Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szewczak: Katastrofa budżetowa, czyli tajfun Vincent

26.07.2012

Jesienią ubiegłego roku w portalach: finansowym „Gazety Bankowej” oraz Stefczyk.info ostrzegaliśmy, że budżet 2012 to megamistyfikacja. Słusznie zauważyliśmy, że zaprojektowane w budżecie na 2012 rok podstawowe wskaźniki makroekonomiczne mają niewiele wspólnego z rzeczywistością gospodarczą i stanem finansów publicznych.

Dziś ten problem dostrzegła nawet „Rzeczpospolita” twierdząc, że kryzys niszczy polski budżet.  Już w ubiegłym roku było wiadomo, że budżet na 2012 rok jest budżetem wirtualnym, błędnym zarówno po stronie prognoz, jak i nierealnym po stronie wykonania. Oczywistym było dla profesjonalistów, że jest to wyraz kreatywnej księgowości MF ze skrajnie zawyżonymi dochodami podatkowymi, zaniżonym bezrobociem i inflacją.

Dziś ten budżet ministra Rostowskiego wali się.

Wpływy podatkowe, zwłaszcza z podatków pośrednich, są fatalnie realizowane. W budżecie na koniec roku może zabraknąć od 18 do 20 mld zł wpływów budżetowych. Sytuacji nie uratuje nawet spodziewany prezent wpłaty NBP w wysokości 8 mld zł. Również tzw.  polityka konsolidacji wydatków w ramach zarządzania płynnością w finansach budżetu państwa, czyli pieniędzy jednostek sektora publicznego, w tym resortów agencji rządowych, instytucji centralnych oraz funduszy celowych zdeponowanych na specjalnym koncie w MF, całkowicie się załamała. Po sześciu miesiącach tego roku na tym specjalnym koncie zgromadzono zaledwie 3,8 mld zł. W zeszłym roku o tej porze MF miało do dyspozycji ponad 23 mld zł.
Dramatycznie minister Rostowski tnie wydatki inwestycyjne i bieżące instytucji i agend rządowych. Z planowanych w budżecie na pierwsze półrocze 9 mld zł wydatków wydano zaledwie półtora miliarda zł. Nie ma żadnych szans na realizację dochodów  z podatku VAT w wysokości 132 mld zł planowanych na ten rok. Fatalnie spływają składki przedsiębiorców do ZUS i NFZ. Na koniec roku może być ich mniej aż o 5 mld zł.

Zadłużenie Skarbu Państwa zamiast maleć zaczyna rosnąć, wbrew  zapewnieniom MF.

W stosunku do ubiegłego roku wzrosło już o ponad 30 mld zł. Zadłużenie Krajowego Funduszu Drogowego osiągnęło gigantyczny poziom 44 mld zł, czego minister nie liczy do długu publicznego.
Wykonanie deficytu budżetu państwa zbliża się do 80%, zaś roszczenia firm budowlanych wzrosły do astronomicznej kwoty 3,7 mld zł.
Mamy koniec lipca, a nie wiemy nawet jakie będą podstawowe wskaźniki makroekonomiczne i założenia budżetu na 2013 rok. To jedna wielka niewiadoma, choć wiemy, że czeka nas w przyszłym roku potężny kryzys, a co szczególnie groźne, załamanie dochodów podatkowych i budżetowych. Do 30 września powinien być gotowy projekt budżetu państwa na przyszły rok. Na razie minister finansów Jan Vincent -Rostowski twierdzi, że czeka nas spowolnienie gospodarcze.  W rzeczywistości czeka nas raczej potężny kryzys finansów publicznych, niedotrzymanie zobowiązania wobec UE zejścia z deficytem poniżej 3% PKB,  gwałtowny wzrost bezrobocia oraz wielkie problemy płynnościowe przedsiębiorstw z nową lawiną bankructw.

Nawet kreatywne zdolności naszego ministra finansów nie wystarczą, by stworzyć  bajkową scenerię dla budżetu w 2013 r.

Tym razem nie ma szans na kilka wariantów, a kolejne wirtualne wskaźniki budżetowe  nie rozwiążą fundamentalnych problemów finansów publicznych w Polsce. Tym bardziej, że budżet państw będzie musiał uruchomić znaczne środki finansowe w ramach udzielonych gwarancji dla bankrutujących firm i całych branż. Równie istotne problemy mogą pojawić się z zasileniem budżetu państwa ze strony środków unijnych, jak i niezapłaconych faktur w budownictwie i drogownictwie, służbie zdrowia oraz z finansowana samorządów.
Może się okazać, że w obliczu rozmiarów kryzysu wkraczającego do Polski w ogóle nie da się sporządzić realistycznego budżetu. I trzeba będzie przygotować bądź prowizorium budżetowe, bądź funkcjonować w oparciu o projekt budżetu. Z pewnością grożą nam podwyżki podatków i opłat różnego rodzaju, wstrzymanie niedokończonych inwestycji autostradowych. Nie da się bowiem opierać wpływów budżetowych na mandatach od kierowców. Zresztą i w tej dziedzinie minister Rostowski poniósł spektakularną klęskę. Z zaplanowanych w budżecie na ten rok wpływach z mandatów od kierowców na poziomie 1,2 mld zł jak na razie wpłynęło zaledwie około 10 mln zł.

Grozi więc nam rabunkowa wyprzedaż resztek majątku narodowego,

z lasami państwowymi i sanatoriami na czele. Nie można wykluczyć również konieczności nowelizacji jeszcze tegorocznego budżetu późną jesienią. Sztuczki księgowe i wirtualne budżety były dotychczasowym fundamentem bajki o „zielonej wyspie”. Zbliża się jednak ponura rzeczywistość budżetowa 2013, czyli huragan Vincent.

Janusz Szewczak
Główny ekonomista SKOK

Warto poczytać

  1. erdoganSIpapepaturcja 24.05.2017

    Erdogan zarobił na puczu?

    Przez osiem miesięcy od udaremnionej próby zamachu stanu w Turcji władze przejęły kontrolę nad 879 firmami o łącznej wartości 11,32 mld dolarów, albo je przejmując, albo wyznaczając swoich administratorów - podał kierujący tymi spółkami państwowy fundusz.

  2. tomatoes-946377STEF 24.05.2017

    Wysokie straty w rolnictwie na skutek klęsk żywiołowych

    Klęski żywiołowe dotknęły ponad 7 tys. gospodarstw rolnych.

  3. morawieckifuttechSI 24.05.2017

    Morawiecki: Polska ma szansę stać się Doliną Krzemową

    Coraz więcej twórczych projektów powstaje w Polsce i krajach Europy Środkowej - powiedział w środę podczas Kongresu FutureTech wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, który wyraził nadzieję, że Polska ma szansę stać się nową Doliną Krzemową.

  4. money-2-1240719-12701x714s54b56s4bs5b 24.05.2017

    MF: Deficyt budżetowy spadł do 0,9 mld zł

    Deficyt po kwietniu stanowi 1,5 proc. z dopuszczonego tegoroczną ustawą budżetową deficytu w wysokości 59,3 mld zł.

  5. enert54 24.05.2017

    Ponad 50 mld zł na transformację polskiej energetyki

    Transformacja polskiej energetyki w ciągu 20 lat będzie kosztowała powyżej 50 mld zł - ocenił w środę minister energii Krzysztof Tchórzewski.

  6. money-661584960720 23.05.2017

    Prezydent złożył projekt ustawy w Sejmie

    Andrzej Duda złożył w poniedziałek do Sejmu projekt ustawy, która ułatwia odzyskanie pieniędzy w przypadku pomylenia numeru konta.

  7. pieniadze-fdsfsdffsd 23.05.2017

    OPZZ: konieczny wzrost wynagrodzeń

    "Dysponując większymi wynagrodzeniami, obywatele zwiększą popyt wewnętrzny i ożywią wzrost gospodarczy".

  8. morawiecki2017235 23.05.2017

    Morawiecki: Prognozy KE dot. wzrostu PKB są niedoszacowane

    - Prognozy Komisji Europejskiej mówiące o tym, że w 2017 roku polski PKB wzrośnie o 3,5 proc., są niedoszacowane - powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook