Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Spór o cenę gazu trafi do sądu

02.11.2011

Rosjanie odrzucili propozycję współpracy i wspólnych inwestycji z PGNiG w energetyce i sektorze wydobywczym – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Polska spółka jeszcze w lutym informowała, że powstaną specjalne zespoły robocze ds. wspólnych projektów. Zespół ds. elektroenergetyki miał się skupić na projekcie budowy elektrowni lub elektrociepłowni gazowej w północno-wschodnim rejonie Polski. PGNiG chciało tam razem z Rosjanami postawić blok gazowy o mocy co najmniej 400 MW. Jeszcze w czerwcu Aleksiej Miller, prezes Gazpromu, wspominał o budowie elektrowni jako szansie na zwiększenie bezpośrednich dostaw gazu do Polski. Przekonywał, że koncern jest zainteresowany inwestowaniem w produkcję energii w Europie, gdyż tu są największe perspektywy zysków. Z planów nic jednak nie wyszło. – Gazprom nie jest zainteresowany projektem – zdradza „DGP” osoba związana z PGNiG.

Propozycje współpracy i inwestycji w naszą energetykę miały być dla Gazpromu zachętą do zgody na obniżkę cen w kontrakcie jamalskim. PGNiG walczy o nią od marca. Rosjanie jednak stanowczo sprzeciwiają się upustom. W poniedziałek minął termin ultimatum danego Gazpromowi przez Warszawę i PGNiG. Obecnie zostało już tylko odwołanie się do sądu arbitrażowego. W przyszłym tygodniu polska spółka złoży do sztokholmskiego trybunału pozew przeciw Gazpromowi.

Mimo że sytuacja PGNiG nie jest łatwa, to negocjacje między firmami będą mogły się toczyć nadal w ramach sztokholmskiego trybunału. Arbitraż, jak pokazują doświadczenia innych państw w sporach z Gazpromem, może się stać platformą negocjacyjną i nie wykluczam, że strony dojdą jeszcze w ramach niego do jakiegoś porozumienia – przekonuje w rozmowie ze Stefczyk.info dr Robert Zajdler, ekspert Instytutu Sobieskiego w obszarze energetyki.

RoJ
[fot. getwired/sxc.hu]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook