Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wałbrzych zarabia na "złotym pociągu"

27.08.2016

Dzięki "złotemu pociągowi" Wałbrzych zyskał rozgłos na świecie i przeżywa najazd turystów. Według wstępnych szacunków podanych przez Urząd Miasta wartość reklamy, która za sprawą "odkrycia" pojawiła się w mediach na całym świecie, warta jest ponad pół miliarda złotych.

Pomimo tego, że pierwszy etap poszukiwań pociągu zakończył się porażką, ekipa poszukiwaczy nie składa broni. Chcą sprawdzić teren metodą sejsmiczną. Jeśli otrzymają pozwolenie, jesienią rozpocznie prace.

Badania drugiego etapu będą polegały na wykonaniu co najmniej ośmiu głębokich odwiertów i wpuszczeniu do nich specjalnych nadajników. Zgodę na to musi wydać konserwator zabytków.

Korzyści z poszukiwań "złotego pociągu" skrzętnie notuje miasto Wałbrzych. Z szacunków wynika, że gdyby miasto chciało zapłacić za reklamę, jaką cały świat zrobił Wałbrzychowi przy okazji "złotego pociągu", musiałoby wydać 500 mln zł.

Ruch turystyczny w mieście kwitnie. W Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu  było 180 proc. więcej gości niż w sierpniu ubiegłego roku. Stałe wzrosty sprzedaży biletów odnotowuje także oblegany zamek Książ, a także Podziemne Miasto Osówka.

Były generalny konserwator zabytków, wiceminister kultury Piotr Żuchowski wyrażał w sierpniu ubiegłego roku przekonanie, że "złoty pociąg" istnieje "na ponad 99 procent". Jednak zdaniem części ekspertów "złoty pociąg" - przynajmniej z takim ładunkiem - to legenda.

wkt/Polsat News

[fot. Paweł Marynowski / Wikimedia Commons]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook