Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tusk bezradny wobec problemów z gospodarką

24.05.2013

"Wiem, że to jest irytujące, ale nie ma w Polsce magika, który znajdzie i da nam rozwiązanie tych problemów" - mówił premier Donald Tusk, odpowiadając na pytanie o pogarszające się dane gospodarcze naszego kraju, wysokie bezrobocie oraz rosnącą - zwłaszcza wśród dzieci - biedę.

Donald Tusk na konferencji prasowej w Sejmie, oprócz poruszania wewnętrznych kłopotów Platformy Obywatelskiej, odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące rosnącej w Polsce biedy oraz kiepskiej kondycji polskiej gospodarki.

"Nie poprawimy losu polskich dzieci bez pracy dla rodziców. Nie będzie pracy dla rodziców, jeśli nie będzie szansy na wzrost. Nie będzie wzrostu, jeśli nie ułatwimy tego tworzącym miejsca pracy. Wiem, że jest to irytujące, ale nie ma w Polsce magika, który znajdzie i da nam rozwiązanie problemów. Nie można Polski wpędzić w wydatki, które zrujnują Polskę i będę starał się unikać decyzji, które ograniczą tworzenie miejsc pracy. To jedyna prawdziwa odpowiedź" - przyznawał Tusk.

Premier tłumaczył też, dlaczego Platforma odrzuciła projekt PiS w sprawie Narodowego Programu Zatrudnienia. Zdaniem Tuska jego rząd pracuje nad problemem bezrobocia "8 godzin dziennie, dzień w dzień": "Jeśli w jakimś projekcie znajdą się dobre rzeczy, które warto wspierać, to trzeba to robić niezależnie od tego, kto je zgłosił. W opinii rządu ten projekt nie jest skuteczny do walki z bezrobociem. Powiem więcej - gdy analizowaliśmy zapisy tego projektu, to istnieje realne ryzyko, że główna istota tego projektu – podniesienie kosztów pracy – wydaje się najgorszym pomysłem. Analizujemy ten problem, 8 godzin dziennie, dzień w dzień rozmawiamy o rynku pracy. Szczególnie w czasie kryzysu dwa rodzaje odpowiedzi nie są do zaakceptowania – pierwszy to duże wydatki państwa, a drugi to podnoszenie kosztów pracy i usztywnianie rynku, na przykład poprzez regulacje. Nasze starania przynoszą efekt o wiele za słaby, by ludzie mieli z niego satysfakcję" - mówił Tusk.

Obiecał także, że pod koniec roku zaczną być widoczne pierwsze efekty programu Inwestycje Polskie: "Skala zainteresowania i intensywność brania tych kredytów jest większa niż się spodziewaliśmy. Jeśli chodzi o Inwestycje Polskie, to pierwsze projekty sa już akceptowane, m.in. w moim kochanym Trójmieście kolej metropolitalna, ale z góry zakładaliśmy, że rozmach tego przedsięwzięcia przewidziany będzie na koniec tego roku. To nie jest przedsięwzięcie, które ruszy z dnia na dzień. To skomplikowane i przemyślane metody działania. A i tak tempo uznaję za zadowalające" - stwierdził premier.

ll, wPolityce.pl

Słowa kluczowe:

bezrobocie

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook