Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Unieważnią sprzedaż PKL?

07.12.2015

Polskie Koleje Linowe wrócą w „polskie ręce”? Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce unieważnienia transakcji sprzedaży PKL. Trwa analiz materiałów, na podstawie których Walne Zgromadzenie PKP zgodziło się na sprzedaż akcji spółki PKL, w skład których wchodzi kolej linowa na Kasprowy Wierch.

PKL zostały sprzedane we wrześniu 2013 r. i są teraz bezpośrednio kontrolowane przez luksemburską spółkę Altura. Powrót kolejek "w polskie ręce" zapowiadał PiS podczas kampanii wyborczej.

Analiza prowadzona przez resort ma wykazać, czy byłoby zasadne unieważnienie transakcji sprzedaży PKL.

"Kwestia sprzedaży PKL SA oraz możliwość ewentualnego unieważnienia transakcji będzie jednym z tematów, które podejmie kierownictwo resortu" - poinformował zespół prasowy resortu infrastruktury i budownictwa w odpowiedzi na pytanie PAP.

Rzeczniczka PKL Agnieszka Jabłońska-Twaróg przekazała PAP, że zarząd spółki nie komentuje wypowiedzi polityków. Jednocześnie zarząd spółki podtrzymuje swoje wcześniejsze deklaracje przeprowadzenia wielomilionowych inwestycji na Kasprowym Wierchu i Gubałówce.

"Będą one możliwe dzięki obecności inwestora w naszej firmie i jej dobrej sytuacji finansowej. Obecnie czekamy na niezbędne zgody administracyjne. Jesteśmy przekonani, że te inwestycje są w interesie mieszkańców Zakopanego - zwiększyłyby atrakcyjność turystyczną Podhala" - napisano w przesłanym PAP komunikacie.

O konieczności powrotu kolejek linowych w polskie ręce mówił w Zakopanem 19 października podczas kampanii wyborczej prezes PiS Jarosław Kaczyński. Przekonywał on wówczas, że jeżeli PiS powoła rząd, to uczyni wszystko, aby koleje linowe znów były w polskich rękach.

Temat sprzedaży kolejek linowych w kampanii poruszała również Beata Szydło. Podczas spotkania z mieszkańcami Zakopanego przekonywała, że sprzedaż kolejki linowej na Kasprowy Wierch była symbolicznym pokazaniem, jak poprzedni rząd podchodził do spraw ważnych dla Polski. Mówiła, że sprzedano dobrze prosperujące przedsiębiorstwo wbrew interesom Polski i Podhala.

Wcześniej o odwróceniu procesu sprzedaży PKL lub o odkupieniu kolejki linowej na Kasprowy Wierch mówił prezydent Andrzej Duda podczas swojej kampanii wyborczej.

W lutym w Zakopanem Duda powiedział: "Kolejny element polskiego majątku narodowego przechodzi w obce ręce. Proces ten powinien zostać zatrzymany, a jeżeli nie, to państwo polskie powinno tę swoją własność mającą charakter symboliczny po prostu odkupić, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Nie mam
żadnych wątpliwości, że jest to wielka odpowiedzialność polskich władz i wielkie zadanie, aby kolej linowa na Kasprowy Wierch z powrotem znalazła się pod polską kontrolą".

Transakcję sprzedaży PKL krytykowali również parlamentarzyści PiS.

W październiku starosta tatrzański Piotr Bąk (PiS) poinformował, że jako przedstawiciel skarbu
państwa będącego właścicielem gruntów na Kasprowym Wierchu, domaga się od PKL zawarcia umów
dzierżawy obiektów infrastruktury kolejowej położonej na tych gruntach.

PKL we wrześniu 2013 r. kupiła spółka Polskie Koleje Górskie (PKG) powołana przez cztery podhalańskie samorządy na czele z Zakopanem, ale pieniądze na transakcję, czyli 215 mln zł wyłożył fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners. Następnie fundusz przekazał swoje akcje specjalnie powołanej do tego celu spółce Altura zarejestrowanej w Luksemburgu. Altura posiada 99,77 proc. akcji, pozostałe udziały należą do czterech podhalańskich samorządów: Zakopanego, Poronina,
Kościeliska i Bukowiny Tatrzańskiej.

Ponieważ PKG to firma bezpośrednio kontrolowana przez luksemburską spółkę, na przejęcie nieruchomości wymagana była zgoda MSW. Taka zgoda została wydana w styczniu b.r., jednak starosta tatrzański odwołał się od niej do Sądu Administracyjnego. Wątpliwości starosty budził fakt, że
grunty PKG położone są m.in. na terenie parku narodowego, oraz przy granicy państwa. Sprawa czeka na rozstrzygnięcie.

Prywatyzacja PKL budziła wiele kontrowersji. Na sprzedaż PKL wyraził zgodę UOKiK. Sprawę prywatyzacji PKL badała też prokuratura, ale nie dopatrzyła się znamion przestępstwa.

Oprócz kolejek linowych na Kasprowy Wierch, do PKG należą kolejki linowe w Krynicy, Szczawnicy,

Zawoi i Międzybrodziu Żywieckim.

 

PAP/mmil

 Fot. Fratria

Warto poczytać

  1. bank77 27.03.2017

    Polacy coraz bardziej się bogacą

    Dziennik.pl podaje, że imponujący jest obecnie w Polsce skok zarobków.

  2. grupawyszehradzka111 27.03.2017

    Polska biznesowym liderem V4

    - Najłatwiej prowadzić biznes w Polsce wśród krajów Grupy Wyszehradzkiej - wynika z raportu Polskiego Funduszu Rozwoju.

  3. koleee 27.03.2017

    KE dofinansuje bilety dla młodzieży z UE

    Komisja Europejska przeznaczy 2,5 mln euro na dofinansowanie biletów dla 7 tys. młodych mieszkańców UE na podróż do dowolnego kraju unijnego.

  4. taurrr 27.03.2017

    Grupa Tauron i jej spółki zgłosiły najwięcej projektów do PBSE

    PBSE to sektorowy program, będący skierowaną do sektora elektroenergetycznego częścią Programu Operacyjnego "Inteligentny Rozwój".

  5. moodyspolskieradioSI 27.03.2017

    Moody's optymistycznie o polskim PKB

    Agencja ratingowa Moody's podwyższyła szacunek PKB Polski na 2017 r. do 3,2 proc. rok do roku z 2,9 proc. rdr prognozowanych w styczniu - wynika z poniedziałkowego raportu agencji. Agencja oceniła, iż perspektywy wzrostu gospodarczego w Polsce się poprawiły.

  6. 1280px-Zamekkrolewskifasadasaska02 26.03.2017

    Warszawa: Szczyt premierów V4 i Kongres Innowatorów

    W Warszawie 27-28 marca 2017 r. odbędzie się Kongres Innowatorów Europy Środkowo-Wschodniej "Central Eastern Europe Innovators Summit" z udziałem premierów państw V4.

  7. ketchup-356438960720 26.03.2017

    GfK: Na sosy i dressingi wydaliśmy 1,3 mld zł

    - Polskie gospodarstwa domowe przeznaczyły w ubiegłym roku na zakupy produktów z kategorii sosów i dressingów niemal 1,3 mld złotych - wynika z danych firmy GfK.

  8. dzeicko-steff 25.03.2017

    Szefowa MRPiPS : Polacy nie marnotrawią środków z 500 plus

    Polacy nie marnotrawią środków z Programu 500 plus; nie potwierdziły się też obawy, że program spowoduje odpływ kobiet z rynku pracy - mówiła w sobotę minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook