Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

UE ograniczy połowy na Bałtyku

02.09.2015

Komisja Europejska chce drastycznie ograniczyć połowy ryb na Bałtyku. Przedstawiony projekt rozporządzenia dotyczący połowów zakłada zmniejszenie połowów - z wyjątkiem łososia - o ok.15 proc. w stosunku do tegorocznego limitu - poinformowano w komunikacie.

Według wniosku KE całkowity dopuszczalny połów (TAC )ze wszystkich stad z wyjątkiem łososia wyniósłby 565 692 ton. Połów łososia, mierzony w sztukach zamiast ton, mógłby wzrosnąć o 6 proc. - do 115 874 szt.

KE chce objąć ochroną więcej stad ryb niż dotychczas. Aktualne dane opracowane przez Komitet Naukowo-Techniczny i Ekonomiczny ds. Rybołówstwa (STECF) oraz Międzynarodową Radę Badań Morza (ICES) pozwalają Komisji na ograniczenie połowów do zrównoważonego poziomu w odniesieniu do 7 spośród 10 stad, chroniąc je przez nadmierną eksploatacją. Unia przewiduje, że najpóźniej do 2020 r. limity obejmą wszystkie pozostałe stada.

Komisja proponuje zwiększenie limitów połowowych w odniesieniu do stad śledzia bałtyckiego w obszarze zachodnim i centralnym, a także do łososia i gładzicy w basenie głównym. Pułap połowów śledzia ze stada zachodniego byłby podwyższony o 12 proc., do 24 797 ton, a ze stada centralnego – o 9 proc. - do 177 505 ton. Największy spadek połowów śledzia w przyszłym roku ma dotyczyć stada tych ryb w Zatoce Botnickiej, gdzie proponuje się zmniejszenie połowów o 35 proc., a ponad 20 proc. mniej połowów przewiduje się w Zatoce Ryskiej.

W oparciu o zalecenia ICES Komisja proponuje ograniczenie o 20 proc. połowów ze stada wschodniego dorsza bałtyckiego do 41 143 ton. Natomiast w świetle dostępnych danych stado zachodnie dorsza zostało przełowione do tego stopnia, że znalazło się poniżej poziomu bezpieczeństwa biologicznego. KE nie zaproponowała na razie konkretnej kwoty połowowej dla tego stada, oczekując na bliższe dane ICES.

Komisja przewiduje podniesienie o 10 proc. połowów łososia w basenie głównym, co oznacza całkowity połów będzie mógł wynieść 105 850 sztuk. Jednak uwzględniając opinię ICES, KE zaplanowała zmniejszenie o 24 proc. maksymalnego połowu łososia w Zatoce Fińskiej.

Według Komisji należy zmniejszyć łączne limity połowowe o 14 proc., do 184 336 ton. Największy wzrost połowów - o 18 proc. - ma dotyczyć gładzicy bałtyckiej.

Przedstawiony wniosek KE zostanie omówiony przez właściwych ministrów na forum Rady ds. Rybołówstwa w Luksemburgu w dniach 22–23 października. Przyjęte ograniczenia wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2016 r.

Z propozycji KE jest "umiarkowanie zadowolona" organizacja ekologiczna Oceana, działająca na rzecz ochrony światowych zasobów morskich i oceanicznych.

Oceana przyznaje, że propozycja KE, poza nielicznymi wyjątkami, opiera się na doradztwie naukowym i dla większości stad Komisja była w stanie zaproponować limity na zrównoważonym poziomie oraz zgodne z celami Wspólnej Polityki Rybołówstwa (WPRyb). Jednocześnie organizacja ta wyraża zaniepokojenie faktem, że Komisja nie zaproponowała limitów dla zachodniego stada dorsza, dodając, że ICES rekomenduje, aby połowy dorsza na tym akwenie w 2016 r. nie przekroczyły 7797 ton, czyli powinny być zmniejszone niemal o połowę.

W opinii Oceany, „ministrowie rybołówstwa UE muszą zaprzestać ignorowania zaleceń naukowych i zamiast podejmowania krótkowzrocznych kompromisów politycznych powinni skupić się na biologicznej odbudowie bogactwa Bałtyku". Dorsz to bardzo ważny gatunek z punktu widzenia środowiska, jak i handlu, dlatego też Oceana uważa, że odbudowa stad dorsza powinna być priorytetem. Podczas gdy stado wschodnie wykazuje oznaki poprawy, mniejsze stado zachodnie nadal jest znacząco przeławiane. Co więcej, połowy rekreacyjne dorsza stały się dużym problemem. Tylko niemieckie połowy rekreacyjne wynoszą obecnie 30 proc. całkowitego limitu zachodniego proponowanego na 2016 r. - zauważają ekolodzy.

Oceana wzywa do ostrożnego podejścia do osłabionego wschodniego stada dorsza i do znaczącej redukcji połowów (o 43 proc.) w porównaniu do 2015. Według zaleceń ICES, całkowity limit TAC powinien wynosić nie więcej niż 29220 ton.

Wieloletni plan zarządzania rybołówstwem dorsza, szprota, śledzia i ryb płaskich na Bałtyku (MAP) jest obecnie w ostatniej fazie negocjacji pomiędzy Parlamentem Europejskim a Radą UE. Według Oceany, powinien on być wdrożony jak najszybciej, gdyż pozwoli on na zakończenie przełowienia, zabezpieczenia zrównoważonego połowu oraz zapewnienia zdrowych stad rybnych.

PAP/mmil

[Fot. wPolityce.pl]

Słowa kluczowe:

UE

,

Bałtyk

,

ryby

,

połowy

,

ograniczenia

Warto poczytać

  1. switzerland-1282508960720 17.01.2017

    WYWIAD. Jerzy Szmit o Polakach z kontami w Szwajcarii

    Czy po zmianach w Szwajcarii, uda się dowiedzieć, którzy polscy biznesmeni i celebryci, ukrywali swoje pieniądze na zagranicznych kontach banku HSBC i ile straciło na tym polskie państwo?

  2. energa 17.01.2017

    Jacek Kościelniak p.o. prezesa Energi przez 3 miesiące

    Powołany we wtorek zarząd będzie pełnić swe obowiązki przez trzy miesiące, do czasu wyłonienia w konkursie nowych członków.

  3. misiu 17.01.2017

    MR uruchomi wszystkie działania PROW

    -Wdrażanie PROW jest na takim etapie, że wniosków na pulę dostępnych środków mamy 33 proc.- powiedział wiceminister rolnictwa Ryszard Zarudzki.

  4. industry-6116681280 17.01.2017

    Ciepło systemowe w walce ze smogiem

    Największym problemem, jeśli chodzi o stan powietrza w polskich miastach, jest bardzo wysoki poziom zanieczyszczenia tzw. pyłem zawieszonym i rakotwórczym benzoapirenem.

  5. kaziu 17.01.2017

    ZPP zaprezentował raport o upadaniu polskich firm

    W poniedziałek ZPP zaprezentowało raport "Bankowa samowola i bezkarne państwo. Jak upadają polskie firmy - przypadek Atlantic".

  6. strezynska1717 17.01.2017

    Streżyńska: CEPiK 2.0 przed czerwcem 2018 r.

    Minister zapewniła, że projekt CEPiK 2.0, w którym będzie można m.in. sprawdzić liczbę punktów karnych przez Internet będzie działał przed czerwcem 2018 r.

  7. moro2 17.01.2017

    Morawiecki: Chcemy przegonić Zachód

    W planach np. samochód elektryczny, autobus elektryczny czy odbudowa przemysłu stoczniowego.- stwierdził minister rozwoju i finansów.

  8. paris-1836415960720 16.01.2017

    Paryż walczy z zanieczyszczeniami

    W stolicy Francji od poniedziałku wszystkie pojazdy muszą być zaopatrzone w specjalne winiety wskazujące, w jakim stopniu zanieczyszczają atmosferę.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook