Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Unijne pieniądze na ślepym torze

02.12.2012

Sprawdzają się ostrzeżenia ekspertów. Polskie koleje nie wykorzystają znacznej puli dotacji przyznanych im przez Unię Europejską. Rząd przyznaje to już oficjalnie.

Jestem pewna, że unijne pieniądze na lata 2007-13 będą w całości wykorzystane. Niestety, pula przeznaczona na kolej raczej nie będzie w pełni zagospodarowana - przyznała minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.

W unijnym programie Infrastruktura i Środowisko na dofinansowanie inwestycji kolejowych w latach 2007-2013 przeznaczono 4,8 mld euro (ok. 20 mld zł). Pieniądze można wydawać do końca 2015 r., ale podpisać umowy na dofinansowanie inwestycji należy do końca przyszłego roku. Kolejarze powinni zbliżać się do końca kontraktowania tych środków, a są mniej więcej w połowie.

Co na to minister Bieńkowska? Przekonuje, że nie jest tak źle, skoro było jeszcze gorzej. "Mamy w tej chwili zakontraktowanych ok. 50 proc. środków na kolej. To jest oczywiście nieporównanie mniej niż w innych sektorach, ale z drugiej strony w porównaniu z mniej niż 20 proc., jakie mieliśmy dwa lata temu, widać duży postęp" - oceniła Bieńkowska.

 "Oczywiście w tej chwili, wspólnie z ministerstwem transportu, spółkami kolejowymi i Komisją Europejską, robimy wszystko co się da, by tych pieniędzy wykorzystać jak najwięcej" – zapewniła solennie. Jej zdaniem trudno teraz w pełni ocenić, czy część puli dla kolei zostanie niewykorzystana. "Jeśli tak by było, to mówię całkiem uczciwie, że w 2014 r. będziemy musieli część tych pieniędzy przesunąć na inne cele" - powiedziała szefowa resortu rozwoju regionalnego.

Polski rząd próbował już raz przesunąć pieniądze z inwestycji kolejowych na drogowe: na początku zeszłego roku zdecydował, że 1,2 mld euro - czyli jedna czwarta przeznaczonej dla kolejarzy puli - zostanie przesunięta na inwestycje drogowe.

Komisja Europejska dotąd nie wydała oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Zdaniem Bieńkowskiej, jeśli polski rząd kolejny raz zwróci się do KE o przesunięcie części pieniędzy z kolei na inny cel, to tym razem Komisja się zgodzi.

"Jeśli będzie widziała, że już zrobiliśmy wszystko co było możliwe, by wykorzystać te pieniądze, a jednak część z nich nadal zostaje, to myślę, że wyda zgodę, by przeznaczyć je na inny cel" - wyjaśniła.

"Uratujemy te pieniądze, ale mam nadzieję, że to co się działo przez ostatnie lata z kolejami, to jest nauka na przyszłość, a także dobre przygotowanie do tego, co nas czeka, bo - powtarzam to po raz kolejny – w odniesieniu do inwestycji transportowych następny budżet unijny to będzie dla Polski budżet kolejowy. Pieniędzy na kolej może być znacznie więcej niż teraz" - dodała.

Szefowa resortu rozwoju regionalnego utrzymuje, że choć na zewnątrz tego nie widać, to na kolei przez ostatnie półtora roku została wykonana ogromna praca, żeby zwiększyć możliwości wykorzystania pieniędzy z UE.

"To co teraz kolejarze robią, to jest także przygotowywanie się do wykorzystywania pieniędzy z nowego budżetu. Wprawdzie teraz są skupieni głównie na realizowaniu bieżących inwestycji, ale część tej energii powinna być wykorzystana na przygotowanie nowych projektów na przyszłość. Mamy jeszcze około dwóch lat, zanim ruszy wydawanie pieniędzy na kolej z nowego budżetu. Niby jeszcze trochę czasu jest, ale trzeba zacząć przygotowywać się jak najszybciej" - powiedziała minister.

Czasu byłoby o wiele więcej, gdyby rząd nie odkrywał dopiero teraz problemów, o których eksperci alarmują od dawna. Wywiadzie dla portalu Stefczyk.info Czesław Warsewicz, były prezes PKP Intercity alarmował o niewykorzystaniu większej części puli przeznaczonej przez unię na polskie inwestycje kolejowe. Zaznaczał, że  po 5 latach rządów Platformy zakontraktowano  zaledwie 39 procent środków przeznaczonych przez UE na polskie koleje.

W przeciągu ostatnich trzech lat wydano ok. 13 mld złotych na kwotę 30 mld, która jest do dyspozycji. Ale zatwierdzonych z tych 13 miliardów było zaledwie 4 procent. To pokazuje olbrzymie braki proceduralne i rozdawanie kontraktów w taki sposób, aby były one podpisane z odpowiednimi osobami. Państwo nie troszczy się o to, aby skutecznie wykorzystać środki unijne, ale by przetargi wygrali „swoi” ludzie - mówił Czesław Warsewicz.

CZYTAJ CAŁY WYWIAD: Sprawa Frąka to wierzchołek góry lodowej

JKUB/PAP

[fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. bank77 27.03.2017

    Polacy coraz bardziej się bogacą

    Dziennik.pl podaje, że imponujący jest obecnie w Polsce skok zarobków.

  2. grupawyszehradzka111 27.03.2017

    Polska biznesowym liderem V4

    - Najłatwiej prowadzić biznes w Polsce wśród krajów Grupy Wyszehradzkiej - wynika z raportu Polskiego Funduszu Rozwoju.

  3. koleee 27.03.2017

    KE dofinansuje bilety dla młodzieży z UE

    Komisja Europejska przeznaczy 2,5 mln euro na dofinansowanie biletów dla 7 tys. młodych mieszkańców UE na podróż do dowolnego kraju unijnego.

  4. taurrr 27.03.2017

    Grupa Tauron i jej spółki zgłosiły najwięcej projektów do PBSE

    PBSE to sektorowy program, będący skierowaną do sektora elektroenergetycznego częścią Programu Operacyjnego "Inteligentny Rozwój".

  5. moodyspolskieradioSI 27.03.2017

    Moody's optymistycznie o polskim PKB

    Agencja ratingowa Moody's podwyższyła szacunek PKB Polski na 2017 r. do 3,2 proc. rok do roku z 2,9 proc. rdr prognozowanych w styczniu - wynika z poniedziałkowego raportu agencji. Agencja oceniła, iż perspektywy wzrostu gospodarczego w Polsce się poprawiły.

  6. 1280px-Zamekkrolewskifasadasaska02 26.03.2017

    Warszawa: Szczyt premierów V4 i Kongres Innowatorów

    W Warszawie 27-28 marca 2017 r. odbędzie się Kongres Innowatorów Europy Środkowo-Wschodniej "Central Eastern Europe Innovators Summit" z udziałem premierów państw V4.

  7. ketchup-356438960720 26.03.2017

    GfK: Na sosy i dressingi wydaliśmy 1,3 mld zł

    - Polskie gospodarstwa domowe przeznaczyły w ubiegłym roku na zakupy produktów z kategorii sosów i dressingów niemal 1,3 mld złotych - wynika z danych firmy GfK.

  8. dzeicko-steff 25.03.2017

    Szefowa MRPiPS : Polacy nie marnotrawią środków z 500 plus

    Polacy nie marnotrawią środków z Programu 500 plus; nie potwierdziły się też obawy, że program spowoduje odpływ kobiet z rynku pracy - mówiła w sobotę minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook