Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szewczak: Albo Duda albo półkolonia

18.05.2015

Myślę, że dzisiaj nie ma już żadnej alternatywy – albo przyjmujemy program uwzględniający elementy gospodarcze kandydata Andrzeja Dudy, miejmy nadzieję nowego prezydenta, albo dajemy zgodę na status półkolonii gospodarczej, głównie niemieckiej, ale nie tylko - mówi Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK, w rozmowie z Leszkiem Sosnowskim w miesięczniku „Wpis – Wiara, Patriotyzm i Sztuka".

Szewczak przestrzega, że chodzi o półkolonię, która jest doskonałym dostarczycielem dużej ilości kapitału za granicę, czyli jego transferu z Polski.

- Jesteśmy wielkim rynkiem zbytu, ale nie dla produktów polskich, tylko niemieckich i ogólnie europejskich, i oczywiście chińskich. Jesteśmy też w środku Europy bardzo dużym obozem taniej siły roboczej i rezerwuarem młodego pokolenia pracowników - stwierdza.  

Ekonomista przytacza dane Komisji Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, z których wynika, że straty w Polsce na VAT-cie można ocenić rokrocznie na kwotę 50 miliardów złotych.

- To są tzw. VAT-owskie karuzele podatkowe, czyli wyłudzenia VAT-u przez firmy, które w ogóle nie istnieją. To jest zjawisko masowe, skala gigantyczna. Międzynarodowy Fundusz Walutowy oskarża rząd PO o to, że aparat skarbowo-fiskalny jest niewydolny, nieprofesjonalny i musi – jak oni to określili – nastąpić moralno-etyczna zmiana w tym aparacie - mówi Szewczak.

Główny ekonomista SKOK odpiera zarzut, że Andrzej Duda nie ma skąd brać pieniędzy na zgłoszone przez siebie projekty.

- Chciałbym zapytać, jakim cudem rząd pani Kopacz, prezydent Komorowski, pan prezes Marek Belka, pan minister Szczurek znaleźli 8 miliardów euro czyli 32 miliardy złotych na dołożenie się do planu Junckera? My, Polacy, dokładamy 32 miliardy złotych, a więc tyle samo, co najbogatsze w Europie Niemcy i Francja, bo one też zadeklarowały po 8 miliardów euro - podkreśla Szewczak.

Przypomina też, że Andrzej Duda zaczął coraz śmielej mówić o opodatkowaniu w Polsce wielkich sieci handlowych, głównie zagranicznych. Jak informuje Szewczak, mają one obroty około 130-140 miliardów złotych. A przy tej kwocie płacą z tytułu podatku CIT około 1 miliarda złotych.

- Przecież to nie jest nawet 1 proc. Mało tego, są w Polsce wielkie sieci handlowe, którym podatek się zwraca - zaznacza Szewczak.

I dodaje: - Olbrzymia góra pieniędzy jest do zagospodarowania przez pana Andrzeja Dudę i propolski profesjonalny rząd w konsekwencji ograniczenia przemytu towarów akcyzowych. Według różnych szacunków przemyt wódki, papierosów, paliw oraz tzw. hazard on-line, powoduje straty na poziomie 10-15 miliardów złotych rocznie. Czyli gdyby nieco ukrócić tę przestępczą działalność, bo to jest czarna, nie szara strefa, to trochę miliardów można by natychmiast przeznaczyć np. na dofinansowanie polskich rodzin.

Cały wywiad do przeczytania w najnowszym wydaniu miesięcznika "Wpis".

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!


JKUB/"Wpis"

[fot. PAP/Radek Pietruszka]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook