Jedynie prawda jest ciekawa

Spór Apple'a i FBI. "To groźny precedens"

20.02.2016

Wynik sporu między Apple a wymiarem sprawiedliwości USA o dostęp do danych znajdujących się na zaszyfrowanym smartfonie zamachowca może stanowić historyczny precedens, który na zawsze zmieni to, w jaki sposób prywatne firmy mogą chronić informacje swoich klientów - ostrzegają eksperci.

Na początku lutego władze stanu Kalifornia nakazały Apple, by firma udostępniła FBI narzędzia, które mogłyby pomóc w odblokowaniu iPhone'a należącego do jednego ze sprawców ataku terrorystycznego w San Bernardino. Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości argumentują, że zawartość telefonu zamachowca może dostarczyć nowych dowodów w prowadzonym śledztwie.

W odpowiedzi szef Apple opublikował list otwarty, w którym zapewnił, że firma przekazała już FBI wszystkie związane z tą sprawą zasoby danych, zaś rząd amerykański, powołując się na prawo z 1789 r. próbował wymusić na Apple celowe osłabienie zabezpieczeń systemu iOS, tak by służby mogły uzyskać dostęp do urządzenia zamachowca.

"Federalne Biuro Śledcze nie oczekuje, że Apple włamie się do iPhone'a 5C terrorysty, ale oczekuje, że firma stworzy i udostępni służbom wersję iOS-a, która ułatwi agentom włamanie się do niego. Niezależnie od różnic pomiędzy jednym a drugim podejściem, jeśli do tego dojdzie, to stworzy to groźny precedens, dzięki któremu władze będą mogły wysuwać podobne żądania w przyszłości" - wyjaśnia Wojciech Pietrusiewicz, redaktor iMagazine.

"Może to także doprowadzić do opracowania specjalnej furtki - klucza szyfrującego dane, wbudowanego w algorytm szyfrujący dane na dysku iPhone'a, który umożliwi ich odszyfrowanie odpowiednim służbom" - dodaje Pietrusiewicz.

Współpraca Apple z FBI miałaby polegać na stworzeniu specjalnej wersji systemu iOS 9, która po instalacji w pamięci podręcznej telefonu, pozwoliłaby na obejście szeregu zabezpieczeń chroniących właściwy system iPhone'a. Zmodyfikowany system wyłączyłby funkcję kasującą zawartość iPhone'a po 10 nieudanych próbach podania kodu PIN, a także umożliwiłby wprowadzanie kolejnych kodów PIN elektroniczne, a nie fizycznie za pomocą palca. Dopiero tak zmieniony system byłby gotowy na zastosowanie przez służby wydajnych komputerów,które za pomocą algorytmów deszyfrujących mogłyby odnaleźć właściwy kod PIN telefonu.

"Na obecną chwilę oczywiście nie wiemy, czym ta sprawa się skończy, ale osobiście mam nadzieję, że za Apple wstawią się pozostali giganci technologiczni. Microsoft na obecną chwilę w tej sprawie milczy, Facebook też, ale publicznie odezwał się już Jan Koum - CEO WhatsApp - popierając Tima Cooka" - mówi PAP ekspert iMagazine.

"Gdyby terroryści użyli iPhone'a 5S lub nowszego, to Apple mogłoby szczerze odpowiedzieć FBI, że inżynierowie firmy nia mają żadnej możliwości zlikwidowania zabezpieczeń telefonu. Opierają się one przede wszystkim na Secure Enclave - elemencie wbudowanym w procesor, który szyfruje dane na telefonie za pomocą trzech składników (klucza konkretnego urządzenia, kodu PIN urządzenia i unikalnego klucza wygenerowanego przez Secure Enclave)" - przekonuje Pietrusiewicz.

Komentatorzy oceniają obecny spór na linii Apple - FBI jako kolejny rozdział wieloletnich starań amerykańskich władz, mających na celu zyskanie dostępu do danych milionów użytkowników przechowywanych obecnie przez dominujących graczy branży technologicznej. Umożliwienie przeszukiwania tych informacji przez odpowiednie służby ma w opinii przedstawicieli władz zwiększyć skuteczność w walce z zagrożeniami i terroryzmem.

Po informacjach Edwarda Snowdena na temat skali inwigilacji prowadzonej przez służby USA oraz zaangażowaniu w ten proceder dostawców usług telekomunikacyjnych oraz takich firm jak Google, Microsoft czy Apple, te ostatnie starają się w oczach opinii publicznej zdystansować od tego typu praktyk. Zdecydowana reakcja szefa Apple i odmowa spełnienia żądania władz, wpisuje się w tę strategię.

"Apple posiada zamknięty kod całego systemu iOS i tego w jaki sposób szyfruje on dane użytkowników, nawet jeśli wybroni w sądzie niezależność wobec żądań FBI, to musimy wierzyć, że nie naraża naszego bezpieczeństwa w inny sposób lub nie robi takich ustępstw w sposób tajny. Nie możemy do końca tego wiedzieć, bo kod oprogramowania jest zamknięty, tymczasem jak dotąd najsilniejsze standardy szyfrowania opierają się o kod otwarty i transparenty dla użytkowników" - ocenia w rozmowie z PAP Kamil Śliwowski z Fundacji Panoptykon.

"Broniąc się Apple oraz inne korporacje, które poparły stanowisko firmy, a także organizacje takie jak Electronic Frontier Foundation, bronią nie tylko konkretnego rozwiązania technicznego, a raczej swojej niezależności wobec służb, które chciałby dostać specjalne prawa, przewyższające prawa użytkowników - klientów danej firmy" - dodaje Śliwowski.

Ryb, PAP

Warto poczytać

  1. Ubostwo 16.10.2017

    Te dane niejednego zaszokują. Zobacz jak Polska walczy z ubóstwem

    W ostatnich latach ubóstwo w Unii Europejskiej spadło najbardziej w Polsce, a rosło najmocniej w Grecji - wynika z danych Eurostatu. Największe ryzyko ubóstwa występuje obecnie w Bułgarii, a najmniejsze w Czechach.

  2. Biurowiec 16.10.2017

    Pomimo lamentów totalnej opozycji gospodarka pędzi jak szalona! Jest kolejna prognoza

    Agencja Standard&Poor's Global Ratings podwyższyła szacunki dynamiki PKB Polski na lata 2019-20 do 3,5 proc. i 3,0 proc. rocznie z 3,0 proc. i 2,9 proc. prognozowanych w lipcu - wynika z datowanych na 13. października prognoz S&P. Do 3,5 proc. z 2,1 proc. zrewidowano szacunek inflacji na 2019 r.

  3. Kolejtory 16.10.2017

    Kolej może zarobić spore pieniądze. Rośnie zainteresowanie gruntami

    Spółka BGK Nieruchomości interesowała się gruntami kolejowymi PKP w 82 lokalizacjach, ostatecznie wybrała 17 dla programu Mieszkanie plus - poinformował Andrzej Olszewski, członek zarządu PKP, cytowany przez poniedziałkowy "Nasz Dziennik".

  4. LOT 14.10.2017

    Morawiecki: LOT wstaje z kolan

    Grupa LOT notuje rekordowe wyniki, najlepsze w ciągu ostatnich 10 lat - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki podczas swojej wizyty w USA. Jak powiedział, firma ta nie tylko wstaje z kolan, ale staje się ważnym partnerem w Europie Środkowej.

  5. Swinoujscieport 14.10.2017

    Rosną przeładunki w Szczecinie i Świnoujściu

    Porty w Szczecinie i Świnoujściu w pierwszych dziewięciu miesiącach br. przeładowały o ponad 6 proc. więcej ładunków ropy, gazu i rudy niż w analogicznym okresie 2016 r.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook