Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

UE i USA przygotowują plan pomocy dla Ukrainy

03.02.2014

Unia Europejska Stany Zjednoczone przygotowują plan pomocy finansowej dla Ukrainy - pisze poniedziałkowy "Wall Street Journal" powołując się na szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Nie podając żadnych liczb, Ashton powiedziała, że "nie są one skromne".

Celem planu byłoby przekonanie prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza do podjęcia reformatorskich kroków, w tym mianowania rządu technokratów. Taki gabinet musiałby rozpocząć trudne reformy gospodarcze, których od Ukrainy wymaga Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Według "WSJ", który powołuje się też na przedstawicieli USA, pomoc dla Ukrainy omawiano w weekend na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ashton powiedziała amerykańskiemu dziennikowi, że sumy, o jakich mowa, "nie byłyby małe" i że pomoc nie byłaby uzależniona od zaakceptowania przez Ukrainę długoterminowego porozumienia z MFW. Jednak warunkiem byłoby podjęcie reform politycznych i gospodarczych przez nowy rząd w Kijowie.

UE i USA "opracowują plan - Plan Ukraiński według nazwy, jaką zasugerowałam - odnoszący się do tego, co należy obecnie uczynić w różnych sektorach gospodarki, aby poprawić sytuację" - powiedziała Ashton. Dodała, że pomoc miałaby "różne etapy", a pierwszy z nich dotyczyłby krótkoterminowych potrzeb.

Szefowa dyplomacji UE zaznaczyła, że to nowy rząd Ukrainy musiałby określić, w czym dokładnie trzeba mu pomóc, a wsparcie mogłoby mieć nie tylko formę finansową. "Mogą być to gwarancje, perspektywa inwestycji, stabilność waluty itd." - powiedziała Ashton.

Jeden z przedstawicieli USA nazwał pomoc dla Ukrainy "dużą marchewką". Jednak wysokość pomocy i sposób jej udzielania mają być jeszcze ustalone.

Jak pisze "WSJ", chodzi o "plan pomocy finansowej w krótkiej perspektywie". Przedstawiciel USA powiedział, że ta  pomoc mogłaby być zebrana w ciągu dwóch tygodni od momentu, gdyby na Ukrainie ustalono skład tymczasowego rządu upoważnionego do rozmów z MFW.

"Stany Zjednoczone chcą negocjować warunki krótkoterminowego wsparcia gospodarczego, a potem zapewnienia pomocy w tandemie z UE i innymi krajami, jak np. Norwegią czy Turcją" - pisze "WSJ", powołując się na przedstawicieli USA.

Amerykanie oczekują, że rząd technokratów przynajmniej rozpocząłby reformy wymagane przez MFW - wskazuje dziennik. Sekretarz stanu USA John Kerry w rozmowach z Ashton jasno postawił sprawę, że warunkiem pomocy byłyby "realne reformy i realna transformacja na Ukrainie" - mówi cytowany przez "WSJ" przedstawiciel USA.

Dziennik zaznacza także, że Ashton "zdystansowała się" od żądań przedterminowych wyborów prezydenckich na Ukrainie. Termin wyborów muszą określić ukraińscy politycy - zastrzegła.

Plan pomocy omawiany przez USA i UE byłby "najbardziej jak dotąd znaczącym krokiem Zachodu, na nowo otwierającym walkę geopolityczną o Kijów" od czasu, gdy Rosja zgodziła się udzielić Ukrainie kredytu wysokości 15 mld dolarów  - zauważa "WSJ".

Zarazem, przedstawiciele USA "od początku wiedzieli", że Zachód nie zdoła swoim pakietem pomocy dorównać Rosji, gdyż Moskwa nie wiązała swojej oferty z restrukturyzacją gospodarki ukraińskiej - pisze dziennik.

"WSJ" wyjaśnia ponadto, że według oczekiwań strony amerykańskiej władze Ukrainy mogłyby podnieść ceny gazu dla gospodarstw domowych co obok dewaluacji hrywny było jednym z żądań MFW. Podwyżki gazu byłyby łatwiejsze do przeprowadzenia wiosną, a ostatni spadek wartości hrywny może sprawić, że dalsza dewaluacja miałaby mniej dotkliwe skutki polityczne - pisze "WSJ".

Zainteresował Cię artykuł? Zapraszamy na facebooka!

mc,PAP

[fot. PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

UE

,

USA

,

pomoc międzynarodowa

,

finanse

,

Ukraina

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook