Jedynie prawda jest ciekawa


Świat walczy z kryzysem na dwa sposoby

21.01.2012

Druk pieniędzy w USA jako sposób walki z kryzysem prowadzi do inflacji. Natomiast ograniczanie wydatków w Europie ogranicza popyt i obniża wzrost gospodarczy - uważają eksperci. Wskazują jednak, że nie ma doskonałej recepty na kryzys.

Można mówić o dwóch podejściach rozwiązania kryzysu. Podejście europejskie zakłada, że rozwiązaniem problemu zadłużenia są cięcia wydatków i dyscyplina fiskalna. Amerykanie zaś wzbraniają się przed cięciami, zadłużając się i drukując pieniądze z obawy przed wytłumieniem popytu wewnętrznego.

Niektórzy jednak uważają, że nie ma dużej różnicy w podejściu europejskim oraz amerykańskim. Analityk agencji ratingowej Fitch Matteo Napolitano nie widzi różnicy w polityce monetarnej po obu stronach Oceanu Atlantyckiego. Bank centralny USA stosował politykę elektronicznej kreacji pieniądza (tzw. QE od Quantitative Easing) polegającą na skupowaniu państwowych obligacji od banków w celu wsparcia płynności sektora bankowego. Tymczasem Europejski Bank Centralny nie pożyczał pieniędzy bezpośrednio rządom. Wykorzystał on do tego celu inne banki. Stworzył dla banków możliwość zaciągania tanich kredytów, aby mogły one inwestować w obligacje ich rządów i nie utraciły płynności.

Główny analityk agencji ratingowej Standard&Poor's Moritz Kraemer uważa, że stawiająca na oszczędzanie polityka UE ogranicza wydatki i "kurczy popyt". W ten sposób - jego zdaniem - rośnie ryzyko głębokich i długotrwałych recesji. Wskazuje też, że samymi cięciami nie da się uzdrowić wad w samej konstrukcji unii walutowej oraz nierównowadze handlowej między bogatszą Północą i biedniejszym Południem.

Prof. Witold Orłowski z PwC wskazuje, że podejście amerykańskie prowadzi do inflacji i w ten sposób prowadzi do zmniejszenia zadłużenia USA. Natomiast podejście europejskie - które Orłowski nazywa niemieckim - to metoda, która pozwala wierzycielom odzyskać wszystko kosztem dłużników, dlatego -
 jego zdaniem - wydaje się być zdroworozsądkowa i bardziej uczciwa. Wyjaśnia, że dla USA, które są światowym dłużnikiem, lepsze jest oczywiście rozwiązanie inflacyjne. Natomiast z punktu widzenia Niemiec, które są wielkim wierzycielem świata, lepszym rozwiązaniem jest to, które zmusza dłużników do oddania pożyczonych środków.

Orłowski podkreślił, że każde podejście wiąże się z konsekwencjami. "Inflacja jest częściowym rozwiązaniem problemu długu - sama w sobie jest problemem, poza tym przerzuca koszty rozwiązania tego problemu na wierzycieli - wierzyciele w rzeczywistości otrzymują tylko część z pieniędzy, które pożyczyli" - wskazuje. Z kolei konsekwencją metody niemieckiej mogą być problemy z wywiązaniem się dłużników ze swoich zobowiązań i masowe bankructwa.

"Tak na prawdę oba rozwiązania są złe, ponieważ oba będą bolesne" - powiedział PAP. Dodał jednak, że są to koszty kryzysu i nadmiernego długu. "Jednak nie wydaje się, aby istniały jakiekolwiek inne rozwiązania poza tymi dwoma" - podsumował.

Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha również podkreślił, że podejście amerykańskie, polegające na sztucznym pobudzaniu popytu poprzez dodruk pieniądza prowadzi do inflacji. "Za te same pieniądze obywatele otrzymują mniejsze porcje, lub nie mogą kupić wielu rzeczy, na które wcześniej sobie mogli pozwolić. Sztuczne tworzenie wartości, czy poprzez pożyczanie, czy poprzez druk pieniądza, nie daje trwałego efektu" - zaznaczył.

Jego zdaniem, dodruk pieniądza w USA wywołuje inflację nie tylko w tym kraju, ale i na całym świecie. "W Polsce inflacja jest w dużej części inflacją importowaną z USA. Importujemy paliwa, a cena ropy jest coraz wyższa, bo dostosowuje się do ilości wydrukowanego w USA pieniądza" - wyjaśnił.

Dr Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową uważa, że podejście europejskie w dłuższej perspektywie przyniesie swoje efekty. "Wskazuje też, że podejście amerykańskie daje obecnie rezultaty, ale nie wiadomo, jakie będą konsekwencję tej polityki w długim okresie. Natomiast w Europie w krótkim okresie rezultaty mogą okazać się gorsze, w długim z kolei lepsze. Przez pewien okres podejście europejskie będzie tłumiło popyt wewnętrzny i wzrost gospodarczy, ale później można liczyć na ożywienie. Po prostu płacimy cenę życia na kredyt" - wskazał.

PAP
[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270solidarnoscq 16.07.2018

    Solidarność planuje pikietę w Puławach w obronie praw związkowych

    Pikietę w obronie praw związkowych planuje urządzić 25 lipca Solidarność w Azotach Puławy. Według związkowców dochodzi tam do szykanowania i zastraszania działaczy. Zarząd Grupy Azoty Puławy uznał te zarzuty za bezpodstawne.

  2. pieniadze16072018 16.07.2018

    Polacy dobrze oceniają swoją sytuację finansową. Aż 68% rodaków jest zadowolonych z zawartości portfela

    68 proc. rodaków pozytywnie ocenia swoją sytuację finansową, a 22 proc. przyznało, że ma gorszą sytuację finansową, bo ich dochody zmalały wobec ubiegłego roku - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów "Portfel statystycznego Polaka".

  3. commision12072018 12.07.2018

    Polska gospodarka jedną z trzech najszybciej rozwijających się w UE. KE podnosi prognozę wzrostu PKB

    Ekonomiści Komisji Europejskiej podwyższyli prognozę wzrostu PKB Polski w 2018 roku do 4,6 proc. z 4,3 proc. wcześniej, szacunki na rok 2019 utrzymali na poziomie 3,7 proc.

  4. 1270wikipedia 04.07.2018

    Polska Wikipedia wyłączona na 24 godziny - powodem Unia Europejska

    W środę kilka minut po godz. 15 polska Wikipedia została wyłączona na 24 godziny. To protest przeciw nowej unijnej dyrektywie o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym - poinformowało w oświadczeniu przesłanym PAP stowarzyszenie Wikimedia Polska.

  5. gospowizja 03.07.2018

    Za nami Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    „Państwo jest od tego, żeby wspierać sektor stoczniowy. Cieszę się, że Terminal DCT, w który zainwestował Polski Fundusz Rozwoju, staje się największym terminalem kontenerowym na Bałtyku".

  6. wisla02072018 02.07.2018

    Połączą Bałtyk z Morzem Czarnym. To jeden z najważniejszych geopolitycznych projektów tego rządu

    W ciągu 18 miesięcy powstanie studium wykonalności zagospodarowania Wisły na odcinku od Gdańska do Warszawy oraz dróg wodnych od Warszawy do granicy z Białorusią i na odcinku od Wisły do Zalewu Wiślanego. Umowę w tej sprawie podpisano w poniedziałek w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG).

  7. frw24062018 24.06.2018

    Ponad 500 prelegentów ma wystąpić podczas Forum Wizja Rozwoju w Gdyni

    Ponad 500 prelegentów w 91 panelach dyskusyjnych ma wystąpić podczas organizowanego po raz pierwszy Forum Wizja Rozwoju rozpoczynającego się w poniedziałek w Gdyni.

  8. gdynia19062018 20.06.2018

    Społecznicy będą startować w wyborach samorządowych. Powołali „Ruch Miejski Wspólna Gdynia”

    Więcej inwestycji w dzielnicach, lepszy dialogu z mieszkańcami i większa transparentność – takie są główne postulaty Ruchu Miejskiego Wspólna Gdynia, który zamierza wystartować w jesiennych wyborach samorządowych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook