Jedynie prawda jest ciekawa


Ustawa hazardowa niezgodna z wymogami UE

27.12.2012

Tak się kończy pospieszne uchwalenie ustaw, pisanych „pod publiczkę” po wybuchu głośnych afer. Według Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Polska powinna była powiadomić Komisję Europejską, jeśli chciała nową ustawą hazardową ograniczyć prowadzenie gier na automatach o niskich wygranych.

Wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zapadły pod koniec listopada i na początku grudnia, ale dopiero teraz zostały opublikowane pisemne uzasadnienia do nich.

Orzeczenia gdańskiego sądu są pokłosiem głośnego wyroku unijnego Trybunału (zwany potocznie Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, tzw. ETS) z 19 lipca br. ws. polskiej ustawy hazardowej. Ustawa ta została uchwalona ledwie w dwa dni, w listopadzie 2009 r., i weszła w życie 1 stycznia 2010 r. Wprowadziła m.in. stopniową likwidację gier hazardowych na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gry. Znalazły się w niej przepisy zakazujące wydawania, przedłużania i zmiany zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gry.

To właśnie gdański sąd zwrócił się do Trybunału w Luksemburgu z pytaniem, czy Polska powinna była powiadomić Komisję Europejską o projekcie nowych przepisów (w języku prawniczym to notyfikacja).

W lipcu br. unijny Trybunał nie dał jasnej odpowiedzi na to pytanie. Decyzję pozostawił polskim sądom. To one - zdaniem Trybunału - powinny rozstrzygnąć, czy kwestionowane przez branżę hazardową przepisy są tzw. przepisami technicznymi i przez to Polska powinna była powiadomić o nich Komisję Europejską jeszcze przed ich uchwaleniem.

Tuż po lipcowym wyroku ETS szef Służby Celnej Jacek Kapica stwierdził, że wyrok "jest korzystny dla resortu finansów, a nie dla firm hazardowych". "Branża hazardowa przegrała tę sprawę" - powiedział.

Po wyroku unijnego Trybunału gdański Wojewódzki Sąd Administracyjny podjął na nowo postępowania, zawieszone w związku z pytaniem do ETS. W wyrokach, jakie wydał pod koniec listopada i na początku grudnia, gdański sąd orzekł na korzyść branży hazardowej. Uznał, że "ustawa o grach hazardowych w takiej części, w jakiej zawiera przepisy istotnie ograniczające, a nawet stopniowo uniemożliwiające prowadzenie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gry, podlegała notyfikacji Komisji". Skoro nie przeprowadzono procedury notyfikacyjnej, to nowe przepisy nie mogą być stosowane w stosunku do podmiotów gospodarczych i innych jednostek przez organy administracji publicznej - orzekł WSA w Gdańsku.

We wszystkich wyrokach wydanych w tej sprawie gdański sąd zwrócił uwagę na to, że po wygaśnięciu ostatnich zezwoleń na prowadzenie gier na automatach o niskich wygranych na rynku polskim może być eksploatowanych nie więcej niż 6,9 proc. automatów do gier (łącznie nisko- i wysokohazardowych) w stosunku do liczby automatów o niskich wygranych użytkowanych ostatniego dnia obowiązywania starej ustawy.

Z danych organów celnych wynika, że na dzień 31 grudnia 2009 r. było zarejestrowanych 86 059 automatów do gier o niskich wygranych, spośród których eksploatowanych było faktycznie 53 156 sztuk. Tymczasem - jak wyliczył sąd - łączna liczba automatów do gier, które mogą być wykorzystywane zgodnie ze swym przeznaczeniem po wygaśnięciu ostatnich zezwoleń wydanych pod rządami poprzednich przepisów, to 3640 sztuk.

Po przeprowadzeniu tych obliczeń gdański WSA nie miał wątpliwości, że wpływ nowych przepisów na sprzedaż automatów o niskich wygranych jest "oczywisty". "Popyt na rynku polskim na produkty o właściwościach charakterystycznych dla automatów o niskich wygranych musi bowiem ulec gwałtownemu spadkowi, skoro produkty te będą mogły znaleźć legalne zastosowanie w niewielkim (wręcz marginalnym) ilościowo zakresie - w stosunku do sytuacji sprzed wejścia w życie przepisów ustawy hazardowej" - orzekł gdański sąd.

Z tego powodu - zdaniem WSA - kwestionowane przez firmy hazardowe przepisy nowej ustawy nie powinny być stosowane, skoro Polska nie powiadomiła o nich Komisji Europejskiej.

PAP, rch

[Fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270hgwwwa 19.01.2018

    Prezydent Warszawy poleciła reprywatyzować nieruchomości przeznaczone na drogi

    - Komisja weryfikacyjna posiada informacje, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiście poleciła reprywatyzować nieruchomości, które w przyszłości są przeznaczone na drogi

  2. Elektrowniajadrowa 18.01.2018

    To już pewne. W Polsce powstanie elektrownia jądrowa

    Elektrownia jądrowa będzie w Polsce budowana - to jest mój pogląd i ja go podtrzymuję - powiedział w czwartek minister energii Krzysztof Tchórzewski. Dodał, że jesteśmy dosyć blisko od tego, żeby powstał model finansowy

  3. modzelewski11012018 11.01.2018

    Prof. Modzelewski: przystąpienie do strefy euro to decyzja charakterze ustrojowym i politycznym

    "Ustrój pieniężny danego kraju stanowi podstawową wartość konstytucyjną, a uprawnienia Banku Centralnego w dziedzinie emisji są uregulowane ustawą zasadniczą".

  4. samsung 11.01.2018

    Francja: Pozew przeciwko Samsungowi za reklamy wprowadzające w błąd

    Dwie francuskie organizacje pozarządowe poinformowały w czwartek o złożeniu w sądzie w Paryżu pozwu przeciw koncernowi Samsung i jego francuskiej filii z powodu reklam wprowadzających w błąd i łamania praw pracowników, czego firma miała dopuścić się w Chinach.

  5. 1270rafalskaministerbiala 11.01.2018

    Rafalska: nic na to nie wskazuje, że będzie trzeba zwiększać finansowanie na "500 plus"

    Ok. 24,5 mld zł - taką kwotę w budżecie na 2018 r. zaplanowano na program "500 plus". Nic nie wskazuje na to, że będzie trzeba ją powiększać- powiedziała minister Elżbieta Rafalska

  6. Londyn 03.01.2018

    Wielka Brytania chce przystąpić do umowy handlowej w Azji

    Przedstawiciele rządu Wielkiej Brytanii przeprowadzili nieformalne rozmowy ws. przystąpienia kraju do zrzeszającej 11 państw azjatyckich Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu (TPP), co ma pobudzić brytyjski eksport po Brexicie - podaje w środę "Financial Times".

  7. 1270lot 02.01.2018

    LOT zarobił w 2017 r. ponad 280 mln zł na działalności podstawowej

    Polskie Linie Lotnicze LOT w ubiegłym roku zarobiły ponad 280 mln zł na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów - poinformował we wtorek prezes spółki Rafał Milczarski. To o ok. 100 mln zł więcej niż w 2016 r. Linia w ub.r. przewiozła prawie 7 mln pasażerów.

  8. 1270sklepikzmarzenami 30.12.2017

    Od Nowego Roku koniec z bezpłatnymi foliówkami w sklepach

    Od 1 stycznia 2018 roku do każdej plastikowej torby przy kasie doliczana będzie opłata recyklingowa na poziomie 20 groszy.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook