Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sytuacja Hiszpanii nieco lepsza niż Grecji?

26.04.2013

Perspektywy hiszpańskiej gospodarki są lepsze niż w przypadku Grecji, ale pilną kwestią pozostaje stabilizacja sektora bankowego - powiedział Janis A. Emmanouilidis, ekspert brukselskiego think tanku European Policy Centre.

Jak zaznaczył dług publiczny Hiszpanii nie jest tak duży jak Grecji, zadłużone są natomiast gospodarstwa domowe.

"W Hiszpanii miała miejsce ogromna bańka (spekulacyjna) na rynku mieszkaniowym, która wybuchła, co miało negatywne konsekwencje dla banków (...). Wiele hiszpańskich gospodarstw domowych jest zadłużonych, bo wiele z nich zainwestowało w nieruchomości" - powiedział Emmanouilidis.

Dodał, że ludzie kupowali mieszkania na kredyt, a później nie byli w stanie spłacać pożyczek, na czym także ucierpiały banki, które w związku z tym nie kredytowały działalności gospodarczej. "Firmy muszą płacić wysokie oprocentowanie (pożyczek), dużo wyższe niż płacą firmy w Niemczech, Holandii, czy w Austrii" - wyjaśnił. W związku z tym firmy mają problemy z finansowaniem swojej działalności przy wysokich kosztach kredytów.

Emmanouilidis pytany o wysokie bezrobocie w Hiszpanii odparł, że było ono wysokie jeszcze przed wybuchem kryzysu. "Hiszpania odnotowywała wyższe niż przeciętne (w UE) stopy bezrobocia, zwłaszcza wśród młodzieży - około 35-40 procent" - podkreślił.

Ekspert zauważył, że udzielona Hiszpanii pożyczka na ratowanie banków w porównaniu do wielkości gospodarki nie jest specjalnie wysoka. "Jeśli chodzi o kompleksowy program pomocy, jakim objęta była Irlandia, Grecja, czy Portugalia, to nie spodziewałbym się takiego programu w przypadku Hiszpanii" - zaznaczył.

Komisja Europejska zaakceptowała w grudniu ubiegłego roku plany restrukturyzacji czterech znacjonalizowanych hiszpańskich banków, co otworzyło drogę do uzyskania przez nie pomocy z funduszu ratowania strefy euro EMS. Banki te zostaną zrekapitalizowane łączną kwotą 37 mld euro.

Emmanouilidis ocenił, że hiszpańska gospodarka ma lepsze perspektywy niż na przykład gospodarka grecka, bo pewne jej sektory mają "dobry potencjał wzrostu", a firmy eksportują na rynki poza strefą euro np. do Ameryki Łacińskiej. "Jeśli sytuacja w Hiszpanii wymknie się spod kontroli, wzrośnie prawdopodobieństwo działań Europejskiego Banku Centralnego w ramach programu OMT (program interwencyjnego skupu obligacji - PAP)" - zauważył. 

Jak podsumował, najpilniejszą kwestią do rozwiązania w przypadku Hiszpanii jest stabilizacja sektora bankowego. "Hiszpania zaczęła pracować nad tą sprawą, ale musi być zrobione więcej. Sądzę jednak, że ogólnie pespektywa dla Hiszpanii jest lepsza niż w innych przypadkach i że Hiszpania będzie miała szansę powrotu na właściwe tory" - powiedział Emmanouilidis podkreślając, że wpływ na kondycję Hiszpanii będzie miała sytuacja w całej strefie euro i UE w najbliższym czasie.  

W czwartek biuro statystyczne w Madrycie podało, że stopa bezrobocia w Hiszpanii przekroczyła 27 proc. i jest najwyższa od 37 lat. W I kwartale wyniosła ona dokładnie 27,16 proc. wobec 26,02 proc. w IV kwartale 2012 roku. Bez pracy jest ponad 6,2 mln osób. Ponadto Międzynarodowy Fundusz Walutowy pogorszył w ubiegłym tygodniu prognozę dla PKB Hiszpanii w 2013 roku: spadek ma wynieść 1,6 proc. wobec szacowanego wcześniej 1,5 proc.

Komisarz UE ds. zatrudnienia Laszlo Andor powiedział w piątek w Brukseli, że najnowsze dane statystyczne dotyczące bezrobocia w Hiszpanii są bardzo niepokojące. "Jednak nie mogę powiedzieć, że jest to coś, czego nie oczekiwaliśmy, ponieważ brakuje postępów jeśli chodzi o rozwiązywanie problemów związanych z kryzysem" - ocenił komisarz. Jak dodał, dopiero ostatnio rząd Hiszpanii podjął szersze działania mające przeciwdziałać bezrobociu wśród młodzieży i jest to najważniejsza część reform w tym państwie.

svit, PAP

[Fot. PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Hiszpania

,

Grecja

,

banki

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook