Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Strajk w Jastrzębskiej Spółce Węglowej

22.10.2012

24 proc. załogi wzięło czynny udział w piątkowym strajku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW), czyli przyszło do kopalń, ale poparło akcję nie podejmując pracy. Ponad połowy zatrudnionych tego dnia nie było w pracy - podała spółka.

Kopalnie JSW przerwały w piątek pracę na dobę z powodu zorganizowanego przez związki strajku m.in. na tle płacowym. Według zarządu kopalnie, które należą do spółki, nie wydobyły tego dnia 53 tys. ton węgla, co oznacza stratę w przychodach spółki około 17 mln zł.

Rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer podała w poniedziałek, że w strajku uczestniczyło 5465 pracowników z 22768 zatrudnionych, czyli 24 proc. załogi. "Absencja w tym dniu wyniosła 56 proc., podczas gdy w dniach poprzedzających strajk kształtowała się na poziomie 21 proc." - poinformowała. Dodała, że część nieobecnych pracowników była w dniu strajku na urlopie; wielu górników zdecydowało się w piątek oddać krew i wykorzystać przysługujące im z tego tytułu zwolnienie.

Rzecznik komitetu protestacyjno-strajkowego Piotr Szereda dane na temat czynnie popierających strajk uznał za niewiarygodne, jednak związkowcy nie przedstawili dotąd własnych wyliczeń, obiecując, że zrobią to jeszcze w poniedziałek. Szereda potwierdził, że ponad połowa zatrudnionych nie przyszła tego dnia do pracy. Według związkowców wielu nieobecnych poparło protest, wybierając "strajk absencyjny".

Według wcześniejszych informacji od związkowców pracę w dniu strajku podjęła tylko niewielka część zatrudnionych - głównie pracownicy administracji, osoby dozoru oraz kierownictwa kopalni, a także osoby odpowiedzialne za zabezpieczenie ścian wydobywczych i przodków, oraz służby wentylacyjne, które są odpowiedzialne za odmetanowanie oraz zabezpieczenie wyrobisk ze względu na warunki geologiczne.

"Z naszego punktu widzenia strajk był udany, bo zostało wstrzymane wydobycie. Jeśli zarząd będzie chciał usiąść do rozmów to oczywiście jesteśmy na to gotowi. Mamy nadzieję, że nastąpi to jeszcze w tym tygodniu. Jeśli nie będzie takiej propozycji, będziemy myśleć o dalszych formach protestu" - powiedział Szereda.

Termin spotkania ze stroną związkową nie został jeszcze ustalony. W poniedziałek zarząd JSW wystosował natomiast listy otwarte do załogi i związkowców. Pisze w nich o sytuacji spółki i całej gospodarki, apelując o odpowiedzialność, oraz podtrzymuje swą propozycję - podwyższenia stawek płac zasadniczych o 3 proc.

"Dziś sytuacja JSW jest dobra, ale należy zdać sobie sprawę, że najlepszy okres wysokich cen węgla koksowego mamy już za sobą. Przed nami trudny okres spowodowany spowolnieniem gospodarczym w Europie i niskimi cenami na rynkach światowych" - przekonuje zarząd.

Szefowie spółki przypominają też, że sytuacja pracowników JSW jest najlepsza w branży górniczej i należy do najlepszych w Polsce - średni zarobek to ponad dwukrotnie więcej niż średnia krajowa. W piśmie do związkowców zarząd przestrzega przed kolejnymi strajkami, co - jak dodają autorzy listu - może być niebezpieczne dla spółki i pracowników, bo naraża firmę na starty.

Spór w JSW dotyczy wielkości tegorocznego wzrostu wynagrodzeń oraz warunków umów zawieranych z nowymi pracownikami spółki; według związkowców pozbawiają one młodych górników części uprawnień i są niezgodne z prawem pracy.

Spółka zaproponowała podwyższenie od października stawek płac zasadniczych o 3 proc. (związkowcy gotowi byli zgodzić się na 3,8 proc.), wypłacenie jednorazowej premii w wysokości przeciętnie 1 tys. zł (związki obstawały przy 2,5 tys. zł) oraz przyjęcie na kolejne pięć lat zasady podwyżek o wskaźnik inflacji. Dodatkowy koszt spełnienia postulatów płacowych związkowców spółka oszacowała na ok. 100 mln zł.

Oprócz spraw płacowych spór w JSW dotyczy warunków umów zawieranych z nowymi pracownikami spółki. Zarząd zaproponował zawieszenie zawierania umów do końca styczna 2013 r. i wypracowanie w tym czasie zakładowego układu zbiorowego pracy. Jeśli postanowienia układu okazałyby się korzystniejsze od umieszczonych w umowach, górnicy otrzymaliby stosowne wyrównanie. Związkowcy żądają natomiast, by zarząd wycofał się z obecnych warunków w umowach.

Jastrzębska Spółka Węglowa zatrudnia ok. 22,8 tys. pracowników, natomiast zatrudnienie w całej grupie JSW to niemal 30 tys. osób. W ubiegłym roku grupa zarobiła ponad 2 mld zł. W tym roku firma doświadcza skutków spadku cen węgla koksowego i koksu na światowych rynkach, co również wpływa na jej wyniki.

PAP/run

fot. PAP

Warto poczytać

  1. erdoganSIpapepaturcja 24.05.2017

    Erdogan zarobił na puczu?

    Przez osiem miesięcy od udaremnionej próby zamachu stanu w Turcji władze przejęły kontrolę nad 879 firmami o łącznej wartości 11,32 mld dolarów, albo je przejmując, albo wyznaczając swoich administratorów - podał kierujący tymi spółkami państwowy fundusz.

  2. tomatoes-946377STEF 24.05.2017

    Wysokie straty w rolnictwie na skutek klęsk żywiołowych

    Klęski żywiołowe dotknęły ponad 7 tys. gospodarstw rolnych.

  3. morawieckifuttechSI 24.05.2017

    Morawiecki: Polska ma szansę stać się Doliną Krzemową

    Coraz więcej twórczych projektów powstaje w Polsce i krajach Europy Środkowej - powiedział w środę podczas Kongresu FutureTech wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, który wyraził nadzieję, że Polska ma szansę stać się nową Doliną Krzemową.

  4. money-2-1240719-12701x714s54b56s4bs5b 24.05.2017

    MF: Deficyt budżetowy spadł do 0,9 mld zł

    Deficyt po kwietniu stanowi 1,5 proc. z dopuszczonego tegoroczną ustawą budżetową deficytu w wysokości 59,3 mld zł.

  5. enert54 24.05.2017

    Ponad 50 mld zł na transformację polskiej energetyki

    Transformacja polskiej energetyki w ciągu 20 lat będzie kosztowała powyżej 50 mld zł - ocenił w środę minister energii Krzysztof Tchórzewski.

  6. money-661584960720 23.05.2017

    Prezydent złożył projekt ustawy w Sejmie

    Andrzej Duda złożył w poniedziałek do Sejmu projekt ustawy, która ułatwia odzyskanie pieniędzy w przypadku pomylenia numeru konta.

  7. pieniadze-fdsfsdffsd 23.05.2017

    OPZZ: konieczny wzrost wynagrodzeń

    "Dysponując większymi wynagrodzeniami, obywatele zwiększą popyt wewnętrzny i ożywią wzrost gospodarczy".

  8. morawiecki2017235 23.05.2017

    Morawiecki: Prognozy KE dot. wzrostu PKB są niedoszacowane

    - Prognozy Komisji Europejskiej mówiące o tym, że w 2017 roku polski PKB wzrośnie o 3,5 proc., są niedoszacowane - powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook