Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Warszawa giełdowym konkurentem Moskwy

30.12.2011

W planach Putina widniało wielkie, rosyjskie centrum finansowe, przypominające siłą brytyjskie City. Mimo usilnych prób, nie udało się Kremlowi zachęcić inwestorów do debiutu na moskiewskiej giełdzie. Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna” firmy z Rosji, czy byłych radzieckich republik nie zamierzają debiutować na rosyjskiej giełdzie. Wolą Londyn i Warszawę.

Moskiewska giełda nie jest atrakcyjną propozycją dla rosyjskich firm. Połowa tegorocznych debiutów miała miejsce w Londynie. Na pojawienie się na rosyjskim parkiecie zdecydowały się zaledwie trzy firmy.

- Za granicą emitenci z Rosji mają zasobniejszą niż w kraju bazę inwestorów, większe obroty kapitałowe oraz prestiż. Perłą wśród tegorocznych rosyjskich IPO stał się debiut firmy Yandex. Spółka sprzedała akcje na sumę 1,3 mld dol. Lepsze rezultaty ma tylko Google, który po wejściu na giełdę w 2004 roku pozyskał od inwestorów 1,67 mld dol. – wyjaśnia „DGP”

Putin liczył na kraje byłego związku radzieckiego. Miał nadzieję, że Kazachowie i Ukraińcy jako pierwsi zagraniczni emitenci pojawią się w Rosji. Ci wybrali jednak Warszawę, która wyrasta na regionalne centrum finansowe.

- Pod względem wartości IPO po III kwartale 2011 roku Polska zajęła trzecią pozycję wśród giełd europejskich (wg IPO WatchQ3/2011), wyprzedzając m.in. Deutsche Boerse i Oslo Stock Exchange oraz grupę Nasdaq OMX. – pisze „DGP”

Jak wyjaśnia „DGP”, przyczyną braku zainteresowania Moskwą jest brak pewności ekonomicznej. Rosja oczekuje spowolnienia gospodarczego, a skala biurokracji i korupcji trawiąca kraj, nie budzi zaufania inwestorów.

PiKa, Dziennik Gazeta Prawna
[fot. PAP / EPA]

Słowa kluczowe:

giełda

,

Moskwa

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook