Jedynie prawda jest ciekawa

Szerokie poparcie dla kandydatury Glapińskiego

06.05.2016

„Kandydat na szefa Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński jest fachowcem; cieszę się, że prezydent Andrzej Duda go zgłosił”- powiedziała w piątek rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek.

„Kandydat na szefa Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński jest fachowcem; cieszę się, że prezydent Andrzej Duda go zgłosił”- powiedziała w piątek rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek.

Glapiński w lutym został powołany na członka zarządu Narodowego Banku Polskiego przez prezydenta Andrzeja Dudę; wnioskował o to prezes NBP prof. Marek Belka. Do zarządu NBP wszedł na miejsce Eugeniusza Gatnara, który w styczniu br. powołany został przez Senat do Rady Polityki Pieniężnej na nową 6-letnią kadencję.

W piątek kancelaria prezydenta podała, że prezydent Andrzej Duda przekaże do Sejmu wniosek o powołanie prof. Adama Glapińskiego na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego.

Rzeczniczka klubu PiS podkreśliła, że Glapiński to ekonomista, osoba, która funkcjonowała w życiu publicznym i jest on fachowcem. "Cieszę się, że taką kandydaturę zgłosił pan prezydent. Jestem przekonana, że mój klub tę kandydaturę poprze" - powiedziała Mazurek dziennikarzom w Sejmie.

Kandydatura Adama Glapińskiego na prezesa Narodowego Banku Polskiego jest rozsądna; na ile go znam, to myślę, że można mieć nadzieję na jego niezależność - mówi PAP prof. Ryszard Bugaj, ekonomista.

"Gdybym ja mianował, to bym pewnie wskazał kogoś innego, ale to nie jest zła kandydatura w tym sensie, że on jest kompetentny, ma za sobą członkostwo w Radzie Polityki Pieniężnej, krótko w zarządzie banku" – powiedział Ryszard Bugaj.

"Nie przypominam sobie co prawda, żeby zajmował się polityką makroekonomiczną, ale to nie jest konieczne, byli już prezesi banku - chociaż nie najlepiej to moim zdaniem wypadło, tacy jak pani prezes Gronkiewicz-Waltz - którzy w ogóle nie byli ekonomistami. Myślę więc, że to jest kandydatura rozsądna" - dodał.

Zdaniem prof. Bugaja Adam Glapiński może być prezesem niezależnym. "Ma mocne gwarancje konstytucyjne. Na ile ja go znam, to myślę, że można mieć nadzieję na jego niezależność – nie totalną, ale też nie chodzi o to, żeby prezes banku centralnego był totalnie niezależny, powinien szukać jakiegoś porozumienia z rządem, nie powinien myśleć o niezależności w sposób dogmatyczny, więc mnie się wydaje, że tu jest dobra szansa w przypadku tego kandydata" - mówił.

Ryszard Bugaj uważa, że zadania, przed jakimi stanie Adam Glapiński jako prezes NBP są "stosunkowo rutynowe". "Ja w ogóle w przeciwieństwie do wielu moich kolegów po fachu nie uważam, żeby polityka pieniężna była taką kluczową sprawą. Myślę, że jest kluczową sprawą w pewnych momentach historycznych.

W tej chwili, kiedy mamy właściwie gospodarkę ciągle w stanie deflacji, to skuteczność polityki pieniężnej jest dość ograniczona i czy bardzo dobra, czy odrobinę gorsza, to ani nie może dokonać jakiegoś korzystnego przełomu, ani nie może nic bardzo złego zrobić, chyba że ktoś by oszalał, ale tego wariantu nie przyjmuję do wiadomości" - powiedział.

Ustępującego wkrótce obecnego prezesa NBP prof. Marka Belkę Ryszard Bugaj uważa za bardzo dobrego fachowca. "To bardzo kompetentny człowiek. W sposób bardzo pragmatyczny i rozsądny prowadził politykę, oczywiście cieniem się kładzie ten incydent z Sienkiewiczem" - podsumował.

„Adam Glapiński jest pierwszą osobą, od powstania rządu PiS, która jest kompetentna i merytoryczna” – tak kandydaturę prof. Glapińskiego na prezesa NBP oceniła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO). Sceptycznie do tej kandydatury podchodzi lider PO Grzegorz Schetyna.

"Jest pierwszą osobą, od kiedy w ogóle powstał rząd, która jest kompetentna, merytoryczna. To jest taka pierwsza zmiana, którą można określić jako dobrą. Jest profesorem ekonomii na SGH, był członkiem RPP. A czy będzie niezależny, to już zobaczymy" - powiedziała dziennikarzom Gronkiewicz-Waltz, prezes NBP w latach 1992-2001. Pytana czy to jest dobry kandydat b. prezes NBPodparła: "Merytorycznie niewątpliwie tak".

Szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna ocenił w piątek w rozmowie z dziennikarzami, że NBP jest kolejną instytucją państwową, która jest "zawłaszczana politycznie, partyjnie". Według niego wskazanie przez prezydenta Glapińskiego jako kandydata na szefa NBP "to bardzo zły sygnał, kolejny zły sygnał złej zmiany, zawłaszczania państwa i tworzenia państwa PiS".

"Na tym polega państwo prawa, że instytucje niezależne są prowadzone przez niezależne osoby. Jest bardzo ważne, kim jest szef NBP. Jeżeli się doprowadza do partyjnej nominacji, to oznacza, że ta osoba ma realizować partyjną politykę. Nie ma gorszego wariantu" - powiedział Schetyna.

Również wiceszef klubu PO Andrzej Halicki ocenił w piątkowej rozmowie z PAP, że bliskie relacje Adama Glapińskiego z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim rodzą obawy o jego dyspozycyjność i "ręczne sterowanie" NBP.

"Widać, że PiS podziela zupełnie inną filozofię działania niż Platforma - dla nas ważne było to, żeby na czele Rady Polityki Pieniężnej stanął człowiek, który nie byłby kojarzony z naszym środowiskiem politycznym. To buduje element wiarygodności, niezależnie od tego, że powinien być to fachowiec, makroekonomista, osoba która +zjadła zęby+ na polityce finansowej i ma dokonania w tym zakresie" - podkreślił Halicki.

Jak dodał, dla PiS ważna jest natomiast lojalność, dyspozycyjność i "bliskość relacji" z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. "Ale to nie ma nic wspólnego z wiarygodnością dla rynków, z niezależnością, z doświadczeniem gdy chodzi o politykę makroekonomiczną, finansową, monetarną" - ocenił wiceszef klubu PO.

„Adam Glapiński to optymalny kandydat na prezesa NBP, ponieważ nie jest zaskoczeniem dla rynku i ma odpowiednie doświadczenie; wyzwaniem dla niego jest m.in. umacnianie wiarygodności NBP, którego prognozy do tej pory nie były najlepsze”- mówi PAP także członek zarządu Deloitte Rafał Antczak.

"Ta nominacja nie jest zaskoczeniem dla rynku, co jest zawsze pozytywną cechą. Kandydat ma duże doświadczenie w pracy w bankowości, bo wcześniej był członkiem Rady Polityki Pieniężnej, a teraz pracuje w zarządzie NBP. Myślę, że to jest optymalna kandydatura" - powiedział Antczak PAP.

Zdaniem eksperta największym wyzwaniem dla nowego szefa NBP będzie "to, co się nie udaje w naszej polityce pieniężnej, czyli podążanie z polityką pieniężną blisko celu inflacyjnego".

"Przez większość doświadczeń RPP mamy właściwie sytuację taką, że polityka pieniężna rozmija się z celem inflacyjnym. (...) Dla polityki pieniężnej zawsze największym wyzwaniem jest prowadzenie polityki wiarygodnej, która realizuje zmiany, których rynek się spodziewa. A z tym mieliśmy w dłuższym horyzoncie sporo problemów. NBP z celem inflacyjnym się mijał i prognozy NBP w związku z tym nie były dobre, bo one nie pokazywały właśnie tego, co rynek wcześniej lepiej pokazywał" - powiedział Antczak.

W ocenie eksperta sporo jest ryzyk zewnętrznych i wewnętrznych, natomiast dla rynku finansowego najważniejsza jest stabilność i przewidywalność.

"To będzie podstawowe i długoterminowe zadanie, żeby bank centralny się w takiej sytuacji odnajdywał, bo do tej pory nie do końca się odnajdywał, ponieważ te prognozy banku centralnego nie były najlepsze. A na podstawie prognoz podejmowane są decyzje o podwyżkach lub obniżkach stóp procentowych. Tutaj jest wiele pracy do wykonania, by NBP w wiarygodny sposób sygnalizował rynkowi swoje zachowania" - mówił ekspert.

Dodał, że problem z wiarygodnością prognoz banku centralnego nie dotyczy tylko mijającej kadencji prezesa Marka Belki, ale pojawił się już w okresie, gdy szefem NBP był Leszek Balcerowicz i jest to "problem systemowy".

"Podstawową kwestią dobrej polityki banku centralnego jest wiarygodność, którą trzeba umacniać. To nie jest zadanie, które wykona się od razu, dlatego, że problemy były z tym dużo wcześniej" - powiedział Antczak.

Zdaniem członka zarządu Deloitte kolejnym wyzwaniem dla Glapińskiego jest zła sytuacja na rynkach zagranicznych, czyli ryzyko zewnętrzne.

"Sytuacja zewnętrzna nie będzie dla Polski sprzyjająca, dlatego że są duże problemy w Unii Europejskiej. Wiele gospodarek w różnych częściach świata załamuje się, kryzys nie został zakończony i panuje duża nerwowość. W takiej sytuacji NBP musi bardzo ostrożnie prowadzić politykę, by ten czynnik ryzyka rynków finansowych nie został zrealizowany np. na kursie złotego" – ocenił ekspert.

„Adam Glapiński to jak na PiS nie najgorsza nominacja; jako prezes Narodowego Banku Polskiego będzie w stanie dać odpór Jarosławowi Kaczyńskiemu i powstrzymać ewentualną presję, by NBP drukował pieniądze na realizację obietnic PiS”- ocenił zaś lider Nowoczesnej Ryszard Petru

"Jak na PiS, to nie jest najgorsza nominacja. Adam Glapiński był członkiem Rady Polityki Pieniężnej, ale jest też dobrym, starym kompanem Jarosława Kaczyńskiego. Jestem przekonany, że w sytuacjach trudnych będzie w stanie dać odpór Jarosławowi Kaczyńskiemu" - powiedział dziennikarzom Petru.

Jak zaznaczył, obawia się sytuacji, że rządowi PiS braknie pieniędzy na realizację obietnic wyborczych i będzie wywierać presję na NBP, by "dosypać pieniędzy". "Nie ma z czego finansować obietnic PiS-owskich, to niech NBP wydrukuje pieniądze. Adam Glapiński ma szansę być tą osoba, która powie +nie+, bo wie, czym to się może skończyć - nie dość, że nas puszczą z torbami, to jeszcze to będą torby pełne bezwartościowych banknotów" - ocenił Petru.

Według niego taka presja ze strony rządu może się pojawić na przykład w przypadku zapowiadanego obniżenia wieku emerytalnego, na co - jak podkreślił - Polski nie stać. "PiS-owi się wydaje, że NBP to jest miejsce, gdzie się drukuje pieniądze i zawsze można trochę więcej ich wydrukować. A to oznacza inflację" - podkreślił Petru.

Wyraził nadzieję, że Glapiński "będzie na tyle rozsądny, że zahamuje zapędy prezesa PiS, żeby drukować pieniądze". "Aczkolwiek, jak będzie bardzo źle, to boję się, że będą chcieli zdobyć NBP szturmem" - dodał lider Nowoczesnej.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. skok18072017 18.10.2017

    Krajowa SKOK: sytuacja sektora się poprawia

    Mimo medialnej nagonki i nieustannych ataków polityków Platformy Obywatelskiej sytuacja polskich spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych stopniowo się poprawia

  2. Ubostwo 16.10.2017

    Te dane niejednego zaszokują. Zobacz jak Polska walczy z ubóstwem

    W ostatnich latach ubóstwo w Unii Europejskiej spadło najbardziej w Polsce, a rosło najmocniej w Grecji - wynika z danych Eurostatu. Największe ryzyko ubóstwa występuje obecnie w Bułgarii, a najmniejsze w Czechach.

  3. Biurowiec 16.10.2017

    Pomimo lamentów totalnej opozycji gospodarka pędzi jak szalona! Jest kolejna prognoza

    Agencja Standard&Poor's Global Ratings podwyższyła szacunki dynamiki PKB Polski na lata 2019-20 do 3,5 proc. i 3,0 proc. rocznie z 3,0 proc. i 2,9 proc. prognozowanych w lipcu - wynika z datowanych na 13. października prognoz S&P. Do 3,5 proc. z 2,1 proc. zrewidowano szacunek inflacji na 2019 r.

  4. Kolejtory 16.10.2017

    Kolej może zarobić spore pieniądze. Rośnie zainteresowanie gruntami

    Spółka BGK Nieruchomości interesowała się gruntami kolejowymi PKP w 82 lokalizacjach, ostatecznie wybrała 17 dla programu Mieszkanie plus - poinformował Andrzej Olszewski, członek zarządu PKP, cytowany przez poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

  5. LOT 14.10.2017

    Morawiecki: LOT wstaje z kolan

    Grupa LOT notuje rekordowe wyniki, najlepsze w ciągu ostatnich 10 lat - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas swojej wizyty w USA. Jak powiedział, firma ta nie tylko wstaje z kolan, ale staje się ważnym partnerem w Europie Środkowej.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook