych, nad którymi pracuję wraz z zespołem w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

  5. obajtekdaniel 28.03.2018

    Obajtek zdradził plan połączenia Orlenu z Lotosem

    Będziemy się starać, aby proces konsolidacji PKN Orlen z Lotosem zakończyć w ciągu maksymalnie kilkunastu miesięcy - zapowiedział w rozmowie z PAP prezes PKN Orlen Daniel Obajtek

  6. orlen 21.03.2018

    Transport irańskiej ropy w drodze do rafinerii PKN Orlen

    W połowie kwietnia dotrze do Polski tankowiec z ładunkiem 130 tys. ton ropy naftowej z Iranu przeznaczonej dla rafinerii PKN Orlen w Płocku. Dostawa surowca jest w drodze. Tankowiec, największy, jaki jest w stanie przepłynąć Kanał Sueski, wypłynął już z wyspy Kharg.

  7. ociepa 21.03.2018

    Ociepa: naszym wyzwaniem podbój gospodarczy Afryki

    „Naszym wyzwaniem jest podbój gospodarczy Afryki” - powiedział wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju. Dodał, że trzeba wspomagać te inwestycje.

  8. LOT 21.03.2018

    Piękny pomysł na 100-lecie niepodległości. Polskie samoloty będą biało-czerwone

    Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości Polskie Linie Lotnicze LOT pomalują w biało-czerwone barwy dwa najnowsze swoje samoloty Boeing 787-9 Dreamliner oraz Boeing 737 MAX 8 - mówi PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT-Adrian Kubicki

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook