Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sztuczki księgowe pomogły LOT

24.04.2014

Nie tak dawno prezes spółki PLL LOT chwalił się, że firma stanęła na nogi i przestała notować straty. Obecnie okazuje się, że jej sytuacja uległą zmianie, ale dzięki sztuczkom księgowym. Efektów planów naprawczych wciąż nie widać.

„Dziennik Gazeta Prawna” wskazuje, że w firmie doszło do kreatywnej księgowości. „Na poprawę wyników finansowych Polskich Lini Lotniczych wpłynęła aktualizacja majątku, a nie faktyczna restrukturyzacja firmy” – ustalił DGP. Ministerstwo Skarbu Państwa twierdzi jednak, że to wcale nie jest kreatywna księgowość.

Gazeta przypomina, że „na początku kwietnia Polskie Linie Lotnicze ogłosiły, że w 2013 r. zamiast straty na poziomie 196 mln zł wygenerowały 26 mln zł zysku”. Prezes linii Sebastian Mikosz przekonywał, że jest to efekt zmian, jakie zarządził w spółce. Jednak, jak wskazuje „DGP”, nie jest to zgodne z prawdą.

„Według naszych informacji poprawa wyników LOT to efekt inżynierii finansowej. Polegała ona na decyzji zarządu spółki o aktualizacji wyceny majątku i obciążeniu odpisami wyniku finansowego za 2012 r., a nie na udanej restrukturyzacji” — informuje „DGP”.

I tłumaczy, że „wartość dokonanych odpisów w czerwcu 2013 r. wyniosła minus 479,5 mln zł.”

Mimo zastosowania takiej sztuczki księgowej resort skarbu państwa nie widzi w tej sytuacji niczego nadzwyczajnego. Agnieszka Jabłońska-Twaróg, rzecznik MSP przekonuje, że mówienie o kreatywnej księgowości czy inżynierii finansowej jest nieporozumieniem, a sprawozdania finansowe spółki za 2012 i 2013 r. były zbadane przez biegłych rewidentów. Przedstawiciele LOT również uważają takie działania za w pełni legalne także na gruncie polskim.

Cały tekst w „DGP”.

TK,wPolityce.pl
[Fot. Adrian Pingstone/Wikipedia.org]

Słowa kluczowe:

PLL LOT

,

samoloty

,

księgowość

,

finanse

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook