Jedynie prawda jest ciekawa

Walka gazowych gigantów o rynki w Europie

04.07.2017

Na naszym terytorium dojdzie do starcia dwóch energetycznych gigantów - stwierdził b. szef agencji wywiadu i ekspert ds. bezpieczeństwa Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego - Grzegorz Małecki. Zdaniem eksperta takie mogą być skutki gospodarcze wizyty Donalda Trumpa w Warszawie.

Eksport amerykańskiego gazu skroplonego do Polski może być korzystny zarówno dla przemysłu wydobywczego w USA, jak i dla polskich odbiorców gazu. Poprzez nasze instalacje (gazoport i rurociągi) surowiec zza Atlantyku może też dotrzeć do innych krajów Trójmorza. Ta sytuacja na pewno nie spodoba się Rosji i jej handlowym partnerom na Zachodzie Europy, ponieważ uniezależni nas od ich dostaw i instalacji. Dla zwykłego Kowalskiego może zaś oznaczać obniżkę cen błękitnego paliwa. Natomiast dla administracji D. Trumpa będzie konkretnym działaniem na rzecz rozwoju amerykańskiego eksportu.

Jeszcze przed wizytą amerykańskiego prezydenta w Warszawie, agencja Reutera zacytowała wypowiedź Garego Cohna, głównego doradcy ekonomicznego Donalda Trumpa, który powiedział, że prezydent USA planuje promować eksport amerykańskiego gazu. Cohn uzasadnił: "Są ludzie, którzy wykorzystują dostawy prawie jak broń polityczną, grożąc ich odcięciem w najzimniejszych okresach roku; w zimie, gdy ludzie potrzebują gazu, by ogrzać domy" i podkreślił, że USA chcą być dostawcą, który uczyni gaz szybko dostępnym dla każdego, kto go potrzebuje.

Gra idzie o całe Trójmorze

Prezydencki doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, H.R. McMaster poinformował, że w Warszawie prezydent Trump wygłosi przemówienie adresowane do przywódców państw tzw. Trójmorza. Skupi się w nim na budowie infrastruktury energetycznej i zagadnieniach bezpieczeństwa surowcowego. Podkreśli geostrategiczne znaczenie dla całego regionu pierwszej dostawy amerykańskiego gazu skroplonego do Polski.

Jak powiedział Małecki, Trump najprawodopodobniej da polityczne zielone światło dla szerokiego wejścia amerykańskiego gazu na europejski rynek: "W rządzeniu u Trumpa dominuje podejście biznesowe. Amerykanie chcą zawalczyć o europejski rynek gazu. Widać, że jednym z głównych obszarów amerykańskiej aktywności gospodarczej jest właśnie energetyka. Na naszym terenie dojdzie więc do starcia dwóch energetycznych gigantów".

W gazowej ofensywie Amerykanom - co oczywiste - nie chodzi jedynie o Polskę. Dlatego amerykański prezydent pojawia się - nie bez powodu - w związku ze spotkaniem przywódców Trójmorza. "Chodzi o cały region, by dostarczać tu gaz" – podkreśla. Ponadto, w amerykańskim zamyśle gazowej ofensywy w naszym regionie istotną rolę odgrywa również sprawa Ukrainy. "Amerykanie pokazują, że ją wspierają, interesują się tym, co dzieje się na Ukrainie, chcą ją wesprzeć w zapewnieniu niezależności energetycznej; potrzebny jej gaz mógłby płynąć właśnie przez Polskę" – stwierdził ekspert.

Szansa na zwiększenie samodzielności

W opinii eksperta działania Trumpa będą mocnym wsparciem dla polskich działań dywersyfikacyjnych i naszej bardziej samodzielnej polityki zagranicznej, czy to na polu NATO-wskim, unijnym czy też naszych stosunków z Rosją.

Małecki zwraca uwagę, że samemu Trumpowi, którego współpracownicy są oskarżani o związki z Kremlem, potrzebne jest uwiarygodnienie się wobec Rosji i to zarówno na polu międzynarodowym, jak i w USA.

Ekspert nie ma jednak wątpliwości, że amerykańska aktywność na europejskim rynku gazu nie spodoba się Rosji. Kreml może uderzać nie tylko na rynku energetycznym. Trzeba pamiętać, że w Rosji – w przeciwieństwie do USA, gdzie firmy prowadzą swoje interesy - wszystko jest podporządkowane strategicznym interesom państwa, a w zasadzie interesom grupy, która Rosją kieruje.

Rosjanie mogą chcieć tworzyć pola konfliktu w polityce wewnątrzunijnej, np. Wykorzystując różnice zdań państw Unii ws. gazociągu Nord Stream 2. Tym bardziej, że projekt uchwały - podjęty w połowie czerwca przez Senat USA - przewiduje nowe sankcje przeciwko Rosji, w tym m.in. kary dla firm europejskich współpracujących z rosyjskimi koncernami, co może uderzyć w niemieckie firmy współpracujące z Gazpromem przy budowie gazociągu Nord Stream 2.

Polska dzięki dostawom z USA i w przyszłości ze złóż norweskich spowoduje, że Rosjanie będą musieli zacząć traktować nas poważnie.

PAP/MBB

Fot. freeimages.com

Warto poczytać

  1. Urzad 16.11.2017

    Przedsiębiorcy o urzędnikach: są niepatriotyczni

    Najbardziej niepatriotyczny element w gospodarce to polskie państwo, które dyskredytuje polskie przedsiębiorstwa – powiedział dr Henryk Siodmok, prezes Grupy Atlas podczas I Kongresu Patriotyzmu Ekonomicznego w Warszawie

  2. Pieniadze 16.11.2017

    Mamy niemal 2,5 miliona dłużników. Rekordzista musiałby odpracować... 1200 lat!

    Najbardziej zadłużona osoba, notowana w Krajowym Rejestrze Długów, musiałaby pracować 1198 lat, aby spłacić swój dług - wynika z danych KRD. Na spłatę średniego długu konsumenta potrzeba natomiast niespełna pół roku

  3. bierecki10112017 10.11.2017

    Ostra debata w senacie RP. Apel senatora Biereckiego do ministra zdrowia

    Senat debatował nad ustawą o podstawowej opiece zdrowotnej i nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym.

  4. Supermarket1 10.11.2017

    Zakaz handlu w niedzielę już od 1 stycznia? "Termin mało prawdopodobny"

    W tym momencie wejście w życie ograniczenia handlu w niedziele 1 stycznia 2018 r. jest mało prawdopodobne - powiedział w piątek szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk

  5. Warszawa3 09.11.2017

    Sukcesy gospodarcze Polski coraz bardziej widoczne! KE podwyższyła prognozę wzrostu dla Polski

    Wzrost gospodarczy w Polsce w 2017 roku wyniesie 4,2 proc. PKB, a w 2018 roku 3,8 proc. PKB - wynika z przedstawionych w czwartek jesiennych prognoz gospodarczych Komisji Europejskiej. To znacznie lepsze wyniki, niż Bruksela przewidywała wiosną

CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook