Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Uda się zmodernizować ważną linię kolejową?

02.07.2015

Linia Kraków-Katowice miała zostać zmodernizowana do 2014 roku, ale dopiero obecnie rusza pierwszy z czterech przetargów w tej sprawie. Kiedy zakończą się prace na uczęszczanej linii?

W ciągu dwóch miesięcy ma zostać rozstrzygnięty pierwszy czterech z przetargów na dokończenie modernizowanej od lat linii kolejowej Katowice-Kraków. Kolejny zakończy się do końca roku; w ostatnim kwartale ogłoszone zostaną też pozostałe postępowania.

Poinformował o tym PAP członek zarządu zarządcy kolejowej infrastruktury, spółki PKP PLK i jej dyrektor ds. realizacji inwestycji Marcin Mochocki.

Zakładająca wykorzystanie środków unijnych na lata 2007-2013 modernizacja trasy Katowice-Kraków rozpoczęła się w 2011 r. i miała zakończyć w czerwcu 2014 r. Pierwotnie podzielono ją na trzy odcinki: Kraków-Krzeszowice, Krzeszowice-Trzebinia oraz Trzebinia-Sosnowiec Jęzor. Na wszystkich powstały problemy i opóźnienia.

W ostatnim roku spółka zaktualizowała harmonogram i scenariusz prac na tej inwestycji - podzielonej ostatecznie na cztery kontrakty realizacyjne. Obecnie w urzędach wojewódzkich śląskim i małopolskim trwa rozpatrywanie wniosków PKP PLK o pozwolenia na budowę dla wszystkich odcinków. Mochocki przekazał, że pierwsze pozwolenia zostały już wydane.

„Do końca roku będziemy gotowi pod względem administracyjnym, żeby rozpocząć roboty modernizacyjne” - zadeklarował członek zarządu PLK przypominając, że ogłoszono już pierwsze dwa przetargi na dokończenie robót – dla odcinków między Krzeszowicami i Krakowem.

„Na pierwszy z nich, Krzeszowice-Kraków Mydlniki, podpiszemy umowę w przeciągu najbliższych dwóch miesięcy. Na drugi odcinek, Kraków Mydlniki-Kraków Główny Towarowy, rozstrzygnięcie nastąpi w tym roku. Natomiast ogłoszenie przetargów na pozostałe dwa odcinki, a więc z Krzeszowic przez Trzebinię do Sosnowca Jęzora nastąpi w ostatnim kwartale tego roku” - zapowiedział dyrektor ds. realizacji inwestycji PLK.

Modernizacja całego tego fragmentu linii kolejowej E30 miała się zacząć w 2010 r., a jej zakończenie planowano na lata 2014-15. Choć pierwotnie zakładano objęcie unijnym projektem dłuższego odcinka linii od granicy Zabrza i Gliwic do Krakowa (stąd w oficjalnej nazwie dotychczasowego unijnego projektu odcinek Zabrze-Kraków), wskutek kalkulacji finansowych skrócono go do odcinka Sosnowiec Jęzor-Kraków.

W zamian dla odcinka Gliwice-Sosnowiec Jęzor przygotowano mniejsze inwestycje zakładające przywracanie prędkości, z jakimi pierwotnie mogły jeździć tam pociągi (zwykle 100 km/h) – te tzw. rewitalizacje są stopniowo realizowane przez PLK bez większych przeszkód.

Różne przeszkody pojawiły się natomiast przy dużym projekcie unijnym. Prace na odcinku Krzeszowice-Kraków Główny Towarowy stanęły po upadłości Przedsiębiorstwa Napraw Infrastruktury - lidera konsorcjum, które było tam odpowiedzialne za projektowanie i budowę linii.

Do opóźnień doszło także na pozostałych odcinkach - wśród powodów wymieniano m.in. wpisanie części obiektów na listę zabytków, powstanie obszaru chronionego Natura 2000 czy upadłości podwykonawców. W efekcie zdecydowaną większość środków z pierwotnego unijnego projektu przesunięto na inne przedsięwzięcia na kolei.

Ostatecznie - zgodnie z przyjętym we wtorek przez rząd dokumentem „Śląsk 2.0. Program wsparcia przemysłu Województwa Śląskiego i Małopolski Zachodniej” - w ramach środków UE na lata 2007-2013 dla modernizacji trasy między Katowicami a Krakowem opracowywana jest dokumentacja projektowa i pozyskiwane są decyzje administracyjne (wraz z modernizacją odcinka Sosnowiec Jęzor–Jaworzno Szczakowa). Realizacja zasadniczych robót budowlanych planowana jest w perspektywie finansowej 2014–2020.

TK,PAP
[Fot. PAP/Marcin Bielecki]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook