Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"Slimy" niebawem znikną z rynku

10.07.2013

Komisja zdrowia w Parlamencie Europejskim opowiedziała się w środę przeciwko wprowadzeniu w UE zakazu sprzedaży papierosów mentolowych. Poparła jednak zakaz sprzedaży papierosów slim, czemu sprzeciwia się Polska.

Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 51 europosłów, przeciw było 12, a 8 wstrzymało się od głosu. Z wyniku głosowania komisji zdrowia nad projektem dyrektywy tytoniowej nie jest zadowolona część polskich europosłów.

"Spodziewaliśmy się, że będzie lepiej. Broniliśmy nie palenia papierosów, ale realnych, zagrożonych interesów polskich plantatorów i przemysłu. Produkujemy bardzo dużo slimów i papierosów mentolowych. Polska jest tu potentatem. Jeszcze nie wszystko stracone (...), sprawa rozstrzygnie się na głosowaniu plenarnym. Ale dzisiejsze głosowanie źle wróży" - powiedział dziennikarzom po głosowaniu europoseł Tadeusz Cymański (Solidarna Polska).

Uderzeniem w gospodarkę i przemysł tytoniowy nazwała projekt dyrektywy tytoniowej euro posłanka Jolanta Hibner (PO). "Jesteśmy największym producentem w Europie papierosów zarówno slim, jak i różnych smakowych. (...) Dla mnie to jest działanie przeciwko polskiemu przemysłowi" – powiedziała dziennikarzom po głosowaniu. Jak dodała, nawet jeśli PE w głosowaniu plenarnym poprze część niekorzystnych dla Polski zapisów dyrektyw, to jeszcze będzie można walczyć na forum Rady UE. "Nie ma co załamywać rąk. Jeszcze jesteśmy w grze" - podsumowała Hibner.

Projekt dyrektywy tytoniowej, który przygotowała KE, przewiduje zakaz sprzedaży papierosów slim, jak i mentolowych w UE. Komisja zdrowia we wtorek nie poparła zakazu dla mentoli, ale opowiedziała się za stworzeniem tzw. pozytywnej listy substancji, które mogłyby być dodawanie do papierosów. "Za stworzenie takiej listy odpowiedzialna byłby Komisja Europejska i eksperci. Posłom  z tej komisji zależy głównie, aby papierosy smakowały i wyglądały jak papierosy. Stąd też silny opór wobec  papierosów cienkich typu slim" - powiedział europoseł Bogusław Sonik (PO).

Projekt KE zakłada też, że opakowania papierosów i produktów tytoniowych będą musiały być w 75 proc. pokryte wizualnymi i słownymi ostrzeżeniami zdrowotnymi. To rozwiązanie we wtorek poparli posłowie z komisji zdrowia. Jeśli propozycja wejdzie w życie, to trzy czwarte paczki zajmą zdjęcia np. uszkodzonych organów wewnętrznych czy zniszczonych rakiem tkanek oraz komunikaty typu "palenie zabija".

W połowie maja na spotkaniu ministrów rolnictwa państw UE przedstawiciele 10 krajów skrytykowali projekt dyrektywy tytoniowej. Były to Polska, Grecja, Hiszpania, Włochy, Cypr, Węgry, Czechy, Bułgaria, Rumunia oraz Chorwacja, która wkrótce dołączy do Unii. Zdaniem tych państw projekt dyrektywy uderza w sektor tytoniowy i może doprowadzić do utraty wielu miejsc pracy. W mediach pojawiły się opinie, że spowoduje wzrost szarej strefy i spadek wpływów budżetowych.

Zdaniem Komisji mitem jest jednak przekonanie, że Europejczycy są przeciwni propozycjom nowej dyrektywy. Wskazuje ona na badanie Eurobarometru z 2012 roku, z którego wynika, że aż 76 proc. obywateli UE popiera umieszczanie na paczkach obrazkowych ostrzeżeń o paleniu; 73 proc. jest za umieszczaniem na paczkach dodatkowych zabezpieczeń, które mają ograniczyć podrabianie papierosów, nawet jeśli miałoby to podwyższyć ich cenę, a 63 proc. popiera zakaz sprzedaży papierosów smakowych. KE przekonuje, że każdego roku palenie zabija prawie 700 tys. osób w Europie.

Przeciwko projektowanej dyrektywie opowiadają się też polscy plantatorzy tytoniu. Rolnicy obawiają się, że spadnie zapotrzebowanie na polski tytoń.

Polska jest największym producentem gotowych wyrobów tytoniowych i drugim co do ilości producentem tytoniu w UE. W naszym kraju jest 6 fabryk, które zatrudniają 6 tys. osób. Tytoń uprawia 14,5 tys. gospodarstw rolnych. 70 proc. produkcji trafia na eksport. W 2012 r. wartość eksportu wyniosła 1 mld zł, co oznacza, że sprzedaż branży tytoniowej stanowi 36 proc. wartości eksportu rolno-spożywczego.

Głosowanie projektu dyrektywy tytoniowej na sesji plenarnej PE ma odbyć się we wrześniu.

ll, PAP

[Fot. sxc.hu]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook