Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Skutki budżetowe nie wiążą TK ws. OFE

09.02.2014

Trybunał Konstytucyjny nie jest związany informacją rządu w sprawie ewentualnych kosztów budżetowych orzeczenia w sprawie OFE, może też odroczyć wejście w życie wyroku - uważa konstytucjonalista z Uniwersytetu Wrocławskiego dr Ryszard Balicki.

Balicki poinformował, że w sprawie rozpatrzenia wniosku prezydenta dotyczącego OFE Trybunał nie jest zobligowany żadnym terminem. Jego zdaniem niemożliwa jest więc odpowiedź na pytanie, kiedy TK mógłby ją rozstrzygnąć. - Ta sprawa nie jest prosta, nikt nie jest w stanie przewidzieć, ile czasu minie zanim trafi na wokandę - powiedział.

- Statystycznie najczęściej sprawy przed TK rozpatrywane są w terminie od 6 miesięcy od wpłynięcia wniosku do 1,5 roku. Wszystko zależy od stopnia ich skomplikowania. Trzeba wziąć pod uwagę, że sprawę związaną z OFE ma rozpatrywać Trybunał w pełnym składzie, co powoduje, że wszyscy sędziowie muszą się z nią zapoznać - dodał.

Konstytucjonalista wskazał, że jedyny określony w tym wypadku termin z ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, to termin związany z uzyskaniem przez Trybunał informacji o ewentualnych skutkach budżetowych orzeczenia TK. Ma jej udzielić rząd w ciągu dwóch miesięcy. O taką informację prezes TK prof. Andrzej Rzepliński zwrócił się w czwartek do premiera Donalda Tuska.

- Pytanie o skutki budżetowe to standardowa procedura w sprawach, w których orzeczenie Trybunału mogłoby wpływać na nieplanowane w budżecie wydatki - powiedział Balicki.

Art. 44 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym mówi, że "w sprawach o stwierdzenie zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, w których orzeczenie Trybunału może wywoływać skutki wiążące się z nakładami finansowymi nieprzewidzianymi w ustawach, o których mowa w art. 43 (budżecie lub prowizorium budżetowym - PAP), prezes Trybunału zwraca się do Rady Ministrów o wydanie opinii w terminie dwóch miesięcy".

Balicki zaznaczył, że takie pytanie i odpowiedź na nie w żaden sposób nie przesądzają o przyszłym rozstrzygnięciu. TK nie jest bowiem związany odpowiedzią Rady Ministrów. - To dla Trybunału tylko dodatkowa informacja. Ale trzeba pamiętać, że stabilność budżetu i finansów publicznych jest także wartością konstytucyjną - podkreślił.

Konstytucjonalista wytłumaczył, że procedura pytania o skutki budżetowe wynika stąd, że wyrok TK jest ostateczny. - Możemy sobie wyobrazić, że w niektórych sprawach wyrok Trybunału Konstytucyjnego mógłby rozsadzić budżet. TK musi mieć tego świadomość, co nie oznacza, że nie może wydać orzeczenia niekorzystnego dla budżetu - poinformował Balicki. Zaznaczył, że w takiej sytuacji Konstytucja przewiduje mechanizm odroczenia wejścia w życie orzeczenia do 18 miesięcy. - Chodzi o to, aby można było przygotować finanse publiczne na pewne decyzje, które będą musiały nastąpić - dodał.

Zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji orzeczenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. - Termin ten nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, a gdy chodzi o inny akt normatywny dwunastu miesięcy. W przypadku orzeczeń, które wiążą się z nakładami finansowymi nieprzewidzianymi w ustawie budżetowej, Trybunał Konstytucyjny określa termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego po zapoznaniu się z opinią Rady Ministrów - mówi ustawa zasadnicza.

Premier Donald Tusk poinformował w piątek, że Trybunał Konstytucyjny otrzyma symulacje kosztów ewentualnego zakwestionowania zgodności z konstytucją ustawy o zmianach w OFE. - Oczywiście Trybunał Konstytucyjny dostanie bardzo szczegółową odpowiedź. W naszej ocenie wszystko jest zgodne z konstytucją, ale symulujemy sytuację, gdyby był inny werdykt i symulacja tych kosztów będzie przedstawiona Trybunałowi - powiedział premier.

Zaznaczył, że sam wzrost kosztów obsługi zadłużenia zagranicznego - gdyby nie było zmian w OFE - wyniósłby ok. 8 mld zł. - To daje wyobrażenie, jak ważna z punktu widzenia państwa była ta reforma, a jej cofnięcie byłoby pod wieloma względami dramatycznie złe dla interesów finansów publicznych i państwa polskiego - mówił premier. - Ale oczywiście Trybunał otrzyma szczegółową odpowiedź i taką szczegółową symulację.

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz pytany o szacunkowy koszt, jaki poniósłby budżet w przypadku stwierdzenia niekonstytucyjności zapisów ustawy o zmianach w OFE, zapowiedział, że odpowiedź dla TK zostanie przygotowana w porozumieniu z Ministerstwem Finansów.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński zwrócił się w czwartek do premiera z wnioskiem o informację, jakie koszty poniósłby budżet w przypadku stwierdzenia niekonstytucyjności zapisów ustawy o zmianach w OFE. Szef TK chce wiedzieć, "jakie nieprzewidziane w ustawie budżetowej koszty" generowałby taki wyrok. Prezes TK oczekuje też, że stanowisko w tej sprawie zajmą również - "jako ustawowi uczestnicy postępowania" - marszałek Sejmu oraz Prokurator Generalny.

Ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej skierował prezydent Bronisław Komorowski. Nowe przepisy obowiązują od 1 lutego. Ustawa przewiduje, że przyszli emeryci będą mogli decydować, czy nadal chcą przekazywać część składki do OFE, czy też jej całość do ZUS. Z OFE do ZUS zostały już przeniesione obligacje Skarbu Państwa warte ponad 153 mld zł, ponieważ zgodnie z ustawą w te papiery i inne instrumenty dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa OFE nie mogą już inwestować.

Ustawa wprowadza minimalny poziom inwestycji OFE w akcje. Będzie on wynosił 75 proc. do końca 2014 r., 55 proc. do końca 2015 r., 35 proc. do końca 2016 r. i 15 proc. do końca 2017 r. Zgodnie z ustawą do końca lipca obowiązuje zakaz reklamy OFE.

Wniosek do TK dotyczy m.in. zbadania nowych zasad wypłaty świadczeń; wprowadzenia możliwości wyboru, czy część składki przekazywać do OFE czy ZUS; zakazu inwestowania OFE w papiery Skarbu Państwa i nakazu inwestowania w akcje przy usunięciu gwarancji minimalnej stopy zwrotu z inwestycji. Prezydent pyta też TK o zakaz reklamy OFE i kary za jego naruszenie. Prezydent sygnalizuje też Trybunałowi rozbieżność w ocenie statusu składek zgromadzonych w OFE - czy są to środki publiczne, czy prywatne.


Greg/PAP
[fot. PAP/Paweł Supernak]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. Bt9KErhIQAIC07N 01.08.2014

    Litwini dołączają do jabłkowego protestu!

    Litwini solidaryzują się z Polską, która została objęta rosyjskim embargiem na jabłka. W piątek przyszli przed ambasadę rosyjską w Wilnie z torbami, wypełnionymi właśnie polskimi jabłkami.

  2. 01.08.2014

    KE zrekompensuje straty polskich rolników?

    Komisja Europejska nie wyklucza przyznania polskim producentom owoców i warzyw rekompensat za straty z powodu rosyjskiego embarga. Rzecznik KE ds. zdrowia Frederic Vincent zastrzegł, że jednak najpierw KE przeanalizuje wniosek polskich władz i sytuację na rynku.

  3. 117012331626296 01.08.2014

    W Lubinie rusza darmowa komunikacja miejska!

    W gminie wiejskiej Lubin ruszyła pierwsza w regionie komunikacja publiczna bez biletów. Według władz gminy, ma na tym zyskać jej budżet i pasażerowie.

  4. kotlet 01.08.2014

    Putin zakaże polskiego miejsca?

    Polska od dawna przygotowuje się do ewentualnego nałożenia przez Rosję embarga na polskie mięso – zdradził minister rolnictwa Marek Sawicki. - Nie wiemy, co nas czeka ze strony Rosji - zaznaczył.

  5. 133959697643872 01.08.2014

    Rosja opóźnia budowę gazoportu w Świnoujściu?

    Budowa terminalu gazowego w Świnoujściu może być celowo opóźniana przez Rosjan. Włoska firma Saipem – powiązana z Rosjanami, może celowo opóźniać termin oddania budowy – informuje dziennik „Rzeczpospolita”.

  6. zusofe 01.08.2014

    Ok. 1,7 mln osób wybrało OFE

    ZUS spodziewa się, że deklarację przekazywania części składki do OFE wybrało ok. 1,7 - 1,75 mln osób - poinformował prezes ZUS Zbigniew Derdziuk.

  7. net-14730053 01.08.2014

    Co z odchudzonymi OFE?

    Wczoraj upłynął termin składania deklaracji ws. odkładania części składki emerytalnej do OFE. Z dotychczasowych danych wynika, że fundusze wybrało ok. 10 proc. uprawnionych. Eksperci uspokajają: z tego powodu giełda nie dozna szoku, a OFE choć skromniejsze, z rynku nie znikną.

  8. 31.07.2014

    KE zrekompensuje nam straty za embargo?

    Minister rolnictwa Marek Sawicki wystąpił do KE o rekompensaty finansowe za wycofane z rynku rosyjskiego polskie owoce i warzywa, w tym jabłka - podało biuro prasowe resortu. W piątek minister spotka się m.in. w tej sprawie z przedstawicielami KE i PE.

Facebook