Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

W Sejmie debatowano o wolnej niedzieli

25.10.2013

Oddajcie nam wolne niedziele - pod takim hasłem odbyła się w Sejmie konferencja zwolenników wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę. Podkreślano, że świętowanie niedzieli to element wolności religijnej; apelowano do posłów o poparcie poselskiego projektu w tej sprawie.

Piątkową konferencję zorganizowały: Parlamentarny Zespół Członków i Sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Akcja Katolicka w Polsce, NSZZ "Solidarność", Ruch Światło Życie oraz legnicki Społeczny Ruch Świętowania Niedzieli.

Poselski projekt zakładający zakaz pracy w placówkach handlowych w niedzielę trafił do Sejmu pod koniec maja; czeka na rozpatrzenie. Podpisali się pod nim posłowie PiS, PO, PSL i SP.

Henryk Kowalczyk (PiS) apelował do posłów, by stworzyli większość zdolną poprzeć tę propozycję. "I to stanowisko, tej konferencji niech będzie pomocą dla parlamentarzystów, którzy zmierzą się w najbliższym czasie z tym projektem" - powiedział Kowalczyk.

Prezes Akcji Katolickiej w Polsce Halina Szydełko podkreślała, że wolna niedziela to dla jej środowiska bardzo ważny cel i element wolności religijnej. "Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że nie wszyscy są wierzący i nie dla każdego dekalog jest ważny, dlatego też zwracamy uwagę na społeczny aspekt tego wydarzenia" - powiedziała.

Jak mówiła, w handlu zatrudnionych jest ok. miliona osób, większość to kobiety, które nie mogą tego dnia spędzić z dziećmi. "Oddanie innego dnia w zamian nie jest rozwiązaniem, które moglibyśmy zaakceptować, ponieważ innego dnia małżonek jest w pracy, dzieci w szkole i z całą pewnością nie służy to wzmacnianiu więzi rodzinnych" - dodała Szydełko.

Alfred Bujara z NSZZ "Solidarność" podkreślał z kolei, że "S" jako ruch, który walczył o wolność, demokrację i wolny rynek ma moralne prawo mówić o zakazie handlu w niedzielę, ponieważ nie chce "krwiopijczego wolnego rynku, bez ludzkiej twarzy".

Przytaczał wyniki ubiegłorocznych badań, według których zakaz handlu w niedzielę nie wpłynie na spadek obrotów sieci handlowych. "S" badała dwa dni świąteczne, przypadające w niedzielę: święto Trzech Króli i Boże Ciało. "I okazało się, że dwa dni przed tymi świętami sklepy wygenerował obroty większe o 2 do 8 proc. niż rok wcześniej w trzy kolejne dni tygodnia, włącznie z niedzielą" - wskazywał Bujara.

Dodał, że w przypadku wolnej niedzieli Polacy po prostu kupują na zapas. "Niejednokrotnie klienci zachowują się w takim okresie, jakby wojna miała wybuchnąć" - mówił.

W uzasadnieniu poselskiego projektu napisano m.in., że "nie znajduje uzasadnienia argument o istotnej roli społecznej pracy placówek handlowych w niedzielę" i "argument ten pozostaje w sprzeczności z analizą skutków wprowadzonego w 2007 roku zakazu pracy placówek handlowych w dni świąteczne".

"Zakaz ten nie pociągnął za sobą, mimo przedstawianych przed jego wprowadzeniem opinii, jakichkolwiek utrudnień dla obywateli, jak również żadnych negatywnych skutków ekonomicznych" - stwierdzają autorzy projektu.

Argumentują też, że "wprowadzenie zakazu pracy placówek handlowych w niedzielę pozwoli również zmienić formę spędzania wolnego czasu - miejsce zakupów w obiektach handlowych zajmie udział w imprezach kulturalnych lub wycieczki na tereny z nieskażonym środowiskiem naturalnym".

Niemal identyczny, jak poselski projekt o zakazie handlu w niedzielę, przygotował Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Wolna Niedziela". Według piątkowej "Rzeczpospolitej" projekt obywatelski nie trafi do Sejmu, ponieważ jego inicjatorzy nie zdołali zebrać pod nim wymaganych 100 tys. podpisów.

Zgodnie z ustawą podpisy muszą być zebrane, a sam projekt wniesiony do Sejmu nie później niż trzy miesiące od zarejestrowania komitetu.

Według organizatorów piątkowej konferencji szanse obywatelskiego projektu nie są jednak przekreślone - według ich informacji - komitet "Wolna Niedziela" zarejestrował się na nowo i ponownie prowadzi zbiórkę podpisów.

Do czasu nadania depeszy PAP nie udało się skontaktować z pełnomocnikiem komitetu Krzysztofem Steckiewiczem.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot:PAP/Grzegorz Jakubowski]



Warto poczytać

  1. pociag 24.07.2017

    Wciąż mało korzystamy z biletów przez internet. To zaledwie 5 procent przejazdów

    W minionym roku prawie 16 mln pasażerów kupiło bilet kolejowy przez internet lub w aplikacji mobilnej, co stanowiło ponad 5 proc. ogólnej liczby przejazdów - poinformował w komunikacie Urząd Transportu Kolejowego.

  2. RyanAirwiki 24.07.2017

    RyanAir wykupi włoskie linie? Jest oferta

    Irlandzkie tanie linie lotnicze Ryanair "złożyły niewiążącą" ofertę przejęcia deficytowego narodowego przewoźnika włoskiego Alitalia - podał w poniedziałek serwis BBC, powołując się na informację Ryanair.

  3. 24.07.2017

    Rekordowa pierwsza połowa roku w Porcie Gdańsk

    Pierwsze półrocze 2017 r. było rekordowe pod względem przeładunków w Porcie Gdańsk. W czerwcu port osiągnął najwyższy wynik miesięczny w swojej historii, przeładowując ponad 3,6 mln ton. Takie wyniki to przede wszystkim zasługa wzrostu przeładunków paliw i drobnicy - poinformowała spółka.

  4. OrlenFlickr 24.07.2017

    PKN Orlen przybyło 51 stacji paliwowych na koniec drugiego kwartału

    Koncern PKN Orlen kontrolował na koniec drugiego kwartału br. o 51 stacji paliwowych więcej wobec takiego samego okresu rok wcześniej. W sumie do PKN Orlen należą 2744 stacje w Polsce, Niemczech, Czechach i na Litwie - wynika z informacji spółki.

  5. vien1270714 24.07.2017

    Grzegorz Bierecki odebrał prestiżową nagrodę DSA. Jest drugim Polakiem uhonorowanym w ten sposób

    W 2010 roku nagrodą DSA, najwyższym wyróżnieniem przyznawanym przez WOCCU, uhonorowano śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook