Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

U fryzjera można puszczać muzykę

15.04.2014

Fryzjer wygrał z ZAiKS-em. Stowarzyszenie Autorów domagało się od właściciela niewielkiego zakładu fryzjerskiego w Wałbrzychu opłat za emitowaną z radia muzykę. Sąd przyznał rację przedsiębiorcy.

"Sąd nie podzielił stanowiska Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, że słuchanie muzyki w zakładzie fryzjerskim miało wpływ na zwiększenie przychodów" - poinformowała PAP rzeczniczka świdnickiego sądu okręgowego Agnieszka Połyniak. Kosztami procesu poniesionymi przez właściciela zakładu obciążono ZAiKS.

Związek chciał od Marcina Węgrzynowskiego, właściciela zakładu fryzjerskiego, umowy licencyjnej na odtwarzanie utworów muzycznych i wnoszenia stałych opłat.

"Jestem niezwykle zadowolony z takiego rozstrzygnięcia sądu, a najbardziej z faktu, że w uzasadnieniu sąd podkreślił, iż nie może być mowy o publicznym odtwarzaniu muzyki w sytuacji, gdy jestem w swoim małym zakładzie tylko ja z klientką. Sąd argumentował też, że każdy obywatel ma prawo do dostępu do informacji i słuchania radia" - mówił PAP Węgrzynowski.

Dodał, że od czasu rozpoczęcia procesu zwróciło się do niego wielu przedsiębiorców, którzy są w podobnej sytuacji.

"Mam nadzieję, że wyrok w mojej sprawie będzie precedensem i przykładem dla innych. My udowodniliśmy, że jeśli nie ma związku pomiędzy emitowaniem muzyki a wzrostem przychodów firmy, to opłaty licencyjne nie są należne. Powoływaliśmy się na punkt 2 paragraf 24 ustawy o prawie autorskim" - powiedział Węgrzynowski.

informacje/12319-fryzjer-wygral-z-zaiks-em">Więcej na wGospodarce.pl.

rch

[Fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

sąd

,

umowa

,

opłata

,

muzyka

,

przedsiębiorcy

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook