Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Głodówka przed Sejmem ws. Malmy

09.07.2012

Pogwałcenie praw człowieka i urągający europejskim standardom los pracowników skłonił założyciela firmy Malma, Michela Marbota, do rozpoczęcia strajku głodowego. List otwarty zdesperowanego przedsiębiorcy upublicznił Jerzy Bielewicz, publicysta ekonomiczny i prezes stowarzyszenia "Przejrzysty Rynek".

W poniedziałek 9 lipca rozpoczynam strajk głodowy przed Sejmem RP.

Powodem mojego działania jest pogwałcenie praw człowieka i dramatyczny los pracowników Malmy urągający standardom, które winny obowiązywać na europejskim rynku pracy.

Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Pracy we Wrocławiu, twierdząc, iż syndyk mógł przejąć od funkcjonującego dzierżawcy majątek dawnej firmy Malma bez pracowników, zawłaszczając przy tym siłowo narzędzia i miejsce pracy. Zatem główny wierzyciel upadłej firmy, włoski Bank Pekao SA uzyskałby majątek firmy wart 20 mln euro, podczas gdy załoga, która od roku nie otrzymuje pensji, ani też świadczeń dla bezrobotnych, związana od ponad 20 lat z przedsiębiorstwem, miałaby otrzymać (według Sądu) marną 3 miesięczną odprawę z Funduszu Gwarancyjnego na koszt polskiego podatnika.

Sąd Apelacyjny uzasadnił swój wyrok w sposób absurdalny: sędzia-komisarz, który nadzoruje syndyka,  nie udzielił syndykowi pozwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej...

Orzeczenie Sądu Apelacyjnego jaskrawo narusza zarówno polskie jak i europejskie prawo, również zwykły zdrowy rozsądek. Syndyk może oczywiście zakończyć działalność dzierżawcy, jednak powinien wtedy dochować formalnych zwolnień pracowników.

O intencjach i skali bezprawia niech świadczy fakt, że pracownikom na emeryturze, którzy od lat mieszkają na terenie zakładu, odcięto z woli syndyka ogrzewanie zimą, a teraz w lecie wodę i kanalizację, zapewne w nadziei, że najemcy sami pokornie odejdą z tego świata!

Swój strajk głodowy będę prowadził do momentu, gdy:

Prezydent RP lub Sąd Najwyższy lub Minister Sprawiedliwości stwierdzi obowiązek syndyka do przejęcia wydzierżawionego majątku wraz z pracownikami, tak jak tego wymaga polski kodeks pracy i dyrektywy europejskie.

Woda i kanalizacja zostaną przywrócone emerytowanym pracownikom mieszkającym na terenie zakładu.

Zostaną zniesione egzekucje komornicze wobec pracowników firmy wyrzuconych przez syndyka na bruk.

Zwracam się do władz RP, europejskich, mojej ojczyzny Francji, do moich przyjaciół oraz do Was wszystkich. Pomóżcie nam!

 

Michel Marbot, założyciel firmy Malma

 

[Na zdj. Michel Marbot. Fot. Youtube]

 

 

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook