Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Unia, Rosja i Ukraina będą mówić o gazie

23.05.2014

Dostawy gazu na Ukrainę i do UE będzie celem poniedziałkowego spotkania w Berlinie komisarza UE ds. energii oraz ministrów ds. energii Rosji i Ukrainy - potwierdziła KE. Dyskutowany będzie spór między Rosją i Ukrainą o dług i ceny gazu.

Istnieją obawy, że spór ten może doprowadzić do zakłóceń w dostawach gazu na Ukrainę i przesyle tranzytem do krajów UE.

- Komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger, rosyjski minister ds. energii Aleksandr Nowak oraz ukraiński minister ds. energii Jurij Prodan spotkają się na drugiej rundzie rozmów ministerialnych 26 maja w Berlinie - potwierdziła Komisja Europejska.

Dodała, że celem tych trójstronnych spotkań jest "zapewnienie nieprzerwanych dostaw i tranzytu gazu". - Dyskutowane są obawy o ukraiński dług (za dostawy rosyjskiego gazu) i cenę gazu za dostawy dla Ukrainy po to, by znaleźć rozwiązanie do końca maja - pisze Komisja.  

Pierwsze trójstronne konsultacje w sprawie dostaw rosyjskiego surowca na Ukrainę i do UE odbyły się w Warszawie 2 maja. Nie przyniosły one porozumienia; uzyskano jedynie zapewnienie przesyłu gazu do końca maja.

W środę przewodniczący KE Jose Manuel Barroso wysłał list do prezydenta Rosji Władimira Putina, w którym napisał, że dopóki trwają rozmowy Komisji Europejskiej z Rosją i Ukrainą, przepływ gazu nie powinien zostać przerwany.

Szef KE odpowiedział w ten sposób na list, jaki Putin wysłał w połowie maja do 18 europejskich przywódców. Rosyjski prezydent napisał, że Moskwa jest wciąż otwarta na konsultacje w sprawie dostaw gazu na Ukrainę i do państw UE, ale dotąd nie otrzymała konkretnej propozycji, dotyczącej uregulowania ukraińskiego długu za gaz. Putin zapowiedział, że w tej sytuacji od czerwca dostawy gazu na Ukrainę będą ograniczone do ilości opłaconych z góry.

Jeszcze wcześniej Putin ostrzegał europejskich przywódców, że narastający dług Ukrainy za gaz może w ostateczności spowodować zakłócenia w tranzycie surowca do UE.

Rosja żąda od Ukrainy zapłacenia ponad 3,5 mld dolarów za dostarczony wcześniej gaz, ale Kijów się temu sprzeciwia, argumentując, że z przyczyn politycznych Moskwa domaga się zawyżonych cen za ten surowiec.


Z Brukseli Julita Żylińska (PAP)
Greg
[fot. PAP/EPA]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!
Słowa kluczowe:

Rosja

,

Ukraina

,

UE

,

gaz

,

Putin

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook