Jedynie prawda jest ciekawa

Strajk w JSW nielegalny, śledztwo umorzone

12.12.2015

Gliwicka prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie strajku zorganizowanego na początku br. w Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW). Śledczy uznali, że choć strajk był nielegalny, to jego organizatorzy nie zdawali sobie z tego sprawy, a to warunek konieczny do postawienia zarzutów.

Informację o umorzeniu postępowania przekazał w sobotę PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Piotr Żak. Było ono prowadzone, po złożonym zawiadomieniu, pod kątem art. 26 Ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Zgodnie z tym przepisem, za kierowanie nielegalną akcją strajkową może grozić kara grzywny lub ograniczenia wolności. "Śledztwo zostało umorzone z uwagi na to, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego" - powiedział prok. Żak.

 

Prokuratura uznała, że sam spór zbiorowy w JSW - który rozpoczął się od uchwały zarządu ws. ograniczenia posiłków regeneracyjnych - został wszczęty zgodnie z prawem. "Natomiast do działań niezgodnych z prawem doszło już w fazie strajku. Zostały sformułowane kolejne postulaty, w tym takie, które w ogóle nie mogą być przedmiotem sporu zbiorowego - jak odwołanie prezesa zarządu lub reorganizacja spółki - a jeden był bezprzedmiotowy" - wskazał Żak.

 

Prokuratura oceniła, że strajk był "nielegalny - mimo że merytorycznie słuszny". Nielegalny dlatego, że w przypadku pozostałych postulatów nie zachowano trybu przewidzianego w Ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych - bez m.in. negocjacji, co pozbawiało pracodawcę szansy odniesienia się do żądań związkowców.

 

Mimo to prokuratura umorzyła śledztwo, bo w myśl przepisów sprawca takiego przestępstwa, czyli

organizator nielegalnego strajku, musi działać umyślnie. Tymczasem prokuratura uznała, że

organizatorzy strajku nie zdawali sobie sprawy z łamania prawa.

 

"W przekonaniu tych osób ten strajk był legalny. To nie są wykwalifikowani prawnicy. Nie można im

przypisać, że wiedzieli lub co najmniej godzili się na to, że kierują nielegalnym strajkiem" - powiedział prok. Żak.

 

"W sferze przedmiotowej doszło do naruszenia ustawy, natomiast w działaniu organizatorów strajku nie było znamion umyślności, które są konieczne, by przypisać im takie przestępstwo" - podsumował rzecznik. Decyzja o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocna.

 

Strajk w JSW, podczas którego w kopalniach wstrzymano wydobycie, rozpoczął się 28 stycznia, w następstwie ogłoszenia przez zarząd planu oszczędnościowego uzasadnianego potrzebą poprawy  kondycji firmy.

 

Protest zawieszono 13 lutego - po podpisaniu porozumienia związkowców z zarządem spółki i zapowiedzi Jarosława Zagórowskiego, że ustąpi z funkcji prezesa JSW. Wydobycie wznowiono 16 lutego. 17 lutego rada nadzorcza powierzyła pełnienie obowiązków prezesa Jerzemu Boreckiemu, dotychczasowemu zastępcy prezesa ds. technicznych. Związkowcy formalnie zakończyli akcję strajkową dzień później.

 

Zawiadomienie do prokuratury - jeszcze przed zakończeniem protestu - złożyli Pracodawcy RP, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych i Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Dotyczyło kierowania nielegalnym strajkiem przez liderów ośmiu central związkowych działających w JSW.

 

W ocenie autorów doniesienia, strajk był nielegalny, ponieważ gdy został ogłoszony nie istniał już przedmiot prowadzonego w spółce sporu zbiorowego (chodziło o przywrócenie posiłków regeneracyjnych, tzw. flapsów, dla pracowników powierzchni). Związkowcy zgłosili wprawdzie nowe postulaty, ale odbyło się to już po wszczęciu strajku, bez wymaganej ustawą procedury rokowań oraz mediacji; ponadto związkowcy wszczynając strajk nie zawiadomili zarządu spółki o planowanej akcji strajkowej.

 

Strajk za nielegalny uważał ówczesny zarząd JSW, według którego każdy dzień protestu oznaczał 27 mln zł strat w przychodach. Na kilka dni przed zakończeniem protestu gliwicki sąd, na wniosek JSW, wydał postanowienie, w którym zakazał związkowcom działań wyrządzających szkodę tej spółce. Oznacza to, że zabronił im prowadzenia strajku. Jak ocenił sąd, JSW "uprawdopodobniła bezprawność zachowań pozwanych".

 

Niezależnie od umorzonego właśnie śledztwa gliwicka prokuratura w dalszym ciągu prowadzi inne postępowanie związane z protestami JSW - w sprawie interwencji policji podczas organizowanych w lutym górniczych manifestacji w Jastrzębiu Zdroju. Prokuratorzy badają, czy funkcjonariusze nie przekroczyli uprawnień, używając broni gładkolufowej i gazów łzawiących.

 

Doniesienie w tej sprawie złożył m.in. poseł PiS Grzegorz Matusiak. Zawiadomienie dotyczyło manifestacji przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) organizowanych 3, 4 i 9 lutego. Część uczestników manifestacji i policjantów doznała wówczas obrażeń ciała. Manifestanci rzucali w kierunku budynku JSW ciężkimi przedmiotami, m.in. metalowymi kulkami z łożysk. Policja użyła broni gładkolufowej.

 

Działania policji przed siedzibą JSW negatywnie ocenili radni z Jastrzębia Zdroju. Uznali, że użycie broni gładkolufowej było nieadekwatne do sytuacji i spowodowało zbyt duże obrażenia wśród protestujących. Policja stoi na stanowisku, że jej działania były adekwatne do rozwoju sytuacji i stopnia zagrożenia.

 

PAP/Frost

[Fot. Sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 06FUNDACJAPZKUMORZENIESI26072017 26.07.2017

    Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych (PZK)

    Śledztwo umorzono wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego. Nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstwa. Odpis postanowienia doręczono Światowej Radzie Związków Kredytowych (WOCCU).

  2. CMKremont26072017 26.07.2017

    Półmetek prac nad zamkniętym odcinkiem Centralnej Magistrali Kolejowej

    Prace na zamkniętym odcinku linii Centralnej Magistrali Kolejowej Idzikowice-Knapówka przekroczyły półmetek - poinformowały w środę PKP Polskie Linie Kolejowe.

  3. praca2 26.07.2017

    MR: Polska krajem pierwszego wyboru dla zagranicznych inwestorów z branży przemysłowej

    Polska stała się krajem pierwszego wyboru dla inwestorów zagranicznych z branży przemysłowej - podało Ministerstwo Rozwoju. Dodano, że dzięki inwestycjom z ostatniego półtora roku - korzystających ze wsparcia publicznego - powstanie bezpośrednio 16 tys. i pośrednio 35 tys. miejsc pracy.

  4. Gdansklotnisko 26.07.2017

    Latamy coraz więcej. Najpopularniejsza Hiszpania

    Lotnicze przewozy pasażerskie w pierwszym kwartale 2017 r. wzrosły o 17 proc. Największy wzrost ilościowy odnotowały połączenia do ZEA, Egiptu, Izraela i Kuby

  5. Biurowiec 26.07.2017

    Raport: większość spraw sądowych z bankami wygrywają frankowicze

    Na 192 orzeczenia sądowe w sporach między bankami a frankowiczami - wydane w roku 2016 i do połowy 2017 r. - 121 można zakwalifikować jako wygraną kredytobiorcy, 67 jako zwycięstwo banku, a cztery jako rozstrzygnięcia częściowe - poinformował Bankier.pl.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook