Jedynie prawda jest ciekawa

Walka ze smogiem wawelskim

16.02.2016

Włodarze Krakowa obiecują przyśpieszyć wymianę pieców węglowych w zatruwanej spalinami dawnej stolicy Polski. Ma temu służyć m.in. wprowadzenie możliwości bezgotówkowych rozliczeń z wykonawcą oraz uproszczenie formularza, jaki składają zainteresowani uzyskaniem dotacji mieszkańcy Krakowa. Ich wioski mają być też rozpatrywane szybciej.

Jeśli radni zatwierdzą w środę zmiany w programie ograniczenia niskiej emisji, nowe zasady wejdą w życie już w marcu.

- Wprowadzamy możliwość rozliczeń bezgotówkowych. Miasto będzie mogło rozliczać się bezpośrednio z firmą, która realizuje wymianę pieca. Wcześniej był to dosyć duży problem dla mieszkańców, bo nie wszyscy mieli gotówkę albo nie mogli pozyskać kredytu , żeby zrealizować taką inwestycję  - mówiła dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska w Urzędzie Miasta Krakowa Ewa Olszowska-Dej.

Do tej pory mieszkańcy musieli najpierw sfinansować wymianę pieca węglowego na ekologiczne źródło ogrzewania, a potem starać się o dotację na ten cel z miasta. Teraz będą musieli znaleźć wykonawcę i mogą podpisać umowę z miastem, w której znajdą się zapisy, że to miasto rozliczy się bezpośrednio z firmą.

Uproszczone zostaną formularze wniosków o wymianę pieców: zamiast czterech będą mieć dwie strony. Zainteresowani nie będą już musieli dostarczać urzędnikom szeregu dodatkowych informacji m.in. o powierzchni lokalu czy umowie zawartej z dostawcą energii.

- By przyspieszyć rozpatrywanie wniosków o wymianę pieców zatrudnionych ma być więcej urzędników. Do tej pory zajmowały się tym 23 osoby, ma być ich 36. - Założyliśmy sobie bardzo ambitny cel: od momentu złożenia przez mieszkańca kompletnego wniosku do przygotowania umowy do podpisania chcemy zmieścić się w 9 dniach - mówiła Olszowska-Dej.

Wnioski o dotację na wymianę pieców będzie można złożyć także w Punktach Obsługi Mieszkańca działających w galeriach handlowych Bronowice i Bonarka.

Miasto chce także sporządzić wykaz firm, które rekomenduje mieszkańcom. Kryteria wyboru tych firm są jeszcze ustalane, ale pod uwagę brane będą m.in. cena, jakość i czas wykonania usługi, udzielana gwarancja, niezawodność i potencjał firmy. Jak mówiła Olszowska-Dej to reakcja na wzrost cen wymiany pieców.

Według zakończonej jesienią zeszłego roku inwentaryzacji w Krakowie działało blisko 24,5 tys. palenisk węglowych. W 2015 r. udało się wymienić na bardziej ekologiczne źródła energii niemal 1,2 tys. pieców i blisko 1,2 tys. kotłowni.

1 września 2019 r. w życie ma wejść uchwała sejmiku zabraniająca używania do ogrzewania domów i mieszkań w Krakowie paliw stałych, piece węglowe powinny więc zniknąć. Czy do tego czasu uda  się wymienić blisko 22 tys. kolejnych nie wiadomo. Jak podkreślają urzędnicy wiele zależy od tego, czy mieszkańcy będą chcieli to zrobić. - Przygotowaliśmy się do wymiany ok. 6 tys. pieców rocznie - podkreśliła Olszowska-Dej.

W Krakowie funkcjonuje lokalny program osłonowy: osoby, które po wymianie pieca węglowego na inne źródło energii będą płacić wyższe rachunki w zależności od dochodu, jaki mają, mogą skorzystać z dopłat do ogrzewania. W 2015 r. z takich świadczeń skorzystało 312 gospodarstw domowych. Wsparcie dla nich wynosiło średnio 907 zł w ciągu roku. W styczniu tego roku z pomocy korzystało 101 gospodarstw.

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. Stefczyk.info]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook