Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Słone koszty długu

20.08.2012

5,4 proc. Tyle wynosić, na podstawie danych przekazanych przez Komisję Europejską, mają nasze odsetki od obligacji, bonów skarbowych i kredytów rządu, samorządów i innych jednostek publicznych.

Samo zadłużenie kraju, choć jest ogromnym problemem, nie wyczerpuje kłopotu związanego z pożyczonymi pieniędzmi. Jak podaje "Rzeczpospolita", koszty obsługi polskiego zadłużenia są jednymi z najwyższych w Europie. Drożej za dług płaci tylko Rumunia.

5,4 proc. Tyle wynosić, na podstawie danych przekazanych przez Komisję Europejską, mają nasze odsetki od obligacji, bonów skarbowych i kredytów rządu, samorządów i innych jednostek publicznych. I choć w najbliższym roku wartość ta ma spać do 5,1 proc., to i tak będą to koszty bardzo wysokie. Przynajmniej w porównaniu do innych zadłużonych państw w UE.

Powodem, według ekonomistów, są nierentowne polskie obligacje. Jak czytamy w "Rz", rentowność naszych 10-letnich obligacji spadła poniżej 5 proc. w lipcu tego roku, wcześniej, od 2007 r., utrzymywała się średnio na poziomie 6 proc. Portugalskich przekroczyła 6 proc. w połowie 2010 r., a włoskich i hiszpańskich dopiero pod koniec ubiegłego roku.

Inne powody to ocena ratingowa, a także poziom inflacji i stóp procentowych. I choć, jak mówią ekonomiści, w ostatnich latach, inne kraje skutecznie gonią Polskę w tej niechlubnej konkurencji, to przynajmniej na razie tylko dla Rumunów koszty obsługi długu są większym obciążeniem.

Więcej w "Rzeczpospoitej"

sv, "Rz"

[Fot. PAP/Claudio Onorati]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook