Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ukraina na skraju bankructwa

11.02.2014

Rezerwy walutowe Ukrainy topnieją, hrywna - mimo interwencji banku centralnego- jest w najniższym od pięciu lat dołku, a agencje ratingowe obniżyły wiarygodność tego kraju do poziomu Gambii.

Protesty i niestabilność polityczna na Ukrainie coraz bardziej         odbijają się na sytuacji makroekonomicznej kraju. Inwestorzy i analitycy z rosnącym niepokojem obserwują wydarzenia u naszego wschodniego sąsiada. Nie pozostaje to bez wpływu na kurs tamtejszej waluty, która utrzymuje się na bardzo niskim poziomie.

Najgorzej było pod koniec ubiegłego tygodnia, gdy za dolara trzeba było płacić prawie dziewięć hrywień. Dzięki interwencji Narodowego Banku Ukrainy (NBU) sytuacja poprawiła się, ale lokalna waluta jest nadal najtańsza od pięciu lat. Od listopada jej wartość spadła o 10 proc. Po poniedziałkowej poprawie, we wtorek w południe kurs znowu poszedł w dół do poziomu 8,64 hrywny za dolara.

Do takiego stanu rzeczy, poza inwestorami zagranicznymi wycofującymi kapitał, przyczynili się sami Ukraińcy. W obawie przed spadkiem wartości oszczędności w hrywnach sprzedawali je i kupowali w zamian dewizy.

W odpowiedzi na to bank centralny ograniczył w piątek możliwość zakupu obcych walut przez osoby fizyczne. Wprowadzono też zakaz kupna dewiz na zagraniczne inwestycje, czy wcześniejszą spłatę zagranicznych zobowiązań. Na firmy nałożono przymus pięciodniowego oczekiwania na kupowane przez nie środki w walutach obcych. Zdaniem importerów paliw, może to spowodować zakłócenia w dostawach do kraju.

Aby ustabilizować hrywnę Ukraińcy wprowadzili też elastyczny kurs wymiany - ma się on zmieniać w zależności od sytuacji rynkowej. Do tej pory bank bronił sztywnego kursu, jednak środki na to praktycznie się wyczerpały. Narodowy Bank Ukrainy zdewaluował też oficjalny kurs z 7,99 do 8,70 UAH/USD.

Wcześniejsze interwencje NBU znacznie uszczupliły rezerwy zagraniczne banku - tylko w styczniu stopniały one o prawie 13 proc. do 17,8 mld dol., co jest najniższym poziomem od 2006 r. W całym 2013 r. spadek wynosił 16,8 proc., czyli 4,8 mld dol.

Ukraińcy wycofują też depozyty z banków. W styczniu ich wartość w walutach obcych spadła o 353 mln dolarów. Pojawiają się głosy, że niewykluczone jest wprowadzenie moratorium na likwidowanie lokat, tak by zapobiec katastrofie na rynku bankowym.

Niestabilna sytuacja przyczyniła się do pogorszenia ratingów kredytowych Ukrainy. 28 stycznia Standard & Poor's obniżył rating obligacji skarbowych Ukrainy do poziomu "śmieciowego"; podobnie zrobiła Agencja Moody's, a w ostatnich dniach również Fitch, który zrównał rating Ukrainy z krajami takimi jak Jamajka czy Gambia.           

Analitycy uważają, że kraj może mieć realne problemy ze spłatą swoich długów, a jego możliwości do regulacji zobowiązań zależą wyłącznie od utrzymania korzystnych warunków biznesowych lub ekonomicznych. Oznacza to, że papiery skarbowe Ukrainy nie mają wartości inwestycyjnych, a jedynie spekulacyjną.

Przez złe ratingi władzom w Kijowie jeszcze trudniej będzie znaleźć chętnych do finansowania długu, więc obiecana przez Rosję pożyczka w wysokości 15 mld dol. nabiera większego znaczenia.

Moskwa obiecała wprawdzie Ukrainie wykup jej obligacji na taką sumę, jednak do tej pory doszło do jednej transakcji na 3 mld dol. Rosjanie czekają z kolejnym przelewem do czasu powołania nowego ukraińskiego rządu. Fitch podkreśla, że nie zakłada iż pożyczka będzie przekazana w całości, przy czym zwraca uwagę, że Ukraina utraciła dostęp do kredytu na rynku.

Według portalu Ukraińska Prawda administracja Wiktora Janukowycza na różne sposoby radzi sobie z brakami w budżecie. Dziennikarze zwrócili uwagę na wzrost dochodów budżetowych m.in. z zysku Narodowego Banku Ukrainy jaki miał miejsce w 2013 r. Sugerują, że NBU drukuje hrywny, aby wspomóc Janukowycza, przy czym ukraińskie prawo zabrania emisji pieniądza w celu wypełnienia luki budżetowej.

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Ukraina

,

pieniądze

,

długi

Warto poczytać

  1. mid-epa05863336-1 22.03.2017

    Putin wybiela Nord Stream 2

    "Ten projekt nie jest skierowany przeciwko jakiemukolwiek spośród naszych partnerów, w tym ukraińskich”.

  2. europe-13959161280 22.03.2017

    Wielki wzrost polskiej gospodarki dzięki UE

    „Od momentu przystąpienia do Unii Europejskiej polska gospodarka urosła o prawie 59 proc.” - podał wiceminister rozwoju Adam Hamryszczak.

  3. london-2033595960720 22.03.2017

    Powrócą pozwolenia na pracę na Wyspach?

    Theresa May zleciła szefowej MSW Amber Rudd, ministrowi ds. pracy i emerytur Damianowi Greenowi i ministrowi ds. Brexitu Davidowi Davisowi przygotowanie nowych przepisów, które miałyby wejść w życie po opuszczeniu przez kraj UE.

  4. power-plant-675381280 22.03.2017

    Nowe odwierty geotermii w Polsce

    „Potencjał wód geotermalnych w Polsce jest niewykorzystany i w tym względzie możemy wzorować się na Islandii. W najbliższych latach zrobimy duży postęp w tym zakresie".

  5. train-15066451280 22.03.2017

    Liczne inwestycje PKP PLK

    Polskie Linie Kolejowe podpisały w tym roku umowy dotyczące inwestycji na trasach kolejowych o wartości 1,8 mld zł.

  6. blur-18532621280 22.03.2017

    NIK: Ogromne straty uczestników Forexa

    W latach 2012-2015 blisko 80 proc. aktywnych klientów krajowych firm inwestycyjnych poniosło straty.

  7. kalku-stefek 21.03.2017

    Prezes PAIH: Poprzedni rok jeżeli chodzi o inwestycje był absolutnie rekordowy

    "Wartość napływających do Polski inwestycji, ich liczba oraz tworzonych dzięki nim miejsc pracy wzrosła o około 5 proc., a rok 2016 był pod tym względem rokiem rekordowym"

  8. industry-13650101270x714 21.03.2017

    Polacy ocenili rozwój gospodarczy

    Według 46 proc. badanych polska gospodarka się rozwija, z kolei 43 proc. oceniło, że jest ona w kryzysie.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook