Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Spadki na giełdach w USA

14.08.2012

Giełdy w USA zakończyły poniedziałkowy handel niewielkimi spadkami, tym samym indeks S&P 500 zakończył serię sześciu wzrostowych sesji z rzędu.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,29 proc. do 13.169,58 pkt. Nasdaq zyskał 0,05 proc. i wyniósł 3.022,52 pkt. Indeks S&P 500 spadł o 0,12 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.404,12 pkt.

"Możemy zejść wkrótce poniżej 1.400 punktów (na S&P 500), ale co rzeczywiście sprawiło, że ostatnio przekroczyliśmy ten poziom? To nie wyniki spółek, to nie informacje napływające z Europy. Głównym powodem były nadzieje na działanie Fed. Tymczasem nadal nie otrzymaliśmy jasnego sygnału, że Fed zamierza pomóc w rozwiązaniu problemów" - powiedział partner zarządzający z The BlackBay Group, Todd Schoenberger.

Nastroje na rynkach pogorszyły się po danych makro z Japonii, które wskazały na spadek wpływów eksportowych i ograniczanie wydatków przez japońskich konsumentów.

W ubiegłym tygodniu słabsze od oczekiwań dane napłynęły m.in. z Chin i Niemiec. Analitycy wskazują na rosnące prawdopodobieństwo ponownego osłabienia PKB w strefie euro oraz że spowolnienie w Europie jest coraz bardziej odczuwalne również w innych rejonach świata, szczególnie w tych gospodarkach, które mocno uzależnione są od wpływów eksportowych.

"Dane z Japonii są kolejnym dowodem na spowolnienie w światowej gospodarce. Rynki czekają na prawdopodobne działania banków centralnych, które pozwoliłyby powstrzymać dalsze osłabienie. Jest to główny powód, dla którego rynki pozostają odporne na spadki wobec coraz bardziej zniechęcających danych makro" - ocenił analityk Brewin Dolphin Securities, Mike Lenhoff.

PAP/JKUB

[fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]


CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook