Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szczurek o podniesieniu kwoty wolnej od podatku

06.08.2015

Podniesieniu kwoty wolnej od podatku do co najmniej 8 tys. zł nie może wejść w życie, bo po prostu nas na nią nie stać - pokreślił minister finansów Mateusz Szczurek w Tok FM.

- Według naszych szacunków łącznie dla sektora finansów publicznych, budżetu, samorządów, NFZ to jest 20 ml zł. To jest absolutnie nie do udźwignięcia w budżecie 2016 i taka ustawa nie może wejść w życie, bo po prostu nas na nią nie stać - powiedział minister finansów Mateusz Szczurek w radiu TOK FM.

Odniósł się w ten sposób do zapowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy, który w wywiadzie udzielonym PAP zapowiedział, że w pierwszym roku prezydentury złoży projekt ustawy o podniesieniu kwoty wolnej od podatku do co najmniej 8 tys. złotych.

- Kwota wolna od podatku to jeden z elementów systemu podatkowego, który nie jest wcale najważniejszy. W Polsce 1/3 dorosłych Polaków nie płaci w ogóle podatku PIT. Mamy do czynienia z całym szeregiem zwolnień od podatku, które powodują, że nawet wśród podatników PIT kilkanaście procent płaci zerowy podatek. Od zeszłego roku została wprowadzona zupełnie inna konstrukcja ulg na dzieci, co powoduje, że kwota wolna dla rodzin z dziećmi jest wielokrotnie wyższa niż ta nominalna. I tu mówimy o tym, że jest 10-20 razy większa - powiedział Szczurek.

Dodał, że ruch, jakim jest podniesienie kwoty wolnej od podatku powoduje, że korzystają z niego wszyscy podatnicy, łącznie z tymi najbogatszymi. - A to oznacza, że jest on wyjątkowo nieefektywny jako metoda wprowadzenia większej progresywności w systemie podatkowym - zaznaczył minister finansów.

Odniósł się też do zapowiedzi Andrzeja Dudy o możliwości wprowadzenia dodatku 500 zł na każde dziecko w uboższych rodzinach. - Każda propozycja musi mieć swoje umocowanie w realiach budżetowych. To są pieniądze absolutnie niemieszczące się w regule wydatkowej. Ta suma jest niewyobrażalna w budżecie 2016 - powiedział Szczurek.

Dodał, że wprowadzenie tego postulatu np. w roku 2017 wymagałoby zwiększenia deficytu budżetowego, długu publicznego, zwiększenia podatków.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Leszek Szymański]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook