Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sprzedadzą nasze lasy?

07.07.2012

Ministerstwo środowiska planuje zasilenie budżetu środkami z Lasów Państwowych. Według informacji PAP rozważa się prywatyzację części lasów. Możliwe zyski - 1,3 mld zł. W grę wchodzi też opodatkowanie transakcji drzewem.

"Prace nad zmianą dwudziestoletniej już ustawy o lasach są w toku, na etapie wewnątrzresortowym. Wśród rozważanych zmian jest m.in. kwestia zwiększenia udziału Lasów Państwowych w przychodach budżetu państwa" - potwierdza rzeczniczka ministerstwa środowiska Magdalena Sikorska. Prace toczą się "z przychylnością" resortu finansów.

Według źródeł PAP zbliżonych do rządu rozważane są dwie koncepcje: dodatkowy podatek, albo sprzedaż części lasów.

Obecnie Lasy Państwowe płacą gminom zryczałtowany podatek leśny, VAT, a także podatek od "dochodów innych niż pochodzących z gospodarki leśnej". W 2010 r. leśnicy zapłacili z tytułu CIT 26 mln zł.

Resort środowiska zastanawia się nad objęciem podatkiem również dochodów z gospodarki leśnej.  

"Gdyby obliczyć podatek już według proponowanych nowych zasad, z uwzględnieniem dochodów z gospodarki leśnej, wyniósłby on wówczas 86 mln zł" - podkreśliła Sikorska.

Z podatku zwolnione byłyby pieniądze, które wpływają na fundusz leśny, co gwarantowałoby trwałość i ciągłość gospodarki leśnej.

W PSL pojawiają się jednak obawy, że opodatkowanie transakcji drewnem dodatkowym podatkiem uderzyłoby w cały przemysł drzewny, co z kolei negatywnie odbiłoby się na gospodarce.

Również w PO pojawiają się głosy przeciwko objęciu podatkiem CIT również dochodów z gospodarki leśnej.

"Z naszego punktu widzenia nie jest to najlepsze rozwiązanie. Lasy działałyby w takiej sytuacji jak normalne przedsiębiorstwo i mogłyby >>uciekać w koszty<<. Zwiększenie obecnie funkcjonującego podatku leśnego byłoby skuteczniejszym sposobem na zasilenie budżetu" - mówi PAP proszący o zachowanie anonimowości polityk PO.

Według nieoficjalnych informacji PAP uzyskanych w zainteresowanych instytucjach rozważany jest też inny pomysł - sprzedaży mniejszych skrawków leśnych, które nie są przydatne z ekonomicznego punktu widzenia. Temu pomysłowi - według źródeł - przyklasnęliby nawet leśnicy, ponieważ koszty dojazdu do tych terenów są często większe niż wartość drzewostanu.

Według wyliczeń potencjalnie do sprzedaży byłoby 36 tys. hektarów lasów. Ich koszt to średnio 20-30 zł/ha - w tym przypadku zyski z prywatyzacji mogłyby sięgnąć ponad 1 mld złotych.

Dodatkowe wpływy zapewniłaby sprzedaż atrakcyjnych działek i ośrodków wypoczynkowych, które są niedoinwestowane, a lata świetności mają już dawno za sobą. Według szacunków 3 tys. hektarów takich gruntów może przynieść kolejne 300 mln zł.

Rozmówcy PAP są przekonani, że gdy tyko będzie zielone światło dla takich decyzji większość transakcji poprzez publiczne przetargi można przeprowadzić przez 6-8 miesięcy.

To nie pierwsza próba reperowania państwowej kasy środkami, którymi dysponują lasy państwowe. W 2010 r. wybuchł głośny spór między szefem resortu finansów Jackiem Rostowskim, a koalicyjnym PSL. Minister chciał włączyć lasy do sektora finansów publicznych, co zostało odebrane jako skok na ich zyski. Konflikt musiał rozstrzygać musiał sam premier - ostatecznie wygrali ludowcy i do żadnych zmian, które zagrażałyby finansom leśników, nie doszło.

Tym razem stanowisko ludowców wydaje się być bardziej ugodowe, choć nie bez stawiania warunków.

"Będziemy o tym dyskutowali.(...) Lasy są w niezłej kondycji, a budżet potrzebuje środków" - powiedział PAP poseł PSL, b. minister środowiska Stanisław Żelichowski, odnosząc się do pomysłu objęcia podatkiem CIT dochodów z gospodarki leśnej.

Szef sejmowej komisji środowiska zaznaczył jednak, że takie rozwiązanie "można rozważyć na krótki okres" - od 4 do 8 lat. Zdaniem Żelichowskiego w przyszłości, ze względu na inną koniunkturę, może się to "fatalnie skończyć".

Z kolei koncepcja sprzedania ośrodków wypoczynkowych, czy nieprzydatnych skrawków lasu, nie budzi wśród ludowców sprzeciwu.

"Wiele osób chciałoby mieć własny las, który będzie dalej polski" - wyjaśnił Żelichowski, dodając, że minister finansów dostanie w takiej sytuacji środki na walkę z kryzysem.

Jak/PAP

[Fot. Jak]

Warto poczytać

  1. 28.03.2017

    Morawiecki: Możemy stworzyć rynek, który będzie wielką siłą

  2. mid-17328038 28.03.2017

    Innowacja V4 w „Deklaracji Warszawskiej”

    Premierzy państw V4 zobowiązują się m.in. do promowania na arenie międzynarodowej regionu Wyszehradzkiego jako centrum badań i innowacji.

  3. uidf8dd7fd71663656ae8346d8a07404edc1490514425050width633play0pos0gs0height355 28.03.2017

    Kongres Innowatorów w Warszawie z udziałem V4

    Kongres Innowatorów Europy Środkowo-Wschodniej "Central Eastern Europe Innovators Summit" rozpoczął się przed godz. 10 we wtorek w Warszawie. Mają wziąć w nim udział m.in. premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej. W trakcie imprezy zostaną zaprezentowane start-upy z państw V4.

  4. mid-17327044 28.03.2017

    Gowin: Kongres Innowatorów pokazuje inną twarz Polski

    "Kongres pokazuje, że jesteśmy jednym z najdynamiczniej rozwijających się państw Europy".

  5. rafdd3 28.03.2017

    Rafalska: Nie proponujemy rewolucyjnych zmian

    Do przedstawienia Radzie Ministrów dokumentu będącego przeglądem systemu wsparcia rodzin zobowiązała MRPiPS ustawa wprowadzająca program "Rodzina 500 plus".

  6. bank77 27.03.2017

    Polacy coraz bardziej się bogacą

    Dziennik.pl podaje, że imponujący jest obecnie w Polsce skok zarobków.

  7. grupawyszehradzka111 27.03.2017

    Polska biznesowym liderem V4

    - Najłatwiej prowadzić biznes w Polsce wśród krajów Grupy Wyszehradzkiej - wynika z raportu Polskiego Funduszu Rozwoju.

  8. koleee 27.03.2017

    KE dofinansuje bilety dla młodzieży z UE

    Komisja Europejska przeznaczy 2,5 mln euro na dofinansowanie biletów dla 7 tys. młodych mieszkańców UE na podróż do dowolnego kraju unijnego.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook