Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ważą się losy dyrektywy tytoniowej

07.10.2013

We wtorek PE głosuje stanowisko ws. dyrektywy tytoniowej, której od początku towarzyszą kontrowersje. Najpierw wśród podejrzeń o korupcję zrezygnował odpowiedzialny za nią komisarz, teraz mówi się o niespotykanym lobbingu firm tytoniowych przeciw obostrzeniom.

Jeszcze zanim dyrektywa ujrzała światło dzienne odpowiedzialny za jej przygotowanie, maltański komisarz John Dalli został zmuszony do rezygnacji. W połowie października ub.r. antykorupcyjne biuro OLAF ogłosiło, że Dalli mógł wiedzieć o ofercie korupcyjnej złożonej przez jego znajomego przedsiębiorcę koncernowi tytoniowemu Swedish Match. Chodziło o zniesienie w dyrektywie zakazu eksportu produktu tytoniowego do żucia, którego producentem jest Swedish Match.

Pracę nad projektem dyrektywy przejął nowy komisarz z Malty Tonio Borg, który początkowo budził nieufność Parlamentu Europejskiego. Tuż przed jego mianowaniem w grudniu ub.r. Australia wprowadziła jednolite opakowania paczek papierosów, bez logotypów firm, za to z zajmującymi niemal całą powierzchnię paczki ostrzeżeniami o szkodliwości palenia. To wtedy na koncerny tytoniowe padł blady strach, że UE podąży za Australią i już wtedy miał rozpocząć się lobbing na rzecz lżejszych obostrzeń.

Ostatecznie Komisja Europejska nie zaproponowała jednolitych opakowań, ale inne poważne restrykcje.

Na pierwszy ogień poszły papierosy smakowe m.in. mentole i cienkie papierosy slimy, które w przekonaniu KE zachęcają zwłaszcza młodych ludzi do palenia, dlatego nalega na ich zakazanie. KE zaproponowała też zwiększenie do 75 proc. ostrzeżeń zdrowotnych na opakowaniach, a także zaleciła traktowanie papierosów elektronicznych jak produktów medycznych.

Restrykcyjnie do sprawy podeszła też komisja PE ds. zdrowia, która przychyliła się do tych zmian ministrowie zaproponowali zaś ocalenie slimów i zmniejszenie ostrzeżeń na opakowaniach do 65 proc. 

Jednak zaraz po wakacjach PE przełożył głosowanie plenarne swojego stanowiska, co organizacje pozarządowe odebrały jako rezultat lobbingu koncernów tytoniowych, które chcą rzekomo opóźnienia prac. 

Przed wtorkowym głosowaniem mnożą się poprawki, a Zieloni w PE otwarcie mówią o lobbingu w PE i przytaczają astronomiczne kwoty wydane na ten cel przez koncerny. Na lobbing, na "niespotykaną dotąd skalę", wskazywały też niedawno irlandzkie źródła, które twierdzą, że świadczy o tym apel 16 ministrów zdrowia do PE, by nie opóźniał negocjacji z krajami UE. 

To opóźnienie może wynikać z faktu, że ze względu na podziały w PE i w samych grupach politycznych (zwłaszcza w największej frakcji chadeków), europosłowie mogą we wtorek nie udzielić sprawozdawcy PE upoważnienia do negocjacji z krajami UE co opóźni proces uzgodnień, irlandzkie źródła podają, że nawet do 2015 r.

Europosłowie frakcji Zielonych w PE uważają, że poprawki do projektu dyrektywy tytoniowej, zgłoszone głównie przez chadeckich eurodeputowanych, są zgodne z interesami koncernów tytoniowych, które prowadziły intensywny lobbing w europarlamencie. Uważają, że także nacisk na szerokie udostępnianie e-papierosów to dzieło lobbingu. Równie socjaldemokraci mówią o "zuchwałej" kampanii ze strony "pewnych ludzi".

Jedna z proponowanych przez chadeków poprawek przewiduje, że zakaz papierosów mentolowych obowiązywałby dopiero za osiem lat. Inne, zgłoszone m.in. przez polskich europosłów, proponują rezygnację z zakazu mentoli i slimów. Jacek Protasiewicz (PO) zgłosił poprawkę, przewidującą możliwość wprowadzenia przez państwa członkowskie wyłączeń odnośnie do produktów tytoniowych, których udział w rynku przekracza 2,5 proc.; oznaczałoby to możliwość dopuszczenia w Polsce do sprzedaży papierosów mentolowych.

Poprawki zgłoszone przez polskich europosłów są zgodne ze stanowiskiem polskiego rządu, który od początku prac nad dyrektywą tytoniową wypowiadał się przeciwko zakazowi papierosów slim i mentolowych.

Polska argumentuje, że zakaz papierosów smakowych będzie miał negatywne skutki ekonomiczne oraz że doprowadzi do nieuzasadnionego ograniczenia wolności wyboru. Ponadto dotknie on tylko wybraną grupę obywateli w kilku państwach członkowskich. Polska jest jednym z największych konsumentów mentoli.

Ponadto nasz kraj jest największym producentem gotowych wyrobów tytoniowych i drugim co do ilości producentem tytoniu w UE.

LL, PAP

[Fot. sxc.hu]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku.

Warto poczytać

  1. sxd 28.05.2017

    Owoce i warzywa zamiast piwa

    W dawnym Browarze Saskim w Radomiu będzie prowadzona produkcja przetwórstwa owocowo-warzywnego.

  2. spawaczpixabay 28.05.2017

    Brakuje średniej kadry technicznej

    Polakom, którzy za pracą wyjechali za granicę, powrót do kraju może zacząć się opłacać - mówi prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak.Wiele inwestycji jest wstrzymanych, bo nie ma średniej kadry technicznej. Według eksperta pensje tej grupy będą dynamicznie rosły.

  3. pieniadzeratingpixabay 28.05.2017

    Będą ułatwienia podatkowe dla firm

    Firmy będą mogły jednorazowo zaliczyć w koszty inwestycje do 100 tys. zł - przewiduje projekt nowelizacji ustawy o PIT i CIT, którym w najbliższy wtorek ma zająć się rząd.

  4. fiaci 28.05.2017

    25 lat inwestycji Fiata w Polsce

    Włoska firma zainwestowała do tej pory 11,2 mld złotych.

  5. Ministerstwo-Finansow-gfsdsdfffs 27.05.2017

    MF: Niższy podatek za wynajem

    Ministerstwo Finansów zaprezentowało w piątek najnowszą wersje projektu ustawy o spółkach rynku wynajmu nieruchomości.

  6. slovakia-1413245960720 26.05.2017

    Podpisano umowy na polsko-słowackie mikroprojekty

    W piątek w Rzeszowie podpisano osiem polsko-słowackich umów na realizację transgranicznych mikroprojektów finansowanych z programu Polska-Słowacja 2014-2020. W ramach wspólnych przedsięwzięć powstaną m.in. nowe szlaki rekreacyjne, odbędą się też targi turystyczne.

  7. mid-17526072-stef 26.05.2017

    Jarosław Gowin: Bez rozwoju nauki i uczelni nie ma gospodarki

    Plan przebudowy polskiej gospodarki nie powiedzie się bez rozwoju nauki i uczelni.

  8. ASDSC09534t5742cf97m800x3f4d46bf 26.05.2017

    Niepewne prognozy cen paliw na stacjach

    Analitycy z e-petrol uważają, że w najbliższych dniach ceny paliw na stacjach - z wyjątkiem LPG - mogą nieznacznie podskoczyć. Innego zdania są eksperci z BM Reflex, którzy spodziewają się, przynajmniej na części stacji, utrzymania obniżek.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook