Jedynie prawda jest ciekawa

W Gdyni powstał klaster dotyczący elektromobilności

20.04.2017

Stworzenie samochodu elektrycznego jest jednym z celów pierwszego w województwie pomorskim klastra INNOeCAR, który założony został w czwartek w Gdyni.

List intencyjny w tej sprawie podpisało 10 podmiotów, w tym władze miasta, firmy i uczelnie wyższe. 

"Pracujemy nad prototypem samochodu miejskiego do car-sharingu (wynajmowanie samochodu przez kilka osób - PAP). Pod koniec tego roku chcemy przedstawić jeżdżący model takiego auta" - powiedział dziennikarzom Wojciech Kąkol z firmy Walkin, tworzącej trójmiejskie konsorcjum ze spółkami Cree Yacht oraz DLabs.

Przedsiębiorca, który jest jednym z inicjatorów uruchomienia klastra INNOeCAR, wyjaśnił, że będzie to samochód zbudowany w "całkowicie innej technologii" i "modelu biznesowym".

"Będzie to typowe auto miejskie, dla dwóch osób. Ma być pojazdem lekkim o niskiej masie własnej, w swojej konstrukcji z dużym wykorzystaniem kompozytów. Nastawiamy się na przygotowanie technologii produkcji do niskoseryjnych ilości samochodów, tzn. takich, które nie są opłacalne dla dużych koncernów" - podkreślił Kąkol.

Sygnatariuszami listu intencyjnego ws. działań na rzecz rozwoju klastra INNOeCAR podpisały m.in. miasto Gdynia, Pomorski Park Naukowo-Technologiczny w Gdyni, firmy - Walkin, Cree Yacht, DLabs, Pracodawcy Pomorza, Politechnika Gdańska oraz Akademia Morska.

Wiceprezydent Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała podkreśliła, że klaster INNOeCAR jest inicjatywą o charakterze otwartym i mogą do niego przystępować kolejne podmioty. Przypomniała, że Gdynia prowadzi obecnie prace nad wdrożeniem car-sharingu w mieście.

Podpisanie dokumentu miało miejsce podczas konferencji pt. "INNOeCAR - samochód elektryczny, jako element struktury miejskiej", która odbyła się w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, szef Komitetu Sterującego Programu Elektromobilności, Michał Kurtyka podkreślił, że projekt elektromobilności jest jednym ze "sztandarowych programowych gospodarczych" dla Polski. "Jest jednym z kół zamachowych, które chcielibyśmy uruchomić, żeby polską gospodarkę wprowadzić w XXI wiek na mapę globalnej innowacji" - mówił.

"Dlaczego elektromobilność? Nasza diagnoza (...) pokazuje, że upowszechnienie pojazdów elektrycznych jest unikalną szansą, jaka rysuje się przed Polską gospodarką i możliwością wykreowania zupełnie nowych przemysłów hi-tech" - uzasadnił wiceminister.

Zdaniem Kurtyki, we wdrożeniu elektromobilności nie powinno przeszkadzać opóźnienie kraju w dziedzinie motoryzacji. "Nie mamy dzisiaj polskich marek motoryzacyjnych, nie mamy zakumulowanego przez 100 lat know-how w dziedzinie silnika spalinowego i tłoczenia tradycyjnej karoserii. To
wszystko jednak, co mogłoby być postrzegane jako wada, może być zaletą, jeśli dostrzeżemy szansę w tym, że pojazd napędzany elektrycznie może być pojazdem, który będzie napędzał miasto w przyszłości" - przekonywał.

Dodał, że elektromobilność to również "szansa geostrategiczna". "Zwiększy suwerenność energetyczną kraju, dlatego, że pozwoli ograniczyć naszą zależność od importu węglowodorów i ropy" - wytłumaczył.

Przypomniał, że w lutym tego roku podpisane zostały listy intencyjne z 41 samorządami, które chcą współpracować z resortem ws. rozwoju elektromobilności.

Mówiąc o infrastrukturze dla samochodów elektrycznych Kurtyka powiedział, że w I etapie do 2020 r. ma powstać minimalna liczba punktów ładowania pojazdów, tj. 6 tysięcy punktów wolnego ładowania oraz 400 punktów szybkiego ładowania, rozmieszczona w 32 kluczowych aglomeracjach i wzdłuż
najważniejszych sieci transportowych.

Wiceminister zapowiedział też, że w opracowywanej ustawie dotyczącej elektromobilności przewiduje się m.in. ułatwienia w prawie energetycznym oraz wprowadzenie atrakcyjnych taryf, które zachęcałyby do ładowania aut nocą. Mają być też takie ułatwienia dla samochodów elektrycznych, jak możliwość jazdy buspasem i bezpłatne miejsca parkingowe.

We wrześniu ub. roku resort przedstawił plan rozwoju elektromobilności i krajowe ramy polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Zakłada on m.in., że do 2025 r. po polskich drogach będzie jeździć milion samochodów elektrycznych. Zaproponowane rozwiązania mają z jednej strony
poprawić bezpieczeństwo energetyczne kraju, z drugiej przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczeń emitowanych przez transport. Plan uwzględnia też elektryfikację transportu publicznego. Jego uzupełnieniem są rozwiązania dotyczące budowy infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych, które zostały zdefiniowane w krajowych ramach polityki rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych.

W ramach Programu "Elektromobilność", czyli stymulowaniu rozwoju rynku na rzecz zwiększenia udziału pojazdów o napędzie elektrycznym, wskazano na dwa projekty. Projekt "E-bus" dotyczy projektowania i produkcji polskich pojazdów elektrycznych na potrzeby komunikacji miejskiej koncentruje się na
wsparciu firm na wszystkich etapach produkcji taboru komunikacji miejskiej, takich jak autobusy elektryczne i tramwaje. Projekt "Samochód elektryczny" ma stymulować rozwój technologii, produkcji i rynku indywidualnych samochodów na prąd.

pg/PAP

[foto: Wikipedia.com]

Warto poczytać

  1. CMKremont26072017 22.08.2017

    Z Kielc do Warszawy pojedziemy szybciej. PKP wybuduje łącznicę

    Przetarg na budowę łącznicy kolejowej Czarnca-Włoszczowa Północ ogłosiły PKP Polskie Linie Kolejowe. Linia, która połączy Kielce z Centralną Magistralą Kolejową pozwoli m.in. skrócić podróż z Kielc do Warszawy o ok. 30 minut. Inwestycja ma kosztować ponad 40 mln zł.

  2. empikwiki 22.08.2017

    Empik przejmie Platona. Urzędnicy dają zielone światło

    Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na przejęcie przez Empik kontroli nad spółką Platon - poinformował we wtorek UOKiK. Dodał, że transakcja nie doprowadzi do ograniczenia konkurencji. Obie firmy prowadzą działalność w Polsce.

  3. Kopalniawegla 22.08.2017

    Wysokie zyski polskiego górnictwa. Efekt restrukturyzacji?

    Górnictwo węgla kamiennego miało 1,45 mld zł zysku w I półroczu 2017 r. - wynika z danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Po pierwszych sześciu miesiącach ub. roku branża miała stratę przekraczającą 800 mln zł.

  4. maslo 21.08.2017

    Masło wciąż towarem luksusowym? Ceny mogą spaść dopiero jesienią

    Ceny masła na giełdach mogą ustabilizować się jesienią - powiedziała PAP dyrektor Polskiej Izby Mleka Agnieszka Maliszewska. Dodała, że masło drożeje z powodu dużego popytu na światowym rynku, głównie przez Chiny. W Polsce w ciągu roku podrożało o ponad 70 proc.

  5. 1270znisczenia 18.08.2017

    Prezes PZU: ponad 200 mln zł może wynieść wartość szkód z powodu nawałnic

    Ok. 200 mln zł może wynieść wartość szkód spowodowanych nawałnicami, jakie przeszły w ostatni weekend przez Polskę - ocenia w rozmowie z PAP prezes PZU Paweł Surówka. Dodał, że dotąd zgłoszono 26 tys. szkód, najwięcej majątkowych, ale także komunikacyjnych.

CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook