Jedynie prawda jest ciekawa


Wiceminister środowiska: "Mamy swoje zasoby, z których chcemy korzystać ze względów politycznych"

11.05.2017

Paweł Sałek zapewnił, że Polska chce, by podczas szczytu COP24 wypracować zasady wdrażania ustaleń Porozumienia Paryskiego po 2020 r.

Pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej, wiceminister środowiska Paweł Sałek, zapewnił w czwartek w Katowicach, że ambicją strony polskiej jest, by podczas przyszłorocznego szczytu klimatycznego COP24 w Polsce wypracować zasady wdrażania ustaleń Porozumienia Paryskiego po 2020 r.

Szczyty klimatyczne ONZ, czyli tzw. COP (Conference of the Parties) to doroczne globalne konferencje, podczas których negocjowane są działania na rzecz polityki klimatycznej. Polska już dwukrotnie była ich organizatorem - w 2008 r. w Poznaniu i w 2013 r. w Warszawie. W czwartek, podczas jednej z debat IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, Sałek nie chciał przesądzać, czy przyszłoroczny szczyt odbędzie się w Katowicach czy w Gdańsku.

Przypomniał, że szczyt ma wypracować decyzje implementacyjne Porozumienia Paryskiego po roku 2020. Porozumienie to jest pierwszą umową międzynarodową zobowiązującą wszystkie państwa do działań na rzecz ochrony klimatu. Jej głównym celem jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 st. C w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 st. C.

Naszą ambicją - jako strony polskiej, która będzie miała prezydenta przewodniczącego obradom COP - jest, aby pakiet decyzji, czyli pakiet implementacyjny Porozumienia po roku 2020 na poziomie globalnym został w Polsce osiągnięty. To nie będzie łatwe, ale oczywiście liczymy także na współpracę z naszymi partnerami w Europie oraz z Komisją Europejską - powiedział wiceminister.

W jego ocenie, w kwestii zasad implementacji Porozumienia zarówno na poziomie unijnym, jak i globalnym, występują pewne różnice i problemy, jednak jest szansa na wspólne uzgodnienia. 

Mam nadzieję, że jako Europa, jako Polska, jako prezydencja COP24, będziemy mieli sukces co do wdrażania Porozumienia Paryskiego po 2020 r., a także będziemy potrafili domówić i załatwić swoje wewnętrzne, europejskie problemy - powiedział Sałek.

Przypomniał, że Porozumienie Paryskie mówi o zmniejszaniu koncentracji gazów cieplarnianych, w tym dwutlenku węgla, w atmosferze. 

Koncentracja niekoniecznie wiąże się z tym, co jest proponowane na poziomie UE, a wiąże się tylko i wyłącznie z redukcją CO2 z przemysłu - podkreślił pełnomocnik polskiego rządu.

Jego zdaniem Porozumienie Paryskie daje poszczególnym krajom możliwość indywidualnej ścieżki rozwoju. 

Każdy może rozwijać swoją gospodarkę tak jak uważa - powiedział Sałek, zaznaczając, że są różne metody zmniejszania koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze. Przypomniał, że redukcja emisji w UE odbywa się w ramach dwóch mechanizmów: handlu emisjami (ETS) oraz tzw. non-ETS.

Niestety, obserwujemy w Europie wzrost ambicji (w zakresie redukcji emisji CO2 - PAP) w stosunku do tego, co w 2014 r. zostało ustalone w ramach konkluzji szczytu premierów. Naszym zdaniem jest to trochę niebezpieczna sprawa, bo według naszych obliczeń dzisiaj ten cel np. w ramach handlu uprawieniami do emisji podnosi się z 43 proc. do 54 proc. To nie jest najlepsza sytuacja dla całej gospodarki UE, nie tylko polskiej - uważa wiceminister.

Zwiększenie unijnych ambicji następuje także - jak mówił - w ramach mechanizmu non-ETS.

Chyba niepotrzebnie w Europie - to trzeba wyraźnie powiedzieć - tak ambitnie podchodzimy do polityki klimatycznej, ponieważ w innych krajach na świecie to jednak wygląda trochę łagodniej - skomentował, oceniając, że Europa osiągnie wyznaczony na 2020 r. cel redukcji emisji.

Dzisiaj dyskutujemy na temat dyrektywy UE-ETS i na temat dokumentu dotyczącego emisji z sektora non-ETS. Dla strony polskiej w tym momencie najważniejszą sprawą jest dyrektywa UE-ETS – jej proponowane aktualnie zapisy są zbyt mocne dla naszego kraju. Dlatego cały czas będziemy rozmawiać na ten temat z naszymi kolegami w UE i Komisją Europejską - powiedział Sałek.

Jego zdaniem po stronie UE "być może istnieje pewna elastyczność, związana z tym, żeby łagodzić skutki europejskiej polityki klimatycznej dla polskiej ekonomii, a przede wszystkim dla polskiego sektora energetycznego". 

Polska gospodarka, polski sektor wytwarzania energii elektrycznej - w tym podsektor ciepłowni komunalnych i elektrociepłowni, a także elektrownie zawodowe – potrzebuje więcej czasu - zaznaczył Sałek.

Wiceminister podkreślił, że Polska stopniowo zmniejsza udział węgla w produkcji energii. 

Natomiast prawda jest taka, że po prostu nam potrzeba na to więcej czasu, bo taką mamy charakterystykę. W tej różnorodnej Europie my mamy swoje zasoby, z których chcemy korzystać ze względów politycznych, historycznych, bezpieczeństwa energetycznego, bezpieczeństwa dostaw - podsumował.

Odnosząc się do zagadnień związanych z poprawą jakości powietrza Sałek podkreślił, że działania rządu idą w tym kierunku, by - jak mówił - "w dobrym kotle było dobre paliwo". Wiceminister zapowiedział, że w maju tego roku spodziewana jest notyfikacja Komisji Europejskiej dla rozporządzenia w sprawie kotłów piątej generacji, a za kilka-kilkanaście tygodni gotowa będzie ustawa i rozporządzenie dotyczące jakości paliw.

W ramach szczytu COP24 w przyszłym roku w Polsce odbędą się: 24. Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (COP24), 14. Spotkanie Stron Protokołu z Kioto (CMP 14) oraz Konferencja sygnatariuszy Porozumienia Paryskiego (CMA 1). W szczycie weźmie udział kilkanaście tysięcy osób z ponad 190 krajów - politycy, a także reprezentanci organizacji pozarządowych oraz środowisk naukowych i sfery biznesu. 

PAP

[foto: PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270strazstraz 18.04.2018

    Udawali Straż Pożarną, aby przemycać papierosy

    Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w pojeździe udającym wóz Straży Pożarnej przemycali papierosy

  2. Biznes1 17.04.2018

    Ta wiadomość nie ucieszy opozycji. MFW prognozuje wyższy wzrost PKB w Polsce niż przewidywano

    Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2018 r. wyniesie 4,1 proc., a w 2019 r. 3,5 proc. - wynika z kwietniowej edycji World Economic Outlook. W październiku 2017 r. ekonomiści funduszu oczekiwali, że dynamika PKB w 2018 r. wyniesie 3,3 proc

  3. Elektrowniaatomowa 16.04.2018

    Wraca temat budowy elektrowni atomowej w Polsce. Decyzja ma zapaść jeszcze w tym roku

    Mamy silne państwo, zbudowaliśmy silny system finansowy i jesteśmy gotowi z własnych źródeł sfinansować projekt budowy elektrowni jądrowej - powiedział PAP minister inwestycji i rozwoju. Minister energii ocenił, że decyzja ws. atomówki będzie "w tym roku albo wcale"

  4. 1270mateuszkmorawiecki 16.04.2018

    Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju: wypełniamy zobowiązania premiera Mateusza Morawieckiego

    Z satysfakcją przyjąłem zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące kwestii gospodarczych, nad którymi pracuję wraz z zespołem w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju.

  5. obajtekdaniel 28.03.2018

    Obajtek zdradził plan połączenia Orlenu z Lotosem

    Będziemy się starać, aby proces konsolidacji PKN Orlen z Lotosem zakończyć w ciągu maksymalnie kilkunastu miesięcy - zapowiedział w rozmowie z PAP prezes PKN Orlen Daniel Obajtek

  6. orlen 21.03.2018

    Transport irańskiej ropy w drodze do rafinerii PKN Orlen

    W połowie kwietnia dotrze do Polski tankowiec z ładunkiem 130 tys. ton ropy naftowej z Iranu przeznaczonej dla rafinerii PKN Orlen w Płocku. Dostawa surowca jest w drodze. Tankowiec, największy, jaki jest w stanie przepłynąć Kanał Sueski, wypłynął już z wyspy Kharg.

  7. ociepa 21.03.2018

    Ociepa: naszym wyzwaniem podbój gospodarczy Afryki

    „Naszym wyzwaniem jest podbój gospodarczy Afryki” - powiedział wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju. Dodał, że trzeba wspomagać te inwestycje.

  8. LOT 21.03.2018

    Piękny pomysł na 100-lecie niepodległości. Polskie samoloty będą biało-czerwone

    Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości Polskie Linie Lotnicze LOT pomalują w biało-czerwone barwy dwa najnowsze swoje samoloty Boeing 787-9 Dreamliner oraz Boeing 737 MAX 8 - mówi PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT-Adrian Kubicki

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook